© 2009-2026 by GPIUTMD

miało być ...nie o tym...
strach się bać .
Bo
jak Gałczyński (TEN Gałczyński ) napisał ,,ale są jeszcze sprawy drobne "to...
wziął był i umarł .
Tylko ja ...
ja się nie boję jak widzicie .
Pozdrawiam Kasię .

lecz tytułem wstępu to nie o braku lęku miało być ,lecz ...o wiośnie .Patrzcie !a na imię ma Gwiaździsta...a pamiętam ...
a pamiętam kiedy miała wielkość kciuka .
Taka jestem stara .

o tym ,że hoja mi zakwitła .Zarąbiście pachnie .

i że Zuzia latoś też zakwitła .
To przestała ludziom wadzić ?

ale najpiękniejsza w całej okolicy ta .U sąsiadki .Zawiść ?dawno się wyzbyłam ...od wtedy ,gdy zazdrościłam innym .Dzieci .Które jedzą .
Poniosłam zasłużoną karę .Mam .Ta na imię ma Janina .
Gdy to piszę mamy Dzień Zwycięstwa .My .O dzień wcześniej zwyciężyliśmy .
I już wiemy .
Za braterską pomoc płacić trzeba .
Niewolą .

bardzo trudno jest być wolnym .Zawsze,ZAWSZE ktoś lub coś usiłuje nas w karby wziąść .
Ma być tak ,jak chcę JA .
Bo jak nie to skuję mordę .
To ma nazwę .Prawo pięści .
A jabłonie i w tym roku CHYBA będą kwitły ?

a w Mariupolu walczą.JESZCZE WALCZĄ .A świat -cały świat na to patrzy .Takie reality show...
a Mariupol miasto to Maryi .Tak sobie tylko dla porzątku przypominam .

powiedziałacowiedziałaiczymprędzejodleciała.
Dokąd ?a do Endorfiny w Dzień Zwycięstwa .Po miesiącu !słabam jak gąsiątko,które świeżo się wykluło z jajka
ale
Endorfiny nie opuszczę !
czemu ?
bo panuje tu przedziwna aura .
KOLEŻEŃSTWA .
O Endorfinie (wielką mam nadzieję )jeszcze będzie .

a jabłonie ?a jabłonie i w tym roku TAKŻE kwitną !a mnie chcieli unieszkodliwić no bo zabić (sorki )to nie mogą .
Dzisiaj to odkryłam .gdy wracałam .

a tam ,hen ,hen ma być Sarajewo ???


też mam swoją bombę !!!
Kasetonową .
TERAZ
POBŁOGOSŁAM OJCZE ŚWIĘTY .
Sorki !lecz udało się !zdążyłam !a za karę znowu nie mam strony ani internetu.O czym mówił ?o Pasterzu .
I że owce to Pasterza mają słuchać -nie odwrotnie .Bo ...nie ja tu jestem najważniejszy .
Nie ja ???lecz to nieprawdopodobne ...

dawno ,dawno temu (czyli drzewiej )wszystkie pierwotne ludy świętowały w okolicy początków maja (datę księżyc im ustalał,bo nie mieli kalendarza )
PRZYJŚCIE WIOSNY .
Po mojemu świętowali wszystkie przesilenia ,lecz najbardziej spektakularnie to wiosenne .Bo najbardziej jest radosne .Jak ?
najpierw się zbierali w stada (w samotności się radować nie wypada ).Dalej będę podpierała się Długoszem -byście nie mogli
powiedzieć ,,ochotnicka głupia "do Długosza nikt się nie przyczepi .Długosz otóż w swoich Kronikach opowiada :
poganie (czyli nasze przodki )CZCILI SWOICH BOGÓW (podkeślenie moje -a wy czcicie ?jeśli nie jeszcze większe z was pogany )
schodzili się w święta dla Nich ustanowione .grupowali w Stada .W miejscach świętych .O świętości zaś nie mury lecz przyroda decydowała.
Łza się kręci w oku ...dalej nie ma już co płakać ,nic się nie zmieniło od prawieków .
Otóż ,,odprawiano zaś je przez bezwstydne i lubieżne przyśpiewki i ruchy ,przez klaskanie w dłonie i podnietliwe zginanie się oraz inne miłosne pienia,
klaskanie i uczynki.Obrządek tych igrzysk istnieje u Polaków aż do naszych czasów,,Tyle z Długosza .

dalej będzie ochotnicka .Wiosna otóż to najgorszy dla mnie okres .A tu jeszcze mi kazali
eksmitować Misia Pamiętacie Misia ?zawsze ZAWSZE MIAŁW TYM DOMU CZEKAĆ .
na Szanisia .
Sory -nie mogę zdjęć zamieszczać,wadza (internetu )nie pozwala !Miś tematem tabu ???u Barei jednak był ?
ups ! zginęła pamięć mi podręczna .Strony !Moja JESZCZE JEST .
Że się tak komuś chce z Misiem walczyć ....

dobra !poszłam na ugodę.Będzie o...czapeczce .Szanisiowej .Nikt mi nie kazał Jej eksmitować .Nikt !
zresztą w razie draki w kieszeń schowam !dla Was będzie dobra rada :
wybierajcie Sobie małe miejsca kultu !

mówię przeciesz ,że mój upór przysłowiowy.Przez czapeczkę doszłam ...znów do Misia .Miś to jest kamuflaż.Pisze ,,Miś "
a czytasz,,Miłość ".A Miłości to na śmietnik nie wyrzucę !wiem !
NIE MA WIĘKSZEJ ZBRODNI W CAŁYM ŚWIECIE NIŻ
ZABIĆ MIŁOŚĆ
aby nie rozkminiać -Miś zamieszkał we w piwnicy .Łosia dałam mu do towarzystwa !
nie ma w tym nic zdrożnego ni strasznego .Miłość zamknąć we w piwnicy to jest norma .
Naszych czasów.
Podpowiadam -czemu nie jaskinia ?stabilniejsza

abym mogła pisać sobie na mej własnej stronie wstać musiałam dziś -6 maja przed godziną 4.Zdjęcie niżej udało się zamieścić
po półgodzinnej walce .To idiota wadzą się wykazał .Wadzę ma !pięciu klepek nie !
O czym szło ,bo mi umknął wątek .O zamykaniu .W piwnicy .Cóż...czasem można się przeliczyć proszę wadzy .
Czasem i w piwnicy i w jaskini mieszka nadal Duch .WOLNY .
A tak grzecznie miało być.Bo tą razą Konopnicką chciałam się podeprzeć .Wierszem .W piwnicznej izbie .
,,Moja mateńko ,moja rodzona,jak też tam na wsi onej .Czy też tam dzieci chodzą w słoneczku ,po trawce ,po zielonej ?"

ba...na tej wsi to nawet Swoje dzieci wożą...po trawce ,po zielonej ...rodzice .Na byle czym .Bo kochają...a nie siedzą w internecie i się wykazują .
Wadzą.
Swoją drogą jakie to jest wielkie szczęście ,że idiota bombki nuklearnej nie ma .Bo by nam pokazał ...
jak świat według niego ma wyglądać .

no widzicie sami .Przez idiotę znów w maliny weszłam .Miało nie być ani słowa o polityce .Ani słowa o idiotach .
Miała być :liryka ,liryka ,tkliwa dynamika .Angelologia i dal...a co wyszło ?esej o idiotach .
Nie daj Bóg mnie sprowokować !
.

zapalenie stawów .Z zapaleniem stawów człowiek (oraz gołąb )tak wygląda.I nie liczcie tu na miłosierdzie .
Miłosierny to jest Pan Bóg .A ludzie ?skopią, zgnoją ,dopierdolą .Na cholerę toto jeszcze żyje ?
ale ja nie o tym chciałam.Kandyt jestem .Wolterowski .To się wydarzyło tego dnia ,o 4 44 .Lubię się obudzić wraz ze świtem .Lecz nie wstaję .
Leżę -dumam sobie .Bo nad ranem Bóg przychodzi .Nomen -omen .
Nagle słyszę miękki szelest 2 metry dalej .Coś mnie straszy -pomyślałam sobie .Lecz nie poleciałam sprawdzać .
Straszy no to straszy ,przecież się nie boję .Wstaję i co widzę ?TO .No widzicie !po co było płakać,że mnie nikt nie kocha ?
kto też wiem.Bo wiem ,kto kazał iść zieloną drogą i telefon zgubić .Pan w Orange uśmiał się jak norka .
I powiada :pierwszy raz w życiu widzi kogoś ,kto się cieszy ,że telefon zgubił .
Było warto.

OCZYWIŚCIE!
jeśli bowiem znajdzie się jeden bodaj sprawiedliwy wśród narodów świata warto żyć (i gubić telefony )

daaawno tu nie byłam .Że namiastka .A i owszem .Ale yes ,yes ,yes ...

tak jak Bóg ....bo wczoraj wyczytałam w internecie ,że Bóg to największe jest oszustwo naszych czasów.Ta ...
Proszę kmiota ,któryś to napisał .Spałeś na fizyce !By obwieszczać jakąś prawdę (w internecie )najpierw trzeba WIEDZIEĆ.
Bo inaczej to się puszcza bąka.Bąk puszczony ,inni go puszczają dalej .
Świat się kręci .
W internecie .
Tylko że ten świat internetowy psińco jest prawdziwy .

a ja wierzę w to ,co da się pomacać .Nie ma się czym chwalić ,bo wierzący był już taki ,Tomasz miał na imię .Jezusowe rany macał .
Za to jak uwierzył ,to na bank .Bo Nadzieję choćby weźmy...to brązowe i paskudne to jest ...pąk.Można macać ,ale bez przesady .
Zrzuci ! a to przecież patrzeć miło jak Nadzieja przy nadziei .Będzie miała małe ...Nadziejątka ....

tylko pragmatyczna wiara to nie wiara .Wiara bowiem jest ...Miłością .
Miłość...Miłość także wypaczono...
w internecie ...w internecie ...
i w tej chwili dreszcz mnie przeszedł ...
jak my (WSZYSCY MY )damy radę z tych zgliszcz odbudować Świat od nowa ?

o Nadziei pisać właśnie dziś to dopiero jest głupota !kurek zakręcili ! wczoraj !nie stresujcie się -musieli .Pokazać kto tu dźądźi .Mnie odcięli od strony
którą (o paradoks )wcześniej założyli .Od kwiatów .Zdrowia .Od pieniędzy .Jakoś to przeżyłam -nadal żyję .A mówiłam ,że się przydam !
zło te same ma numery od stuleci .W tej dziedzinie nic a nic sie nie zmieniło .A Nadzieja jak widzicie nie dziś przyszła !przedwczoraj !z wyprzedzeniem !
ooo kochana ...

wstałam bladym świtem z rana ( blady świt nie może być wieczorem !).Psiakrwia !a tu mi fiołkami jedzie ! no darujcie ,fiołków nie hoduję .No to skąd ?
wdrożyłam śledztwo ,założyłam komisję śledczą jednoosobową-zawsze chciałam przewodniczyć .CZEMUŚ .intryguje mnie idea .
Ludzie nie ! ludzie be !a ja znów w malinach zamiast przy nadziei .
I tak powolutku ,za węchem ,za węchem ale doszłam.Jest !ale mi się zaczaiła ...we w pierwotnej wersji to Jutrzenka miała mieć na imię .
Lecz stanęło w końcu na Nadziei ,bo nadzieja bardziej nam potrzebna .Jest .A z Jutrzenki ,co tu kryć ,pożytek żaden .

a i Święty Krzyż też ładnie się przystroił .W bieli całkiem mu do twarzy .To co leci to nie bocian ,choć do bycia przy nadziei pasuje bardziej.
To gołąbek .Swoją drogą by gołąbka ująć w locie mną być trzeba .Mój pseudonim artystyczny Mery Błyskawica .


no widzicie sami.Co się dzieje ,co się dzieje .Cały świat jest w bieli .Nawet biale pranie se zrobiłam .Bo uznałam ,że:
białe majtki priorytetem są .
A
A priorytety (cudze) to jest takie coś ,z czym się nie dyskutuje .Nawet nie próbuje .Dla jednego jest to wolność ...
dla drugiego kluski z serem .Byle dużo .Patrzcie choćby tu .Ktoś do Nieba sobie bryknął .A zostawił ....
a zostawił tylko buty .Oraz chustkę aby rozpaczając po nim otrzeć nos i oczy .Wot figlarek ....

pierwsza burza .Pierwsza burza tego roku .JAK OGRZMIANE BĘDZIE ROSŁO .Tak mówiła moja Babcia .
Zauważcie tylko jak ta Babcia wychodzi ze mnie całe życie .I dlatego cieszę się ogromnie ,że :
MAM TAK DUŻO WNUKÓW .Oraz dzieci Szaniś ,oraz dzieci .Sen się spełnił .
A na foci .A na foci ...złoto .Znowuuu?cóż ...nie odmówię .Mam bandyckie plany ...jak to ja .
Tylko aby plany mieć ...tak ....tak ....aby plany mieć pierw trzeba mieć ....
tak ,tak ....
każdy co innego musi mieć.Ja ...Nadzieję .Ale jak Ją mieć jak w Kijowie znów wybuchło ?Źle to brzmi ,lecz to również jest ...typowe.
nie jesteście grzeczni -rzucę na was bombę !Bo ma być tak jak chcę JA .Bo JA jestem najważniejszy .Bodaj i po trupach .Waszych .
Cała reszta (świata )się nie liczy .Ja pierdzielę...to dopiero ego trzeba mieć ...wreszcie mu policzę ....
bo odwagi było brak do tej pory .Mnie .Przykro jest zobaczyć coś czarno na białym .
a z cyframi się nie dyskutuje...

Sory.Znów straciłam osiągalność.Aniołeczki moje słodkie -ja z tym od 8 lat się zmagam i NAPRAWDĘ wiem o co biega we w te klocki .
Lecz jak się nudzicie walcie śmiało .Zawszeć to jest jakaś NAMIASTKA ŻYCIA .
Mnie substytuty życia nie rajcują .Całkiem .Nawet wiosna ,która co roku zawsze przyszła to substytut .Psiachmać !
cztery dni spędziłam bez telefonu i bez telewizji -wyjątek zrobiłam dla Świętego Ojca .
I...przeżyłam jak widzicie .Można ?można !bo bez poczt (2 sztuki )oraz bez fejsbuka to już lata żyję .
I tak czuję -przez skarpetkę węszę ,że się stałam ,a właściwie to już jestem ....bohaterem .
Naszych czasów ....
JESTEM
lecz mnie diabli znowu podkusili -wczoraj i...włączyłam to pudełko .Z rana .Ranyboskie !!!
To nam się zrobiła powtórka z Hitlera
a mówił Pan (młody !) u dentysty :TELEWIZOR WYNIEŚĆ DO PIWNICY !
i niech sobie gada tam do woli .
Szczurom .
Jak wybuchnie trzecia światowa dojrzę !mam cholernie sprawne oczy .

No widzicie ?tekst ,który przed sekundą napisałam TAKŻE znikł .Niby nic ważnego tam nie było ...przechwalałam tylko się,że piszę
bo mam doskonały wzrok .A dowodem jest ...ta focia .Zrobiłam rano .Dziś .22kwiecień -ani chybi ważna data .A na foci ...piesek .
Mały ,biały .Uwieczniłam bo jedyny dziś miał dobry humor .Focia a i owszem -wyszła .Focia nawet da się zamieścić .
Tylko piesek ,który dziś dobry humor ma ...znika .Lecz na pamięci karcie jest .Mogę nań popatrzeć...
Wczoraj popatrzyłam na relację co zostało pod Kijowem.Samo weszło na monitor,widać ,że powinnam wiedzieć.
Także na MARSZ DYKTATORA w ,,czarno na białym ".To świadomie !Od 8 lat usiłuję pojąć skąd ,skąd w człowieku zło .
Chyba wiem .Z ,,ja ".,,Ja jestem najważniejszy ".I dyktuję innym jak POWINNI (co za odrażające słowo )żyć .
Ja to komfort mam .I luz .Bo powinnam ...bo powinnam tylko jeszcze umrzeć .Resztę MOGĘ

ja się już chwaliłam ,jeszcze raz powtórzę.Jestem jak padalec .Jak pokroją na kawałki to kawałek każdy ...dalej będzie walczył .O mój świat .
MA BYĆ CUDNIE ! to na balkon wyszłam sobie , pomachałam grabą jakiejś całkiem mi nieznanej Pani .BO MUSIMY PRZECIEŻ RAZEM BYĆ !
Pani załapała błyskawicznie ,bratnia dusza chyba .Bo krzyknęła ,,ma pani piękne kwiaty ".Ale jakie kwiaty ?to ...sałata .Wczoraj koper dosadziłam .
Aaaa.Idzie jej o Ukrainę .To się przeleciałam po okolicy .Szaro .Szaro na balkonach .Szara wiosna to balkony szare -u Nas dba się o balkony
zawsze toną w kwiatach .Poddaliśmy się ?PAMIĘTAJCIE ! ZŁE ZAWSZE NAJPIERW NISZCZY KWIATY .
PÓŹNIEJ NISZCZY MIŁOŚĆ.Życie zaś zabiera nam na końcu.Już się wtedy nie bronimy .Nie protestujemy .Żyć ?no po co ?
no widzicie sami ,muszę żyć .Bo jak umrę kto podleje mi sałatę oraz koper .Że o bratkach już nie wspomnę...

to nie było paschalne tridum lecz paschalny lej .Z Endorfiny zadzwonili ,że ...zajęcia odwołane .Chętnych brak !do Pana Karola !
luuuudzie ...chyba Was pogięło już do końca ! bo jak nie chcecie Endorfiny ,jak nie chcecie Pana Karola to ...
co wy u cholery jasnej chcecie ?to zwinęłam się w kłebuszek jak na zapiecku stary kot .
JEZU !BĄDŹ !
i zrobiłam niezły biznes niespodzianie ,bowiem JEZUS BYŁ i powiedział ,że ....mam z domu wyjść .Racja -zapomniałam .
W DOMU LUDZIE UMIERAJĄ .
To poszłam do banku (czy ktoś słyszał kiedyś ,że ktoś umarł w banku ?),w banku Pan .Przystojny .I powiada ,że bankowi biznes chce zaproponować .
Otóż bank mu proponuje nieustannie,że Mu pożyczy .Na 20 % .A przez święta On przemyślał (w święta myśli ,a nie dziubdzia w telefonie )i...
bankowi chce pożyczyć .On ! taki magnat ! na dodatek jest uczciwy .Bo na 10 % ..Ja pierdzielę -taki biznes .Przecież jego dzieńgi bank ....
znów pożycy .Na 20%.Aby nie rozkminiać ,bank na koniec te pieniądze może wziąć .Na 1,5 %.
To ja tu się pytam ,gdzie tu sens oraz logika ?oni nas po prostu w ciula robią !

dziś (24 kwiecień)mróz .Dla odmiany .Mówię przecież -nienachalną wiosnę latoś mamy .Ale wróćmy znów do świąt dziś ...
niedziela .Wielka .Dla Ukraińców .Czyż nie fajnie ?mamy w tym roku podwójne święta .
Ja wyszedwszy z banku ...nabyłam ...prasę .Bo jak człowiek wyjdzie z banku stać go na gazetę .
Magnat jest i graf .I zrobiłam sobie prasówkę .Na ulicy .Taki we mnie głód jest .Wiedzy .
W prasie zaś o ...niewoli .Czyli o ...uzależnieniach .
Wiecie -za moich czasów było po Bożemu .Człowiek uzależniał się od wódy .Był odrażający oraz brudny .
I bełkotał .I wiadomo było ,trzeba mijać go z daleka .W kieszeń może nam narzygać ..

teraz idzie taki ,piękny i pachnący ,dziubdzia sobie .Na ulicy ,w autobusie .Nie wygląda ,ale degenerat .Nie ma ...serca .Ani duszy .
Smartfon zeżarł .W białej sieci .DAŁ SIĘ ZŁAPAĆ .
Wiecie ,ja się nie znam na twiterze (tak jak Papież ) lecz przez przypadek głupi znam się na bioenergi (lub biomasie -jak kto woli )
zaś tam taki termin ,uniwersalny ,da się dopasować do wszystkiego ,taki szablon .
KIERUJĘ UWAGĘ ,,NA "
nasza myśl podąża za uwagą .TAK WŁAŚNIE BUDUJEMY ŚWIAT .Jak podąża za smartfonem mamy smartfon .Za człowiekiem ...
no sory ,lecz uwagi NIE DA SIĘ PODZIELIĆ .I wielkimi literami krzyczę :
FACEBOOOK ,ISTAGRAM SMARTFON TO NIE RELAKS .ZŁODZIEJ .NASZEJ DUSZY .
Z prawdziwego życia nas wyłącza ,z kontaktu z sobą ,resztą ludzi ,resztą świata.Śmiałą tezę tu postawię :
GORSZY JEST OD WÓDY .Lecz podobnie nam funduje strach ,Zawiść .Zazdrość .Złość.UWAGA !!!
toto zażywają nasze dzieci .Nasze wnuki .A my się dziwimy ,że takie są .Ich już nie ma .
Sartfon zabrał duszę
acha -zapomniałam !kobitki ! od tego garb rośnie .Wdowi .Chcecie być garbate ?to co proponuję ?nie pozwolić się okradać .
Z koncentracjii i uwagi ,z tego ,co jest DLA NAS najcenniejsze.Przekierować .Na człowieka .Przestać słyszeć .
ZACZĄĆ SŁUCHAĆ !
HOŁK !tak by powiedział Winnetou -na nim sie uczyłam czytać .

zresztą ja jak zwykle wielki farcior mam i szczęście .Przyjaciółki posiadam ,w liczbie dwie.Zacofane jak cholera .Jedna nawet nie posiada komputera !
no i jeszcze mam papieża co niedziela co się nie zna na twiterze Dwie jaskółki czynią wiosnę !no bo jedna to już nie ! nie rozumiem ,lecz
nie wszystko przecież rozumieć muszę ?

o cholera ! tego tałatajstwa przyleciało znacznie ,znacznie więcej .Tylko wiosny jakem nie było takem nie ma !
NIE POJADĘ DO KRAKOWA ABY PRZYWIEŚĆ WIOSNĘ !!!
trzeba wstać o 4 ,nie grzeszyłam z Wami ,mi się nie chce .Później mi w podzięce walniecie donos .Do miejskiej straży
Na Milkę ..
Za to ,że istnieje (ten grzech akurat to i ja popełniam nałogowo ).Lub będziecie się cieszyli ,że Zuzia mi przemarzła .
Lub sałata inna.Chcecie wiosnę ?sami po nią Sobie jedźcie .Wykażę sie kulturą osobistą ,podam Wam azymut .
Wawel .Kaplica Najświętszego Sakramentu .

tylko radziłabym się zacząć sprężać .Bo zaczyna płonąć nam pod dupskiem .
Że wybuchy ?no sory .To dopiero jest preludium .Jakoś się musimy przygotować .

a ja ?
kwiatki będę wąchać sobie ...
bodaj i od dołu .
Przecież sobie już pożyłam .
Że się nie nażyłam to zupełnie inna sprawa ...

strasznie to był ważny dzień 22 kwiecień .Czasem taki się wykroi nagle niespodzianie .Ja 22 kwietnia odkryłam :jestem niekochana .
Niby nic wielkiego ,ale jakoś zabolało .Ale za to -przyznać to musicie ,że
jest
nieprzytomnie pięknie wręcz

a po nocy przychodzi dzień
a po burzy spokój
po 22 kwietnia zaś
nieodmniennie zaś przychodzi nam 23 .

zmęczona jak cholera byłam ,jakaś dzika siódemka mnie przywiozła wprost pod Lidla .To na spacer sobie poszłam .Podpierając się kijami i zębami .
I to był (bank -bank )jak się okazało doskonały pomysł.Bo na tym spacerze nagle i zupełnie niespodzianie wyszło ,że tu ,w Starachowicach znaczy
mam ogromnie dużo ...wnuków.
Troszczą się o mnie i pilnują by mnie pies nie pogryzł .
Psy kochani mnie nie gryzą ,ludzie gryzą .
Ja się troszczę o Nich ....czemu Boże się wygłupiasz ,czemu jest tak zimno .
Jak tu na ławeczce siedzieć ?

no to poszłam do Biedronki .Bo tego 22 to się dowiedziałam :Gosia jednak nie przyjedzie .Ale przecież nic nie szkodzi by zakupy zrobić ?
Biedronka okazała się strzałem w dziesiątkę ,bo w Biedronce to mam wnuków jeszcze więcej .
A Diana -piękna oraz mądra (nie wiem czemu ,ale wszystkie Diany piękne są i mądre )w tej Biedronce tak mi powiedziała :
pani dzwoni ,ja pomogę .
TAK !