© 2009-2026 by GPIUTMD

ja?

na spacer sobie poszłam...

ZAMIAST

Ileż można tak bez sensu spacerować z chorą nogą ?

może lepiej powspominać..

8 styczeń 2016

wtedy zostałam sama...całkiem sama...

patrzę-młodzian...

może by tak adoptować ?

zapytamy.

Panie Prezydencie -nie zechciałby Pan czasem moim wnukiem zostać?

popatrzył uważnie i powiedział :

CO BY NA TO MOJA BABCIA POWIEDZIAŁA

oniemiałam.

Trochę żyję na tym świecie ,lecz młodziana ,który na świat patrzy przez pryzmat,,co by na to powiedziała moja Babcia"to spotkałam pierwszy raz .

lecz to wyszło nie tak,nie tak,nie tak...

uprzedzałam-pod tę górkę z lewej i zza brzózki bo tam zawiesiłam słońce.

Przypominam-pierwszy raz byłam paparazzi ,Pan zaś Panie Prezydencie nie da się ustawić-od narodzin chyba ?

To przypadki są szczególne -wtedy albo od razu trzeba stanąć po właściwej stronie albo iść za drogowskazem .

Sorki...

Lecz...

Pokochałam Pana...

Wiem że trudny mam charakter ,lecz jak już pokocham(a niełatwo) dbam starannie by:

BYŁO PIĘKNE!

Taki straszny los tych ,których kocham...

Truję-wiem-jak to babcia-już przestaję.

ŻYCZĘ PANU PANIE PREZYDENCIE NA TEJ NOWEJ DRODZE ŻYCIA ABY ZAWSZE ,W KAŻDYM MOMENCIE WAŻNYM SWEJ KARIERY POLITYCZNEJ MYŚLAŁ:

,,CO BY NA TO POWIEDZIAŁA MOJA BABCIA"

Swoją drogą to kobieta chyba wielka...

Nam-mieszkańcom Mojego Miasta,czyli mej Rodzinie życzę by:

zawsze ,i za 1000 lat mogli powiedzieć z dumą :

ON BYŁ NASZYM PREZYDENTEM 

sobie?

sobie życzę ,żebym ja-Fernando-byk spokojny ,co to nie lubi swarów...

unika wojny...

chodził sobie spoookojnie pod ulubione drzewo ....

i wąchał sobie kwiatki...

stokroootki...

i bławaaatki...

lecz...

moje ulubione drzewo to na Wielkim Piecu jest...

a emeryturkę mam malutką...

i ten wiek ...i ten wiek...

coraz gorsze stawy...

coraz trudniej jest przez płot przełazić...

i dlatego życzę sobie dożywotni i darmowy bilet wstępu na Wielki Piec !

Koniec końców coś mi się należy za reklamę -nie?

Lecz uprzedzam (znowu ta lojalność) że...

jak się zaprę mogę pożyć i 116 lat...