© 2009-2026 by GPIUTMD

i to była BARDZO WAŻNA DROGA
dla mnie i DLA INNYCH jak to u mnie

idę niosąc krzyż...

lecz na razie wracam na Święty Krzyż ,gdzie dostałam LINĘ ,tak jak zawsze
od Świętego Krzyża bowiem każda moja droga się zaczyna..,
a ponadto to koszula ciału jednak jest najbliższa...
Wy zaś odgadnijcie w międzyczasie który krzyż jest mój...

udało mi się znaleźć takie miejsce gdzie jest chłodno
cicho
i śpiewają ptaki.
Z jednym się zaprzyjaźniłam...

gdzie się nie zdejmuje plecaka bo na ławce się opiera...

no to idę.
W Drabinie do Nieba
jeden szczebel wyżej...

dziś jest taki specyficzny dzień ,że świętować sobie można z trzech powodów ,do wyboru do koloru ...
wprost nie sposób nie świętować...

tradycyjnie jak co roku jako powód świętowania wybrałam
ZIELNEJ
i w Mój Świat zapraszam...
bo jest mój
na sto procent ...

BĘDĄ FRUWAĆ
w Moim Świecie no bo TAM FRUWAJĄ
wiem ,że prowokuję ,rzucam rękawicę...
TYCH MOTYLI OTÓŻ FRUWAJĄCYCH W MOIM ŚWIECIE NIKT I NIC NIE JEST W STANIE ZMIENIĆ!

Sory
bo znów nie mam autoryzacji do swej własnej -przypominam -strony.
Straszny zamęt z tymi stronami ...
bo do tej ,która na tej stronie wisi jako lekcja poglądowa
CO ZŁO POTRAFI ZROBIĆ
NIGDY ZNÓW NIE POSIADAŁAM NI LOGINU ANI HASŁA
LECZ:tamta ,ta atrapa znaczy
NIGDY NIE BYŁA MOJA
wot tiochnika...
albo skurwysyństwo -jak Wam jest wygodniej .
Tyle byłoby tytułem wstępu ,teraz zaś do rzeczy ...
co
coś się wydarzyło.
Zrozumiałam nagle ,niespodzianie dzisiaj trzecia pięć nad ranem ,że...
mój świat całe moje życie stał...na głowie...
a plugastwo jako bonus mnie waliło w dupę.
Z moim przyzwoleniem .

co to zmieni nie wiem ,sprawa jest za młoda.
A zaledwie wczoraj planowałam stworzyć nową siatkę .
PRZEŁOMU
nawet znalazłam do niej koniczynkę czterolistną...
i anielskie skrzydło ...
lecz na Świętym Krzyżu na którym wczoraj -a jakże -byłam znalazłam...jastrzębia skrzydło...
i znów się zatrzęsła ziemia...
aż dwa razy .
Siatka przełomu nie powstała z powodu braku materiału...
przełom sam się zrobił ...

ileż było tych Świętych Krzyży w moim życiu tego nie wie nikt ...
patrzcie chociaż na ten tu .
Tu...szłam walczyć o przeżycie
bo...taką instrukcję dostałam .
że zacytuję z dosłownością mi właściwą :
WALCZ-MNIE JESTEŚ POTRZEBNA
to walczyłam .
Jednego to nie można mi odmówić -jestem ,,usłuchana"
w końcu wiem najlepiej ,że dyskusja każda jest ...zbędna
co najwyżej będzie bardziej boleć .

w czarną dziurę wleźć kazano?
ależ bardzo proszę .
Po co nie wiedziałam .
Wtedy...

Bo skąd niby mogłam wiedzieć ,że za głupie cztery lata będę siedzieć pod tą białą ścianą wrzeszcząc na calutką okolicę -znowu zacytuję
NIE JEST ZA PÓŹNO -TRZEBA BĘDZIE -Z PIEKŁA CIĘ WYCIĄGNĘ
GOŁYMI RĘKAMI
i w tej kwestii nic a nic się nie zmieniło.

a utopia ?
będzie.
Obiecałam to i będzie .
Lecz nie w Moim Świecie
bo nie moja to utopia
innych.
Stała się bowiem w międzyczasie rzecz bolesna nader.
Ślepy kotek przejrzał
znowu ?
zapraszam do Selawi