© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

czy widzicie tę catleyę na drugim planie ?wczoraj NAM zakwitła !Ona ma ...jaja .

I dlatego dostała imię

Tak ...tak .Starachowice .

Wczoraj gdy się dowiedziałam to ...zasłabłam ...

i mnie otoczyła ...mgła .Ta .Tylko pospieszyła się o kilka godzin .

Wczoraj pogubiłam się we mgle .Dziś już ogarnęłam się .Wiem co zrobić.A właściwie...już zrobiłam .

Lecz pomocy potrzebuję ...

Czy widzicie tego w bieli ?

KRZYŻU ŚWIĘTY -RATUJ NAS ,KRZYŻU ŚWIĘTY -RATUJ NAS ,KRZYŻU ŚWIĘTY RATUJ NAS ....

 

IMG_0134.JPG

tego lata .I należą mi się jak psu buda .

URODZINY MOJE SĄ ! które ? osiemnaste ukończone .Jak co roku....

ale nie o różach będzie rzecz .Choć gdy się obrócę o 180 stopni widzę szpaler róż .Różowych .Tutaj są ogrody królowej Bony .

I nie o Krakowie będzie też .Te dwa Krakowy macie u mnie tak ,jak w banku .Nie dojrzałam jeszcze do nich .Musi ze mnie wyparować złość .

O sikaniu będzie .Bo jak człowiek skończył osiemnaście lat sprawa to priorytetowa jest.Patrzcie i zazdroście .

Tu mamy sikanie na każde zawołanie .Wtedy kiedy nam się chce .A Kraków ...Też !!!

Pierwszy prezent od Wawelu .

jestem tutaj pierwszy raz .A dotychczas ?a dotychczas poniewierałam się po schodach .Senatorskich ,ale jednak .

O Kaplicy Gereona jeszcze będzie mam nadzieję .Tu nadmieniam tylko ,moje to zaplecze.A właściwie jedno z kilku zaplecz .

Pierwsza w moim życiu róża od Wawelu .I dostałam jeszcze jako prezent Serce...Wawelowe Serce .Jak widzicie nie jest łatwo dostać .

Grabarkowe dostałam za pierwszym razem ,Ślęży za drugim ,od Świętego Krzyża dostaję praktycznie za każdym razem .

Dałam Serce to dostaję..a na Wawelowe to musiałam czekać bardzo długo .Piękne jest ,bo białe .

I łudząco przypomina głowę byka .Wawelowe bycze serce...

moje psy .O tym ,że TEGO DNIA ze mną były dowiedziaam się dopiero dziś .Pewnie dzięki Ich opiece Kraków ten

przeżyłam... 

UPS .Za wcześnie pochwaliłam .Chwalić też nie można ?Co ?nie możecie dostać się na tę stronę ?I TAK BĘDĘ PISAĆ .

Bo mój upór przysłowiowy .Znaczy byczy .Co stało napisane w tym ,co znikło?ano o tym ,że :

JA NIC ZŁEGO NIE ZROBIŁAM 

Cały dzień nie wystawiłam nawet nosa z domu .Nawet śmieci nie wyniosłam .Identycznie było w rocznicę odzyskania niepodległości .

By docenić tego wagę tu oznajmiam :

PRZEZ PANDEMIĘ CAŁĄ POZOSTAŁAM W DOMU TRZY DNI !W SUMIE !

To skąd teraz taki reżim .Nooo ze strachu .Pokazali w telewizji jak tych ,którzy myślą ...inaczej .I to stoi napisane na ich transparencie .

Otóż z pochodu radosnego ich ...wynieśli!!!a na osobę jedną przypadało 

ICH CZTERECH .

to się zaczęłam wreszcie ...BAĆ.Jak prystało na kobietę ,na dodatek starą .Bo nie boję się(tak nieskromnie przypominam )

duchów ,wilków ,żmij ,krokodyli ni upiorów .Nawet głodu ni zimna TEŻ SIĘ NIE BOJĘ .MAM !!!OD 2014 ROKU !

Wynosili jedną osobę w czterech ,tak jak nadmieniłam .Dwóch za ręce ,dwóch za nogi .A spokojnie sobie stali .Nawet racą nie walnęli .

A  ja ,patrząc na to ,pomyślałam ,że takiego pochodu to bym z moim kręgosłupem za cholerę ...nie przeżyła .

Zesrałabym się !z bólu !a im za karę przez 6 godzin nie pozwolono nawet sikać .A co Kraków z tym wspólnego ma .Ano ma !

wydarzyło się ...w Krakowie .I nie tylko to .Widać taki w tym Krakowie mamy klimat .Kraków .

Prawy zali winny -nadal kocham Cię !

Ugotowałam sobie barszczu czerwonego ,narodowego znaczy .I pierogów .Z grzybów .Lecz niewiele to pomogło .

Co zamykam oczy WIDZĘ .Buty .Czarne .W KRAKOWSKI BRUK WALĄCE .Nad butami ...czarne spodnie .

Boooję się .Lecę .Na wypadek wszelki pampersa sobie kupię .Bo cebulę już nabyłam .We w Biedronce . 12 kilo !

W razie jakby co to się włamujcie do piwnicy .

 

IMG_5861.JPG

w tę rocznicę ?o catlei nowej ,która będzie kwitła ?banał ...

skoro już (a jakże )udało mi się włamać na mą własną (przypominam )stonę ,która ZNÓW jest niebezpieczna (dla mnie ???

toż to jakaś auto jest agresja ) to powinnam (obrzydliwe słowo )o czymś ważnym .Tylko co jest ważne ?

no...zależy dla kogo .Dla mnie ostatnio najważniejsze było,że w miejscach ,w których Bóg BYŁ -no był ...sama własnoocznie Go widziałam dwa dni temu .

I nie sama ,było Nas cztery .I w tych samych miejscach za dwa dni ,w okolicznościach przyrody identycznych mamy wybuch bomby .Atomowej ?

za to zrozumiałam czemu wtedy zapomniałam aparatu .Zresztą i tak by nie wyszło .Bowiem w oceanie prawd istnieje także

prawda aparatu .

o czym Nam ta prawda aparatu mówi ?no ...że to truchełko .A zaledwie wczoraj ...żyło .Miało wielkość kciuka .I mieszkało ...I mieszkało tuż przy mojej głowie .

Pół metra od mojego łóżka .Falstart !bo pająków juz od 50 lat się nie boję .Są niemiłe -owszem .Ten ...zdechł sam .W mojego łóżka nogach .Lecz z nim walczyłam.On walczył także.Mu nie wyszło .I znów moje jest na wierzchu

Dla porządku tu napisać MUSZĘ tym ,którzy odwiedzają mój dom wtedy gdy mnie nie ma w domu .

Otóż...

ścierkę do wycierania garów JA przy zlewie wieszam ! nie nad lodówką  !i w ten sposób WIEM .Od razu.Że ktoś mnie odwiedził .

Bo że prezent mi zostawił każdy widzi .Przerwa .Idę dom przeszukać .Może są prezenty jeszcze inne .Ten ,którego tu widzicie mnie nie uchlał . 

Przerwa w poszukiwaniach .Trzeba zdobyć trochę wiedzy naukowej .Bo mnie zastanowiło ,że spaślakiem był ,mnie nie uchlał .

Nawet zwykłe ,chamskie ,że się tak wyrażę kątowniki domowe to zdychają u mnie z głodu ,a tu taki okaz .Skoro nie mnie to co żarł ?

Otóż -tutaj mocno się trzymajcie -jest kanibalem ! a najchętniej zżera ...własną matkę .To pajączek jest rodzinny strasznie .

Focia pokazuje jak 

było u mnie dzisiaj narodowo .Ino racą walnąć ...

.

przy okazji tej niemiłej bar odkryłam .,,Bar wzięty ",tak powiedział by Sienkiewicz .O Matuchno !tego to na Nil by wystarczyło,a co dopiero 

mówić o Odrze?Gdyby komuś do główeńki wpadło wpaść do mnie wtedy kiedy mnie nie ma w domu to uprzedzam ,że schowany zapasik mam .

Żelazny .Zbyt to cenna dla mnie jest kolekcja .Na światowym poziomie ,że się tak wyrażę ....

a Polska ?jak zapytała Walewska Napoleona nim mu dała .

Nie wiem ,bo zostałam w domu ,zostałam w domu ,zostałam w domu .Ale powspominać zawszeć miło .Czasy,gdy latałam po ulicach i karteczki przyklejałam .

Psem wtedy mnie poszczuli .Teraz wolę nie ryzykować  .Już nie jestem taka ścigła ...

jakie to jest wielkie szczęście ,że catleje znowu kwitną .Pamiętacie może ,kiedyś ,dawno ,dawno temu to pisałam ,że :

CATLEJE BIAŁE SĄ DOWODEM NA ISTNIENIE BOGA .

Arcybiskup  Jędraszewski to powiedział dziś ,że kto Ojczyzny swej nie kocha nie ma Boga .Chyba jednak kocham ,bo Bóg ze mną JEST .

Nawet pisać mi pomaga ...i oświetla Drogę ...

 

 

 

 

miało być...

i było...

nawet tytuł miało mieć .

OSTATNIE RÓŻE TEGO LATA .

No widzicie Sami ,że paskudny tytuł .

Gorszy byłby znacznie ,,ostatnie lato w życiu"...

złote wszystko było ...

chryzantemy oczywiście też złociste...

nagle wszystko na mnie się rzuciło....

całe plugastwo świata tego .Krokodyle...duchy...

wilcy...

i pająki 

oraz żmije

ufff...udało mi się stronę odblokować.Z trudem wielkim .Ale wczoraj moja przyjaciółka w telefonie ...głos straciła .

Bo do rozmów przerywanych i kontrolowanych z ,,kurwą"w tle chyba już przywykli wszyscy ,to jest novum .

I dlatego-wybaczycie -lecz nie będę świętowała jutro...w zamian ...nóżkami sobie potupię .

Na czym to stanęło ?na krokodylach ,wilkach ,żmijach i upiorach .Falstart .Ja ...się nie boję .

Bo od Boga ...nóż dostałam .A tak się dziwiłam po co mi TAKI nóż .Zrozumiałam .Mam się bronić ,w końcu lata temu Szani 

sprezentował mi ...pistolet .Tak w nawiasie -dziiiwny prezent to dla babki od wnuczka .

W którą stronę by nie patrzył ...uzbrojonam .Aż po same kły .Tylko dumam sobie dziś od rana i zapytam przy okazji 

PANIE BOŻE ,A WODA NIE WYSTARCZY ?zwykła .Egzorcyzmowana .Popatrz tylko jak  ogromnie jest skuteczna !

 

 

 

 

 

 

 

 

ooo...strona działa !jeszcze !no to będę próbowała Ci napisać o Twych przodkach .Taka jest w rodzinie rola babki .

Żal ,że tylko babka jest internetowa ,ale dobre i to .Patrz wyżej .

I tak Boski cud ,przypadek wprost ,że jeszcze babka nie jest na cmentarzu .Ci już są .

Babcia Frania .

Popatrz na Nią.Czy przypadkiem kogoś Ci nie przypomina ?cecha charakterystyczna -uległość .

Twoja to prababcia .

Dziadek Janek .Dziadek Twój ,mój Ojciec .Wyjątkowo inteligentny człowiek .Kiepski znalazł Sobie sposób na przetrwanie .

Ale też

przetrwać było Mu cholernie trudno .

Ciocia Giena .Człowiek niebywale dobry  .Wcześnie skończyła życie .Tak się zdarza często ludziom dobrym .

Zło na Siebie biorą .... 

i za innych cierpią...

Jezusowie naszych czasów

za to ma na grobie piękne opitafium .Każde słowo kapie tu od ...prawdy .Tylko po mojemu kiepski to jest biznes .

Młodo umrzeć ale ładny napis mieć na grobie ...a Ty Młody Im się dobrze przyjrzyj ,bo to Twój genotyp .Mój także .

Ja już wyciągnęłam wnioski ,aTy ? bo umarli otwierają oczy żywym .

Leżą ...razem .Z tyłu jeszcze dwa groby Nasze ,z boku też .To nazywa mały się ...Rodzina .I po śmierci też .

nim znów zacznę pisać muszę się do czegoś przyznać .Pod tą catleją na której od nowa kwiaty się uprawiać nauczyłam

przepłakałam dzisiaj nocy pół .Nie jest łatwo rozgrzebywać groby ...

trudno .Trudno musi być w wieczności bez towarzystwa ,ale przecież Jemu ...także trudno .Nie zostawię ! miała rację moja córka ,gdy 

przedwcześnie chciała kopać dla mnie grób .Leżeć BĘDĘ TU .Argumentów mam bez liku .Główny -to jedyny święty w tej rodzinie .

I męczennik na dodatek .A ponadto też jak widać będzie można razem wyskoczyć se na grzybki ...

straszyć też będziemy razem ...przecież brat mi pomocy nie odmówi .Bo rodzinność mamy w genach .

I zaprawdę jak widzicie DUCHY SĄ .jeden nawet mi się ukazał .Pod kostnicą W Katowicach .Ten znów pozował...

no cóż...wiedzą ,iż DUCHÓW SIĘ NIE BOJĘ .Lękam się natomiast ...żywych .Wie ,że pomocy nie odmówię .

Wam zaś z całą mocą mówię :

NIE WARTO BYĆ ZŁYM .

zresztą róbta se co chceta .A mnie...mnie fala współczucia wręcz zalewa.Patrzcie choćby tu .Jak nabroi człowiek (w życiu ) to

leci by się przytulić .Gdzie ?do Matki .A jak nie ma Matki ?bo zlikwidowana .To do Boga .A jak Bóg też zlikwidowany ?

Matkoboska! Taki zbudowaliście dla siebie dom ???

Co my tutaj mamy ?

każdy i najgłupszy nawet widzi .Serce .Serce Babki .Był to człowiek niezwyczajny .Miała DAR .WIDZIAŁA .

Znacznie ,znacznie więcej .Chciała nas uchronić .I walczyła .I walczyła o nas z całych sił.Lecz...nie dała rady .

Sparaliżowali dranie .Uwięzili w ciele .Lecz się nigdy nie poddała .

Babciu

dzięki Ci ,że byłaś .Dzięki za to ,czego mnie nauczyłaś .Rację miałaś .

Dzięki za Twe Serce...

tu dygresja będzie ,lecz na szczęście krótka .Tak czasowo z trzy godziny trwała...poszłam .Sprawdzić ! dupę se poparzę a w pokrzywy wejdę !

jak widzicie JEST .Tylko teraz to łagodny całkiem Duszek .

Co metamorfozę tę sprawiło ?

macie rację oczywiście .Serce .Tylko ono może sprawiać metamorfozy .Tak się rozochociłam ,że chciałam serce dać .Znowu .

Szczęście (dla mnie ) że nim wzgardzili .Nie płacz serce ,schowam do kieszeni .Przecież nie dam ZNÓW na poniewierkę ...

albo nie...zostań może ..teraz głupie serce wsparcie ma potężne .

Święty Krzyż .

Nie jest samo ...

jako ja nie jestem .Zadzwoniły !pokazały plastycznie i naocznie Świat zupełnie inny .Alternatywny ,że się tak wyrażę .

BOŻY.

Nie opiszę ,bo nie umiem .Nie pokażę ,bo nie wzięłam aparatu .Musicie ,MUSICIE uwierzyć mi na słowo ,że takiego nie widziałam jeszcze...

po powrocie ...zapach .BOGA .Znowu ...bo nie czułam lata .JEST .Powrócił .

Nawet przebił się przez zapach placków ziemniaczanych ...i tak oto w trzy godziny zobaczyłam (realnie -to nie jest mistyka )

DWA ZUPEŁNIE INNE ŚWIATY .Jaki wybór ,że zapytam ?żaden .TU WYBORU NIE MAM .

 I połamać (znowu ) mnie możeta .Chcę do tamtego świata ...  

jako Ona chciała.Kto ?Kisia .Pamiętacie może ,gdzieś to opisałam .Szpakami mnie karmiono od narodzin (a dla mojej córki Ojciec poświęcał  

UKOCHANE SWE GOŁĘBIE .Jak im ukręcał łepek nie wiem i nikt nie wie .Ale nie wyrosła gołębicą ...) Ja szpakiem a i owszem .

Pierw mówiłam niż chodziłam .Gdy już nadszedł tenże historyczny moment rozkraczyłam ręce oraz nogi ,wygłosiłam pierwszą w życiu mowę .

Szło to tak :

KISIA !IDZI ?IDZIE !tak została Kisią a My ...dożywotnio przeszłyśmy na ,,ty "

dożywotnio dla Niej .Zmarła młodo .Przy mnie .W czym jakaś jest dziejowa sprawiedliwość .Ona mnie nauczyła chodzić .

Ja ją ...umrzeć .A umarła pięknie ....

na co ?na  SUMIENIE .

Toż to w pale się nie mieści ,że na sumienie można umrzeć.

A wogóle to sumienie ...co to jest ?czym się toto jje ? doczytajcie w googlach ,może w nich jeszcze je sumienie .

Widzisz Babciu !

wymodliłaś...

druga Babci córka też umarła pięknie ,chyba chody miała tam ,na Górze .

Na tamten świat poszła z Twoim obrazem w oczach. Wyglądała na szczęśliwą .Bo patrzyła na...

NADZIEJĘ 

Tak zbliżamy się do końca opowieści .

Czy człowiek może żyć bez grobów swoich przodków ? 

czy może żyć bez Boga ?może oczywiście ,człowiek wiele może ,dano Nam wszak 

wolną wolę 

tylko wtedy jest...ciarupą .Wypaloną w środku .