© 2009-2026 by GPIUTMD

Taki szlak jak zaplanowałam potrzebuje oprócz celu ,przewodnika ,wsparcia z Góry dodatkowo ...podpory .

Czy możecie wyobrazić Sobie Wędrowcę bez  laski ?laska otóż to jest coś takiego co nas wspiera i podpiera ,czasem jest źródłem wody .

Czasem powoduje rozstąpienie morza....mnie sprezentowano Świętego Jakuba -oryginalną przywiezioną z Santiago de Compostella.

Święty Jakub patron to pątników ,dodatkowa mnie specjalnie bliski -On prowadził mojego przewodnika

Hermesa Tresmegistosa .

to nie chrzciny lecz pępkowe .

Chrzest to był na Świętym Krzyżu -dostała na imię Uteja 

czyli DO GÓRY

takie imię to zobowiązuje...

tu właśnie na Świętym  Krzyżu 

 

sądzicie .że już idę ?

nie !

bez kręgosłupa -tego zwykłego -fizycznego nie zajdziemy za daleko .