© 2009-2026 by GPIUTMD

odkąd mam gumiaki łażę
jak po deszczu glizda...

znów zrobiłam się nieosiągalna i artykuł zamieszczony znikł
psiachmać
nieosiągalny to się zrobił nawet bank
podpowiadam
bank może nie znać się na żartach .
To wiosna TEŻ niesłuszna jest
ideologicznie ?
bo że Jezus to od dawna wiem .
No przecież nie piszę o wiośnie ludów ,lecz o Naszej .
Zwykłej
szarej
starachowickiej...

od nowa!
u Nas to jest tak :jakby nie szedł to wychodzi człowiek zawsze
na zalew l
lub na las

w lesie zaś pitolą ptaszki ,drzewa zaś
uprawiają seks

jak popadnie ,każde z każdym .
Cenzuraaa
a cenzura gdzie ???

upadł...
a powiadam przecież :
GDY SIĘ JEST BAŁWANEM LEPIEJ W CIENIU TRZYMAĆ SIĘ !

zielono mi
jak w niedzielę
zielono miii
lubię jak bałwany upadają ...

i jak kwitną kwiaty lubię też .
Gupi jakiś -w śniegu ?
pachnie na dodatek...

przeżyła !
nie dziwota ,w takim otoczeniu ...
JAKO I MY PRZEŻYJEMY

wczoraj wlazłam na znajomą .
Powiedziała inkwizytorsko ,,na polu byłaś "
trudno ukryć gdy się na mnie spojrzy ,pole gołym okiem i od razu widać .
Wam też radzę iść na pole .
Nie do sklepów!W SKLEPACH JEST KORONAWIRUS .
Przeżyjemy ?
oczywiście !
JEŚLI JESZCZE POTRAFIMY KOCHAĆ .
Bo inaczej po co ?
bukiet kaczek dla Szanisia .
Swoją drogą jak to dobrze ,że kaczki lubi a nie orły .
Skąd bym Mu wzięła orły ?
kaczek u Nas zaś dostatek.
Biedny Szaniś ,ktoś zamknął Go w więzieniu ,czyli łilli
Dzięki Ci o Panie ,że w Swym nieskończonym miłosierdziu mi nie dałeś łilli
.

Starachowice

zaś prezydent tego miasta to ma duszę romantyka.
Wczoraj to odkryłam .

ale ja nie o tym towarzysze mego życia .
Otóż :
jeśli nie posiadacie termicznych gumiaków -a nie posiadacie -wczoraj byłam na kontroli
moczcie nogi we wrzątku z solą gdy przywieje Was do domu .
Wiem ,że nie wytrwacie w domu ,bo słoneczko wyszło życiodajne...
ale gdy wrócicie nogi w miskę .
Tamże ,czyli w stopach przebiegają merydiany nerek i pęcherza moczowego
one zaś odpowiadają za choroby ,,z przeziębienia ".
Wiem na bank bo pracę dyplomową pisałam z chińskiej medycyny .
I wiem również -to z autopsji akurat ,że
głupio jest umierać na przemoczone nogi
Więc-jak poeta ,a konkretnie to Gałczyński mawiał
MOCZCIE NOGI TOWARZYSZE
MOCZCIE NOGI...

i cóż mogę Wam powiedzieć kiedy opadają ręce?
zamiast pisać to ,co chcę od godziny walczę by w ogóle pisać ...
to się nazywa u nas WOLNOŚĆ SŁOWA
BOŻE NAS ZACHOWAJ OD WOLNOŚCI TAKIEJ
przecież ja nie grzeszyłam .
Naprawdę .
To dlaczego kara dotyka mnie ?
nie napiszę co o tym myślę -to co każdy ,trollom zaś za cholerę jasną nie dam żreć .

w temacie,że się tak wyrażę powiedziano wszystko zgoła -ja nie o tym....
o tym że:
toto jest ...zakaźne
gorzej niż koronawirus ,gorzej niźli zwykły katar .
WYSTRZEGAJCIE SIĘ ...
mnie możecie wierzyć-zmagam się od wielu lat .
Wszystkie chwyty jak widzicie obcykane mam .
Radzę sobie nawet z brakiem strony...
z brakiem internetu ...
nawet z trollami także sobie radzę.
Biedne trolle
TRZYMAJMY SIĘ

co to jest ?
powiadacie ,że ulica ?
tylko tu ,w tym miejscu...człowiek stary upadł
leżąc zaś wyciągał ręce do młodego brysia ,który przechodził akurat .
A to bydle (sory)przeszło obok ,poszło dalej ...
minął
nie obejrzał się ,ani nie zatrzymał ...
że nie kopnął -cud
raz już widziałam taki obrazek ,dziecko katowano .
Matka ...nie zareagowała ,nie drgnęła jej powieka nawet
piszę abyście widzieli plastycznie i naocznie przez kogo jesteście zasiedleni
przez tego dwie focie wyżej .
Teraz zaczął się mój dramat -osobisty ,że się tak wyrażę .
Okazało się ,że chcem ,lecz nie mogem
podnieść
człowieka ,który leży na ulicy...
skąd ten pomysł przyszedł mi do głowy nie wiem .
stanęłam i...zaczęłam krzyczeć RATUNKU w pustkę porannej ulicy ....
no i co powiecie ?
przyleciały Anioły pomocnicze w liczbie trzech .
Wy zapamiętajcie:
GDY SIĘ PRZEWRÓCICIE KRZYCZCIE
głośno wołajcie o ratunek
ktoś usłyszy...
może jeszcze ktoś usłyszy....

no widzicie sami ,że ostatnio miałam jak cholera ciężko
to Bóg kwiatka mi podrzucił
pod fotel...

Ty to Boże umiesz...

i na randkę poszłam sobie....
koło śmietnika
tam dostałam 0,87

ucieszyłam się szalenie jak widzicie
kwiatek to jest jednak kwiatek...

wczoraj...
umrzeć chciałam .
Przemoczyłam nogi.UWAŻAJCIE !NIE WYCHODŹCIE Z DOMU!
chyba że ktoś Wam załatwił termiczne gumiaki tak ,jak mnie.
Nie umarłam, w końcu bo jaką by MOJA UKOCHANA DOKTÓR wpisała przyczynę zgonu ?
przemoczone nogi ? a elegancja gdzie ?nawet umrzeć wypadało by z fasonem .
oraz ułańską fantazją .

co ja mogę ?
wbrew pozorom nadal sporo
wybudować sobie rosarium
w kieliszkach
w domu
mogę!
a kto mi zabroni?

0,87 mogę poddać
recyklingowi
jak Hadesa można zmienić na Apage i Agape to śmiecia nie mogę w piękny kwiat zamienić ?
mogę z chrzanem zrobić ćwikłę bowiem Tata Izy zrobił królikowy pasztet .
Mogę nakroić kluchów furę.
Ale nade wszystko mogę pisać
jeszcze
oczywiście jeśli cenzura się nie będzie wpiepszać...

dziwne słowo -nie ma nawet go w słowniku .
Słusznie .
Bo właściwsze jest ,,celebrować "

celebrować Miłość....
każdą jaką człowiek w sobie nosi
ślepą ,głuchą ,głupią
i garbatą
i kulawą
ale Miłość to jest zawsze Miłość

coś najlepszego w Nas co chcemy oraz potrafimy dać
innym

a propos
spotkałam w sobotę we w Biedronce panów dwóch .
Młodzi byli ,piękni ,eleganccy,bracia sądząc po wyglądzie .
Jeden do drugiego mówi ,,walentynki ,kupujemy kwiaty ?"
drugi ,,czyśty głupi ,przecież jestem już żonaty ,kupmy 0,75 "

dzięki Ci o Panie ,że w Swym nieskończonym miłosierdziu nie dopuściłeś do tego ,żebym była już zamężna...

stoją sobie w oknie panie dwie .
Jedna z nich zamężna .
Mówi :mój stary idzie ,z kwiatami ,lecę szykować d...
niezamężna robi karpia ,pyta :
to u was nie ma flakonów ?
drogie Panie ,życzę Wam...dużo flakonów
i by nigdy nikt Wam (?)nie przynosił )0,75
16 luty
żyję
jeszcze
tylko jakoś nie potrafię się ogarnąć
po
festiwalu miłości...

nie gniewajcie się,lecz chwilę tym się ponapawam
bo fatalnie znoszę ciemność
a ciemnotę jeszcze gorzej

smutno mi .
Czemu pozwalamy zagonić się do klatki ?
może jeszcze Nam zbudują mur ?
wiecie -wrócę znów na Święty Krzyż .
On najlepszą jest odtrutką .