© 2009-2026 by GPIUTMD

o zakończeniu jogi .Tej na trawie ...trawa była tylko się zmoczyła
.
miało być o pięknym lecie ,które spędziłam ...z C.U.Sem.Nie jest sztuką spędzić piękne lato kiedy ma się kasę .
Sztuką jest natomiast spędzić piękne lato ...bez kasy .
Bardzo Ci dziękuję starachowicki C.U.sie .Bardzo !

o Agatce ,którą niby znałam ,a nie znałam ...CUS Nas złączył....

i o Władziu miało być co zbiera rydze w czapkę za stodołą .Własną .Taki beszczel .I o ludziach ...pięknych ludziach ,których spotkałam tego lata.
Przez C.U.S.wszystko .

i o leśnych dróżkach ....i o wrzosach....

i o grzybach miało być w ilościach przeogromnych....

o pięknie ...miało być o pięknie ,które da się na wiek wieków zamknąć jak w bursztynie drzewiej..
.
i o cudach i niewidach miało być .Gdzie te cuda ?to pytanie nader głupie jest .Sprawa oczywista,że najłatwiej jest o cud w ...Wąchocku oczywiście .
Mieście cudów...

o ludziach...dziwnych ludziach ,którzy pieprzli w kąt t.z.w. cywilizację .Zamieszkali w tipi krytych skórą .Latają na bosaka .Za to w futrze z renifera .
Lepią Sobie garnki z gliny ,krzeszą ogień przy pomocy huby ...
są szczęśliwi...
bardzo zła to jest wiadomość dla
mej rodziny
było...właśnie się skończyło...teraz będzie jesień z C.U.Sem .I opiszę .W MOIM MIEŚCIE -tam się wydarzyło .Teraz mam nadzieję się wydaży ...jesień
Zaś ja odkryłam wstrząsającą sprawę .
MOJE MIASTO MNIE -SIEROTĘ ...
ADOPTOWAŁO

bardzo Was przepraszam .Bardzo !wszystko przez to lato z C.U,Sem.Tylko patrzcie jaka przez nie się zrobiłam subtelna....
oraz elegancka ...bo Pani Ewa (z C.U.Su )dała bilety mi do kina .I powiedziała :tak bym chciała ,żeby pani była szczęśliwa.
I miała oczy zakapane miodem.I co można powiedzieć na coś takiego?może ;
nie wiem ,czy się uda ,ale się postaram.

nie nowina ,JESTEM już od 7 lat .
Nowa sprawa -bądźcie także -jeszcze mamy czas ...
zaraz to wyjaśnię .10 września kiedy także byłam miałam sen...
okrutnie wredny
i od 10 września Boga proszę
by nie był proroczy .
Przyszłość -jak domniemywam -można odczarować
wysiłkiem zbiorowym .
I dlatego proszę :
BĄDŹCIE.....

wpadłam też na małą chwilę do Jezusa mego...
tego ,który dał mi serce i wziął moje serce
taka to wymiana towarzyska ....
tego ,który najtrafniej oddaje ideę chrześcijaństwa .
Otworzyć ramiona i przytulić
do serca ....

chyba wiem ,co namalowane było na ścianie kościoła Chrobrego
chciałoby się napisać ,,pierwszego "ale pierwsza była kaplica Jego matki .
Tu o Niego się modliła ...wymodliła choć niewielkie miała szanse .
My zaś spokojnie truchtamy sobie po prapoczątkach chrześcijaństwa na tej ziemi .

będę się starała to opisać -nie wiem ,czy się uda .diabeł strasznie tu szaleje .
Nawet wiem ,jak diabeł ma na imię .
A na zdjęciu logo
tego
Świętego Krzyża...

lecz na razie o cierpliwość prosić muszę -strasznie wszystko tutaj się kotłasi .Dobro -zło ,czarne -białe.
Yin-yang by osiągnąć tao .
Kociokwiku można dostać -galimatias czyli .
Jedno wiem na bank -bez serca ani kroku dalej
Wiele szczęścia mam bo serca dwa -oba od Jezusa
ja tutaj za elektryka tylko robię
i podłączam kable...

życie moi mili pisze takie scenariusze ,że nie opowiedzieć nawet .
Wczoraj spotkałam ...pana .Wszystko MA lecz czuje niedosycik .Czegoś jakoś brak ....
w związku z tym propozycję ma .Może to coś czego mu brak ja bym mu dała ?
o kochany -czy wyglądam na Jezusa ?
trza plecaczek wziąć na plecki ,suchy chleb (ja ostatnio luksus miałam bo wrocławską bułkę )
dyrdać pod tę Górę .
I tak 7 lat !
może da a może nie da -nie wiem .
Mnie akurat DAŁ
może pod uwagę wziął fakt iż dyrdam z ukręconym łbem i połamanym kręgosłupem, .

Już nie!
bo wczoraj Bóg w Swym nieskończonym Miłosierdziu przysłał do mnie...Pana Marka .Zaś posłużył się...Panią Renią .
z Przystani .
Strasznie się broniłam przed Panem Markiem ,rękami i nogami -Pani Renia była nieugięta .
Przyszedł -poczarował ,co to nie wiem bo był z tyłu.
Przestał boleć mnie kręgosłup szyjny !!!
czy możecie coś takiego sobie wyobrazić?
nie ,bo nigdy Was nie bolał .
W nocy się budziłam kilka razy aby odkryć ,że nie boli.
Nadal !
Boże !daj dużo Panu Markowi !Pani Reni która złamała mój opór.Pani Ewie z C.U.S.u która wpadła na ten genialny pomysł...
A Wy tylko patrzcie ile tutaj rąk jest wyciągnionych ...
i wbrew mojej woli...
wcale nie prosiłam.
W związku z tym będziecie stratni -lecę umyć sobie okno .
A co...też mam prawo by mieć czyste okno...

i ostatni dzień ....pójść nie pójdę bo tym razem nóżki .W kostkach .Dzięki wielkie za zwrócenie mej uwagi na nóżki w kostkach .
BYŁY niezabezpieczone .A tak przy okazji tylko .Odpitulcie się od mego ...żołądka .Czyli splotu słonecznego .Bo robicie sobie krzywdę .
Uprzedziłam .
Można teraz do meritum...

nie pomoże nic kręgosłup połamany
ni łeb ukręcony
nózki w kostkach przetrącone
ja i tak TAM ....
JESTEM ! W DRABINIE DO NIEBA .I NA DŁUŻSZĄ CHWILĘ TAM POBĘDĘ

był czerwony dywan .

Ja bym nigdy nie zdradziła...

a za wierność znów dostałam
serce...

od kogo ?
od Jezusa ,który porósł pajęczyną .
Ale Serce dał ?
TYLKO TO SIĘ LICZY ...

To była TA joga.Przełomowa !
przypominam ,że tej nocy mnie Jezus podał rękę .Nawet się nie kazał dzielić ręką tą podaną -skąd .
To się jakoś rozumiało samo .
To podałam ja Władziowi .Czemu Jemu ?był pod ręką .A ponadto mamy z sobą jedną wspólną cechę .
Władzio też nie pęka .
Dalej joga dziać się będzie tam ,gdzie się działa ,czyli w MOIM MIEŚCIE .
Tu zajawkę tylko mamy .Bo od tego dnia się zrobiła strasznie ważna .Zapoczątkowała łańcuch rąk podanych .
TAKI ŁAŃCUCH MOCNY JEST SZALENIE -NIEZRYWALNY .
A ogniwem inny człowiek ...

CZŁOWIEK! nie idiota !na dodatek chciałam się pochwalić znajomemu co też kiedyś miałam ,zanim zniszczył wszystko idiota .Wchodzę w STARA STRONA
i co widzę ?to!-sprawdźcie Sami -nie da się skopiować.To się dzieje na mej własnej stronie .tej do której login mam i hasło .
Starej strony zaś nie przenosiłam Czemu się zrobiła niedostępna także nie wiem ,bo dostępna BYŁA .
CUDA...CUDA
jak na fejsbuku i meilowych pocztach .
Można ?można !bo znikoma to szkodliwość czynów .
WSZYSTKO MOŻNA .
Idę w MOJE MIASTO mimo wszystko będę usiłowała pisać o podanych dłoniach