© 2009-2026 by GPIUTMD

a właściwie bliżej.Żmija .Co znaczyła nie wiedziałam wtedy .Teraz wiem .

szło o Święty Krzyż .Ten .Chcieli odciąć mnie od źródła .A niedoczekanie !
Serce miałam od Jezusa już .Tego .A do niego 4 komplety kabli.A dostałam stycznia 13 .Zgadnijcie zamiast czyjego ?
ja pewności także nie mam .Też zgaduję ...
ups -znów mi ktoś pomaga pisać.
I co?nie da zniszczyć się Jezusa ?a mówiłam...

na detoksie byłam .W ciągu 2 tygodni szłam aż 4 razy ...

ze żmijami...
wyobraźcie Sobie -ten artykuł napisany ,zamiast zostać opublikowany....w koszu wylądował .
Czyżby żmija znowu ?a zajadła...lecz nie zniknął w koszu samoistnie -taki triumf .
Czemu mi tak gorzko ?psychologii się uczyłam ,wiem jak to działa .Nawet nazwę ma :
JA NIE JESTEM OKAY ,WY NIE JESTEŚCIE OKAY .
To (podobno )zwalnia ze wszystkiego .Takie świeckie rozgrzeszenie .
Można nie wymagać już od siebie ,skoro świat jest zły .
Co nie ?

tu prywata będzie mała ,w końcu to ,,najnowsze wieści ."BYŁAM !I CZEKAŁAM !
LECZ KAPLICZKA CHYBA NIE TA .
Swoją drogą nie pamiętam bym sie w życiu przy kapliczce umawiała...

dalej...dalej był Luboń .Wielki .Macie opisany gdzieś pod koniec października 2019 .WEJŚĆ MUSIAŁAM .
Od dłuższego czasu wiedziałam ,że coś się kroi .Niepachnące na dodatek . Dla mnie to o tyle ważne ,że ...
pierwszy raz na(oczywiście drugi .Pierwszy był u Kamedułów.Nigdy do dwóch zliczyć nie umiałam) azymut poszłam Boży .W górach ,ciemno ,sama .A zgubiłam na dodatek szlak .
A Wy ???
co w nagrodę ?
Jezus .Ten .Kto Go tak urządził ?no my przecież me robaczki świętojańskie .PŁAKAŁ...
i ja też płakałam .Czemu płakał wtedy nie wiedziałam .
Teraz wiem .
Dał mi 11 serc .Teraz już ich przeznaczenie znam .
Dla ochrony aniołeczki słodkie ...dla ochrony ...
Też to macie opisane Swoją drogą żeby Jezus płakał ...i ochronę dawał ...
no darujcie !toż to koniec świata !

zawsze z nią się utożsamiałam ...
Powiadacie ,że nareszcie .Potrzaskana .W oczy Was nie będzie kuła .
Oj tam oj tam ...
w Górę spójrzcie .

długi cień po sobie Wam zostawię ....
dłuuugi cień .

Komentować to nie będę.Co tu komentować ...
wiem dlaczego na tym świecie jest tak źle .Nie ja wymyśliłam ,lecz Nawalny .Ten Nawalny .
BO DOBRZY LUDZIE ,KTÓRZY JESZCZE ZOSTALI ...NIE REAGUJĄ ,,,

to zareagujmy proszę,fani (przepraszam za cytat ) GARBATEGO ŻYDA .
Dziś -14 września 2022 roku o 12 MSZA ODPUSTOWA
PODWYŻSZENIE kRZYŻA .
Oczywiście ,że na Świętym Krzyżu .
Któraś to rocznica ,gdy Helena Święta Go podniosła z ziemi ,błota ,pyłu .
Może na nowo Go podnieśmy ?
Może się pomódlmy .
Bo jak zginie Nam na nowo to jak świat będzie wyglądał .
Bez dobra .

a co Jezus na ten napis ?ano to ,co zawsze .
WYBACZ PANIE IM ,ALBOWIEM NIE WIEDZĄ CO CZYNIĄ .

lecz
ktoś okazał Jezusowi miłosierdzie
chrześcijańskie...
zdrapał napis ...

przyjechał ...
a przejechał kilometrów 500
dzisiaj padał deszcz
z radością wszedł...

nie dziwota .W końcu Górze tej życie wręcz zawdzięcza .Nie wierzycie ?w lutym poczytajcie .Wtedy ,gdy po litym lodzie szłam..

i
niespodzianie całkiem nagroda Nam się dostała .Wręcz niewiarygodna .Wielka i wspaniała .
POZWOLONO UCAŁOWAĆ ...
TE RELIKWIE !!!
byście zrozumieli wagę -jak Wam jest wiadomo nałogowo tutaj biegam ,a nie śmiałam nawet marzyć.Oni byli pierwszy raz .
Drzewiej ,dawno temu czyli były wystawiane RAZ DO ROKU .Oraz na specjalne okazje .A tu ,z marszu niemal
taki fart.

co tu oglądamy ?troje ludzi połączonych WIELKIM SZCZĘŚCIEM .To dopiero WIĘŹ .
O więzi jeszcze będzie -nie przychodzi łatwo ,o co to to nie .

swoją dla przykładu to na własnych nogach wydreptałam .Ile mnie to kosztowało trudu ,znoju sama wiem .
W błocie ,deszczu ,śniegu ,na czworakach ....
łatwo mi nie było .
Co na zdjęciu .Zdrada .TEŻ zdradziłam.
Rocznicę początków krzyża ....w Wąchocku spędzłam .Tak wypadło ...
ktoś przecudnie śpiewał .

lecz...
są na świecie więzi takie w których zdrada niemożliwa ..
Tu graficznie pokazane .
Jedność .
To jak można zdradzić ,gdy jedno z drugim razem bije ???
..
.

to brzmi dumnie ?ależ skąd !człowiek to brzmi durnie .Siedzi sobie i piłuje .Gałąź .Trzeba trafu tą na której siedzi aktualnie .

patrzcie tu na tego .Nigdy by nie postąpił idiotycznie tak .

A tu taki piękny świat ...

Lidzia paczkę mi przysłała .No wiadomo .Podlasianka .

tylko u Nas ,w świętokrzyskim znaczy ,też bywają piękni ludzie .I gdy prawdę tę odkryłam poszłam...buty sobie nabyć. .Za 8 zł ,stać mnie .
A co ! bo ...czternastkę wzięłam .
Buty otóż ślyczne są ,do image mi pasują .Całe się składają z łat .Buty jak jak się okazało wczoraj sprawa to priorytetowa
Wczoraj to był wręcz nius dnia .Wyszło bowiem na jaw ,że na wierzchu ładna jest fasada ,a pod spodem...
człowiek idzie ...boso.Tak jak ja się odgrażałam .Ale u mnie to był tylko zamiar ,tu zaś człowiek autentycznie stąpa bosą stopą .Taka bieda .
Wymyśliłam tak .On boso ,ja w łatach ,przecież jak to zobaczy unia to nam da .Za friko .Bez praworządności .
Praworządność to ozdoba tylko taka ,co Nam po niej ,kiedy człowiek w nędzy ?

Niepotrzebnie głupia pszczoło się wysilasz .
Nie zapylisz .
I nic nie wyrośnie z tego .
Bo odcięte od korzenia .Czyli od prawdy .Zaś na kłamstwie można sobie stawiać zamki z kart .
wyłącznie .

Znów nie spałam .Mam poważny problem .Nie opowiem .Muszę go rozwiązać ....sama ?Nie .Na szczęście dziś niedziela .
Papież będzie błogosławił .Pomoże ...
P.S. pomógł oczywiście ,Wprawdzie Go nie było (dożynki)ale poradziłam sobie .Cały dekoder Papieżem mam zapchany ,aż do cna .
Jest w nim również Ksiądz Krzysztof ,który błogosławi Relikwiami Krzyża ...
ZAWSZE RADĘ SOBIE DAM .TRZEBA MIEĆ ZAPASY .
Błogosławieństw ....
W telewizji coś napomykają -idą ciężkie czasy .
To NAM będzie jeszcze ciężej ?

a my do Krakowa wtedy ,gdy postanowiłam uratować Wisłę .I od razu mówię .Nie liczcie na bonusik jakiś .Wprost przeciwnie .
A tu wyszło na jaw ,że wwaliłam w Wisłę wszystko .Całą posiadaną wodę .Do ostatniej kropli .W międzyczasie z deszczu porannego
zrobił nam się upał ,NIE MA WODY NA PUSTYNI .
Nawet zwykłej ,mineralnej ,jest ...niedziela .Tak ,jak dziś . Kraków ...umarł .Wszystko jest zamknięte .Ja umierałam też.W Krakowie .
Aż dwa razy .Pierwszy.Dostałam migotania przedsionków .Drugi .Chciał mnie autokar trachnąć .Dobrze mi tak .Za karę .
Bo co to jest za fanabelia jakaś by ratować Wisłę .Otruć -co innego .

ale idę...dzielnie idę dalej ...WODY szukać .Oczywiście WIEM gdzie w Krakowie Święte Źródło .Na logikę samą biorąc być ...musiało ...
przecież serce bije tu Europy .
Lecz
ono tuż przy drodze .Baaardzo uczęszczanej .I kościoła przy nim nie ma ,znaczy jest nieomodlone .To niepewne źródło .
No nie będę ryzykować .Tu uwaga jest głęboka .WIEM .OD TEGO KRAKOWA .
Wiem co znaczy kiedy WODY napić się ...nie można .I uwaga druga .
NIE NAPIJĘ SIĘ Z ZATRUTEGO ŹRÓDŁA .Raczej wolę umrzeć ....
TU!
padło na to miejsce .Ja...nawet nie wiedziałam ,czy tu źródło jest.Ale obiektywnie aby ująć rzecz -bardziej omodlonego miejsca -nie znam.
Tu się modlą dzień i noc .W samotności oraz ciiiszy .Tu udało mi się spotkać pierwszego świętego za życia .
Bo myślałam ,że aby zostać najpierw trzeba umrzeć .Nie .Można i za życia ale to niełatwe .
KLASZTOR .KAMEDUŁÓW .NA BIELANACH .
Nie wiedziałam nawet ,że tam WODA jest ,poszłam na azymut Boży .Wtedy chyba pierwszy raz ...BYŁA .Na dziedzińcu .
Opiłam się jak wawelski smok ,gdy pożarł siarki .

co się tutaj dzieje...co się dzieje to nie opowiedzieć nawet .Takie fali nienawiści ,ja ,nawykła w końcu jeszcze nie spotkałam .
A tak się spieszyłam ,aby to napisać...szło o Odrę ! ale ...otrzeźwiałam .
Sory
Wisłę Nam uratowałam .Odrę sami se ratujcie .Też się wykażecie.
Lecz dzisiaj z rana złość mi przeszła ,Tak ,jak zwykle .Nie cała Wisła świętym żródłem ,no niestety .
Pozostały miejsca ,gdzie spokooojnie można pić gnojówkę .Doczytacie aż do końca to napiszę
Zaś na razie zawsze przecież można jechać i się napić wody z Odry .Nawet się wykąpać .
Bóg dał wolny wybór człowiekowi to ja nie dam ?
Co na zdjęciu tutaj mamy ?widok z dziedzińca Klasztoru Kamedułów .
Paradoksem jest ogromnym ,że właśnie On mi życie uratował .Tego to Wam nie opiszę ,bo za długie .
Są ważniejsze sprawy .Paradoksem ,że napiwszy się ich wody zobaczyłam NAGLE ŚWIAT GLOBALNIE .
Od Wawelu Wisła jest bezpieczna ,a do tyłu się cofając ?nadal to gnojówka .

wsiadwszy do pociągu odkryłam :ma Uteja została .Na dworcu .OCZYWIŚCIE ,ŻE WRÓCIŁAM !
Zaś pilnował Jej ...policjant .Były czasy ....

Wracamy .Już wkomplecie .Tylko jak się przyjrzeć jest nas jakby więcej .

Udało się !chociaż było trudno .Nie wierzycie ?to spróbujcie spędzić cały dzień z ukręconym łbem .Z plecakiem na barach .
Umierając z pragnienia na dodatek .I się dziwić ,że trener -no wiadomo skąd o wymiarach 2*2 metry mnie się boooi .
Rację ma .Jestem strrraszna .
SORY 1TEŻ SIĘ ZACZĘŁAM BAĆ .CZEGO ?LUDZI W KRAJU W KTÓRYM MIESZKAM .
CELOWO NAPISAŁAM ,,CZEGO ".
NO BO LUDŹMI JUŻ OD DAWNA ...NIE SĄ .
Nawet nie zauważyli ,kiedy być przestali ...
nie czas mi blokować stronę ty idioto gdy nad łbem nam płonie dach
oczywiście mam
cudną dokumentację fotograficzną tylko kogo to obchodzi ?
a podobno konstytucja to mi gwarantuje wolność słowa
jeszcze .
Boże ! trzymaj mnie za rękę ,bo użyję...
trzymaj

ooo
już mogę .Aż uwierzyć trudno .Może to dlatego ,że w telewizji ,tej niesłusznej ideologicznie właśnie leci
GALA MEDALU WOLNOŚCI SŁOWA .
Sory ,gdzieś ta wolność słowa jednak MUSI BYĆ skoro medale nawet za nią dają .
Wolność słowa mam u siebie w domu .tak naprawdę nóżki mam spętane .
A ja chciałam pomóc

w sprawie wody .Jak wtedy ...Wtedy to pseudonim miałam Mery Błyskawica ...

nawet mogłam wtedy biegać...nóżki niespętane ...łeb wprawdzie ukręcony ...lecz kręgosłup niezłamany Ma się pamięć !
Trzeba trafu -Wisłę Nam otruli .Poleciałam ...Wiśle na ratunek .Bo rozumiem tak jak mało kto
WODA TO PRIORYTETOWA SPRAWA.
To dlatego jak gdzieś włazi wróg to zatruwa
STUDNIE
posłuchajcie proszę piosenki Kaczmarskiego ,,Zatruta studnia"
właśnie drugą NAM zatruli .

nie był to dzień łatwy .Oj nie był ...lało .Od bladego świtu .Aby jechaćdo Krakowa trzeba wstać o czwartej .

omal omal życie bym straciła .ZA WISŁĘ.Dobrze ,że po fakcie .Fakt ,który już zaistniał to odwołać raczej trudno .
Wiem to doskonale.Dlatego gdy broję COŚ WAŻNEGO za nic się nie chwalę .Wiem ja i Bóg .Wyłącznie.
Tym także nie chwaliłam się NIKOMU .
Do tej pory...
tylko jak widzicie tu naocznie byłam ...prowadzona .

to były piękne dni ...
JESZCZE
Wawel wtedy witał mnie ...różami
a nie borowikami i zamkniętymi drzwiami katedry

lecz nie róże wtedy były celem .I nie Wawel nawet (Boże ,zmiłuj )choć ,jak Inka zrobiłam to ,co trzeba .

CELEM BYŁA WISŁA .
PISZE ,KATEGOR
WIELKIE SORY ALE KTOŚ MI ZNOWU STRONĘ PISZE ,KATEGORIE MI ZAKŁADA NOWE .ŻE TEŻ MU SIĘ CHCE ...
ja rozumiem ,Gala Wolności Słowa to już BYŁA ,Wisła także BYŁA ,tego nikt nie zmieni .
Ale Odra JEST .Tam niestety mnie nie było ...

SORY!STRONA ZNÓW ZABLOKOWANA JEST NA AMEN .MOJA WŁASNA-PRZYPOMINAM .CZEMU NIE WIEM !
Identycznie nie wiem czemu Odra oraz jej dorzecze u mnie odłogiem leży .Mam zagwostkę na co najmniej tydzień.
I nie teraz ją rozkminiać ,dach nad głową Odry płonie ,Odra do Bałtyku wpływa .SPRAWA JEST GLOBALNA .
Tutaj dbam o Wisłę .MOJĄ WISŁĘ .By ratować to ,co moje to polecę ...oj polecę ....
biegiem !z ukęconym łbem .Ze złamanym kręgosłupem .
Nawet jak mi zwiążą nóżki ...też polecę ...tutaj jakaś czajka (z przeproszeniem ) mi otruła MOJĄ WISŁĘ .
Wara czajka ! wara od MOJEJ Wisły !

ooo...działa ! aż nie mogę ze zdumienia wyjść ! no do rzeczy ochotnicka ,znów rozkminiasz .Otóż ....
WWALIŁAM W TĘ OTRUTĄ WISŁĘ TU 2 BUTELKI MOICH ŚWIĘTYCH WÓD. Z 15 WTEDY BYŁO .
Teraz jeszcze się wzbogaciłam bardziej .Święte ?ja je tak nazywam ,pobrane ze źródeł SPECYFICZNYCH -
ooo -odpowiednia to jest nazwa w zlaicyzowanym świecie -miejsc .To nie woda ,lecz torpeda .Jedna .
A 15 ?Dość powiedzieć ,że w miejscach skąd wypływa się manifestują CUDA .NAPRAWDĘ!
Tylko my tu nie o cudach a o ŻYWEJ WODZIE ,która (a jakże ) JEST .
Nawet u mnie ,za wersalką ,cały barek .Ile flaszek nie policzę Oczywiście ,że mi nie wierzycie .
Doczytajcie u interneta o Masaru Emoto ,doktoryzował się na Świętych Wodach ,no to chyba wie .
Dla nas ma znaczenie ,że jedna kropla TAKIEJ WODY po jakimś czasie zamienia ściek w Święte Źródło .
P.S.
wguglujcie ,,japońskie badania wody "i czytania macie na calutki wekend .JA NIE CZYTAM .PRAKTYKUJĘ .

znowu jest ma strona niebezpieczna .Czemu ?przecież piszę PRAWDĘ .A...rozumiem ! prawda niebezpieczna .Ale gdzie tu moja wina ?
patrzcie choćby tu .Oni mi ...podziękowali .A teraz ?kto komu teraz za co dziękuje .Znacie przykład może ?
Więcej .Na tej foci cudnej jest miło . I wesoło !szybko przykład ,gdzie teraz jest miło i wesoło ?
byli czasy...nie ?

Płynie Wisła płynie po polskiej krainie...
i niech płynie ...
dziwnie spokojna o Nią jestem .Da radę !!! mimo ,że z maniackim wręcz uporem też Ją próbują zmienić w ściek .
Lecz
w Sobie ma szlachetny szczep .Nie zginęła i NIE ZGINIE .
Póki My żyjemy ...

latoś obrodziły ....
zaś sezon zaczął się od ...moich .
Trzeba trafu -na Wawelu.
Niby powinnam być szczęśliwa...różę dostałam...
pierwszą tego lata.I Kaplicę Gereona...szczyt życiowych moich marzeń...
i ...serce .Serce wawelowe .Przez lata całe ...nie dostałam .
A nie byłam ! człowiek to chce Bóg wi co .

by mnie uszczęśliwić dano mi następne .Także na Wawelu .A ja (stara głupia )chciałam się utopić .W Wiśle .
Zrezygnowałam ,bo stwierdziłam ,że to ściek .A od ścieku to z daleka .Gdzieś to opisałam .

wiem.Grymaśna jestem .Ale Bóg w Swym nieskończonym miłosierdziu dał mi trzecią szansę
u Nas .Na Świętym Krzyżu.Urodziny Jeremiego .Wiśniowieckiego .
Zaś Wy zauważcie co za postęp .Pierwsze moje .Robaczka małego .
Drugie Wodza .Narodowego .
Trzecie królewiątka .Kresowego .

co to była za impreza....nareszcie...cel spełniony .Miłość nawet poczułam .Do koni .I odczułam dumę .
Narodową .
Postanowiłam nawet do husarii się zapisać !czy ktoś wie może ,gdzie prowadzą nabór ?
postaram się opisać ,jeśli zdążę oczywiście .Mam pisania na rok z góry.Zaś na razie wrócę .Na Podlasie .
Na DRABINĘ DO NIEBA oczywiście...