© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

Wyrobisko.Tędy lodowcowa szła morena przednia i po drodze zabierała wszystko aż ze Skandynawii.

Zaś po drodze wydłubała krzemienie czarne ,nasze rdzenne ,że się tak wyrażę.

Na łowach jestem.

wraz z tropiącym psem.

po co?

bo będziemy walić w koronawirus krzemieniem czarnym .

oraz wodą

z Grabarki .

Mam nadzieję zdążę .

a nie mówię ?znów mi skurwiel zmienił sieć .

Tylko ciekawe skąd on wie o czym chcę pisać ?

no o SIECI właśnie

czyli mgle...

dziś od rana ...mgła

nienawidzę mgły od pieluch

czuję się -a właściwie CZUŁAM jak pijane dziecko

w mgle...

a wyjść musiałam ...

nigdy ,NIGDY bym nie pomyślała ,że mgła może być ...twórcza

stwórcza raczej...

no bo przecież ...to jest biała sieć

biała sieć z mojego snu...

nagle

BARDZO NAGLE

WSZYSTKIE KLOCKI UKŁADANKI WSKOCZYŁY MI NA MIEJSCE.

TO NIE TAMTEN  LAS

TO NIE DLATEGO DWEKUT WTEDY LATA TEMU PO TAMTYM LESIE

tamten las -to ten wczorajszy także ,na krzemieniu czarnym stoi .

To ...czarny krzemień .

Dzisiaj właśnie płukałam wczorajszy urobek.

Chwilę później nagle ,niespodzianie WSZYSTKO zrozumiałam .

Znowu...

nie jest tak ,że jak coś WIEM

i MAM

to zachowam to dla siebie .

Lecz powoli muszę .

Najpierw sprawdzę u Sedlaka ,przez przypadek jednego z moich Guru 

a materiał cały stoi mi na półce ,bo posiadam półkę sedlakowską ...

a raczej..dwie półki ...

ostatnia róża tego lata ...

w mgle.

A my?

my w Drabinę do Nieba

i

oczywiście ,że na Święty Krzyż ...

zwyczaj taki mam ,że chadzam tam ze wszystkim

czasem nawet dobrym ,chociaż rzadziej

teraz poszłam z...Sercem

NASZYM SERCEM ze z krzemienia 

czarnego -nomen omen

dzisiaj wiem ,że dobre przeczucia miałam

serce w tym wszystkim jest kluczowe....

3 styczeń 2021 roku-jak to leci -a tym razem muszę Was przedyrdać w...MIŁOŚĆ

1 STYCZEŃ 2021 

cóż za śliczna data dla numerologa .

Znowu (który to już raz)

zaczynamy wszystko od początku....

ja Was bardzo sory ,że nie byłam z Wami wczoraj ,gdy się kończy stary rok to kilka spraw

muszę także ja zamknąć i zakończyć.

Później zaś się przykleiłam na 3 godziny do szkła kontaktowego.

Było gorzko...

BARDZO GORZKO

BRAWO

BRAAWO

BRAWISSIMO

ale w końcu to sylwester i Nam nowy roczek sobie idzie 

to na Święty Krzyż sobie poszłam-tym razem wirtualnie,

mszy posłuchać....

na żywo o 24.

W kościele pustym .

Jest coś ogromnie wzruszającego w tym ,jak BIALI LUDZIE ,że tu wspomnę tylko mimochodem Franciszka

w Wielkanoc w bazylice Piotra pustej ...

usiłują przebłagać jakoś dobre mzimu za calutką resztę .

Tylko ,że się nie da -ni cholery -cała reszta trenuje teraz stary chwyt psychologiczny :

ja nie jestem okay -ty nie jesteś okay .

Z doskonałym skutkiem .

mszy wysłuchać się nie dało w żaden sposób !

Jakaś banda dzikich Papuasów także usiłowała zakląć rzeczywistość wrzaskiem ,ogniem ,hukiem ,krzykiem .

Jak Papuasi -no sory Papuasom lecz tak jakoś mi się skojarzyło .

To doczytałam sobie o Papuasach -identyfiko .

Wielość ,,żon" i orgie zaś najbardziej ubawiły mnie nakładki na męskie prącie z tykwy,bardzo było śmieszne .

Koniec końców to wesoło skończył się Sylwester -sądzę ,że Nowy Rok też zabawny będzie ?

 

Na życzenia przyszła pora -taki zwyczaj .

ŻYCZĘ NAM KOCHANI ....CUDÓW

WIELU ,WIELU CUDÓW .

TYLKO ONE SĄ NAS W STANIE URATOWAĆ...

 

zaś w sylwestra w nocy mnie obudził...szelest

kartek przerzucanych w książce.

Dziś...to samo .

Plus do tego widok...pistoletu w mojej wyciągniętej ręce .

Jeśli dobrze zrozumiałam walczyć mam ,lecz w jakiej sprawie ?

przeciwnika aż za dobrze znam ,ryzykować mogę walkę wtedy tylko kiedy kocham .

Lecz czy kocham ?

oto jest pytanie !

 

było pięknie ....bardzo pięknie....

okazało się ,że wszystko jest nie tak.

że też może świat się zmienić tak za kilka godzin...

po stanęłam w środku i....

zobaczyłam ludzi ślepych w sercach .

Co z tym zrobić teraz jeszcze nie wiem ,nie napiszę przecież Wam ,że jest pięknie

bo to kłamstwo .

To co mogę Wam napisać dziś

WSZYSTKO JEST NIE TAK 

i nie ma co tu w piasek chować łba ,kwiatuszkami się osłaniać .

Wiem

posłucham jak Mateusz z Jankiem largo gra.

Znowu będzie pięknie

NO!LEKARSTWO MAM 

ZAŚ W MOIM MIEŚCIE POWSTANIE PERFIDNIE I PRZEWROTNIE ,,BYŁO PIĘKNIE"

dobrze że też Bóg w Swoim nieskończonym miłosierdziu dał...

w dwóch wszystkiego się nie dało zmieścić .

Rano trzeciego dnia rozkleiłam swe oczęta i...

się zaczęłam głośno ...śmiać...

następne dęby dwa w doniczce .

Tylko dwa dni temu to nie było ich na bank -podlewałam kwiaty .

Mam więc już...dąbrowę .Doniczkową .

Ale przecież wczoraj nie dojechałam na Święty Krzyż proszę Boga .

To jak będą mieć na imię ?

i gdzie będą rosły?

ktoś sugestię może ma?

nie sądziłam nigdy ,że herezja taka przejdzie mi przez klawiaturę

padało ,jest tam  -2 ,zamarzło 

to jest szklana góra

samochody zawracają...tyłem.

I zimowe opony nie pomogą -chyba że ktoś ma czołg...

ja to wszystko Wam opiszę ,mam nadzieję zgrabnie .

Nawet śnieg pokażę .

W Moim Wędrowaniu -nie dotarłam .

W życiu pierwszy raz .

Pozostańcie w domu....