© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

od bladego świtu tutaj za cudem leci cud.

co tu się nie działo...

Aż dwa razy się dowiedziałam ,że bezprawnie korzystam ze z tej strony...

ja!

a nie odpowiadała coś ze sto razy...

czemu?

Ja rozumiem ,poprzednia była zablokowana by mnie zniszczyć i rośliny 

abym zeszła z głodu 

ale ta ?

a nie idzie czasem o...Święty Krzyż ?

ALE BYŁ!

właśnie się opisuje...

we w drabinie...

no...do nieba...

jakby się skróciła mi...

bo by znosić coś takiego to zaiste trzeba świętym być

Dzięki!

Mojej (naszej)Gosi Złotej się udało godnie przeżyć wczorajszy dzień...

zdaje Wam się ,że to mało godnie przeżyć jeden dzień ?

wierzcie mi na słowo -nie !

i dlatego uniżenie proszę Was o wsparcie dla mnie...

dziś.

Macie w tym (a jakże )również Swój interes.

Otóż jak niektórym już wiadomo podcięto mi skrzydło.

Lewe .

Za co ?

Nooo -za walkę.

Ze złem.

Głupie złe,dzisiaj w nocy się dowiedziałam ,że nie o skrzydła w tym biznesie idzie lecz o ...serce.

Lecz:

Bez lewego skrzydła całkiem pójdę Wam na prawo...

nuuuda.

Zaś jeśli dziś polegnę kto Wam będzie pisał stronę ?

a do opisania tyle rzeczy...

Najważniejszy Święty Krzyż.

Bo nie ten jest najważniejszy ,który piękny...

ten,gdy prowadzimy innych.

I jak moje Wnuki pisały...Biblię.

I co z tymi generatorami w liczbie trzech...

tu nieważne ,że nieopisane ,ważne ,że działają...

no widzicie sami ,że ogólny biznes jest abym nie poległa dziś.

Więc poproszę wsparcie.

Jak kto umie i potrafi...

od czternastej...

Z serca Wam dziękuję .

Serce identyczne jak to otrzymane w wigilijny świt.

Dali to podaję dalej bo to chyba o to szło...

dowcip zaś polega na tym ,że...

nie wiedziałam nigdy wcześniej takich balonów.

Jak je zwał daję ofiarowane serce...

wprost do Waszych serc...

zaś w podzięce...

Wnuki światła

oczywiście w ,,Moim Świecie"

tym razem to dla Złotej Gosi help!

jak kto umie i potrafi...

że prywata ?

nie!

Złota Łucja  przecież jest.

A jak padnie i ja padnę to kto będzie światło nieść ?

Szani?

lecz to przecież mały chłopczyk jeszcze jest...

przyjechała...

i gotowa była zdobyć świat...

i Amerykę...

no-na razie jedną

i ten blask i ten w oczach blask...

moja Gośka kocha...

biedna Gosia...

jeszcze nie wie -bo i skąd ,że...

jeśli chcemy zdobyć świat...

i Amerykę (jedną)

oraz gdy kochamy -nie daj Boże...

to:jak się o tym dowie złe...

będzie 

Sarajewo!

i dlatego krzyczę na świat cały...

help dla Gosi

HELP

będzie znowu światło nieść

( i Szanisia kurtkę)

będzie znowu światło nieść...

Pierwsza:

po długich ,przeszło dwumiesięcznych cierpieniach ekśpertyza zapadła wreszcie!

Doktór ważny bo aż z Kielc!

Otóż...

teraz to się skupcie -ważne będzie...

mam sobie poszukać...

młodego...

co by miał kto pracować !

A ja?

JA MAM TYLKO WĄCHAĆ KWIATY...

warto było te dwa i pół miesiąca czekać...

i pracować na to całe życie...

 

 Tylko skąd Go wziąć?

Zaraz,zaraz...

właśnie jedzie do mnie Mój Książe...

i pasuje jak ulany i pracować lubi-to po babci ma.

A jak się nie zgodzą?

kuratelę jeszcze ma.

To...

ogłoszenie dam.

Do Anonsów

,,szukam młodego robotnego"

zobaczycie jak się tutaj będą pchali...

i

zobaczą co stracili...

Swoją drogą medycyna to od moich czasów strasznie wystrzeliła w górę.

A na razie to...

na Księcia czekam...

teraz nie na białym koniu...

teraz autobusem.

MOJA ŁÓDŹ

PIĘKNA ŁÓDŹ

MIŁOŚĆ MA...

 

Udało się podłączyć trzy żółte kable-jak rozumiem zasilające .

Zaczęłam rozplątywać kłąb czarnych kabli.Chcecie wierzcie ,chcecie nie bo mnie wszystko jedno lecz

dzieją się tu rzeczy straszne.

I dlatego ośmielam się prosić o...wsparcie.

Jak kto umie i potrafi forma sądzę bez znaczenia. 

Jest NAS na tę chwilę 8734

OSÓB

Niedawno się przekonałam co potrafi zdziałać trzy osoby ,które skupią się na jednym noo...zadaniu.

Pomożecie?

ALE NAM SIĘ WYDARZYŁO...DZIŚ -14 LUTEGO,NAD RANEM...BIĆ ZACZĘŁO...

CO SIĘ OKAZAŁO ?ZŁOTE JEST!

PRZEPIĘKNE...

NASZE ZŁOTE SERCE

WIELKIE ,NOWE I BŁYSZCZĄCE...

PODŁĄCZONE ZŁOTYMI KABLAMI DO SERCA OFIARODAWCY.

YES ,YES ,YES

TEGO TO NIE SPODZIEWAŁAM SIĘ ZUPEŁNIE ,TO DLATEGO DIABŁY TAK SZALAŁY.

JUŻ NIE ZROBIĄ NIC-SERCE BIJE-MOGĄ NAM NAKUKAĆ

NASZE WIELKIE ,NOWE ,ZŁOTE SERCE...

czuję się jak Christian Barnard się musiał czuć

powstaje nam nowy dział -nomen-omen od wczorajszego wieczora.

Nazywa się...

oczywiście

MIŁOŚĆ

Będzie zaś powstawał tak jak mniemam w trudzie oraz znoju-co się tutaj wczoraj wieczór działo nie opiszę

ale

nic nie zmieni faktu:

NASZE NOWE WSPÓLNE WIELKIE ZŁOTE SERCE OD DZIŚ...BIJE...

nie próbujcie go zaciukać-chronią Go najważniejsi

z nimi wojny nikt nie wygrał jeszcze do tej pory

mają tajny oręż

serce

13 luty godzina 1    30

czy to właśnie o tej porze miesiąc temu dostałam odcięte serce +cztery komplety kabli?

i jak szybko wszystko zrozumiałam...

szybko ?

miesiąc temu ?

A wydaje się jakby to było tysiąc lat..

Lecz do rzeczy.Najpierw dzięki przeogromne za przedwczoraj.Działo się natychmiast.Opiszę byście wiedzieli co potrafi zdziałać grupa.

Duża grupa!Ogarnęła mnie natychmiast chmura...ciepła.Jak przy wejściu na ostatnim Świętym Krzyżu.Zaś za pół godziny wstałam i...poleciałam.

Na...gimnastykę.Zważywszy ,że parę godzin wcześniej miałam problem z dojściem do łazienki śmiało można uznać to za cud !

Jest w tej grupie ktoś (może nawet kilka osób )o niezwykłej mocy...Razem sądzę potrafimy przenieś góry...

Przy okazji tej niemiłej dowiedziałam się :skąd wziął mi się rak...wypadnięty dysk krzyżowy...oraz szyjny...

Parę chorób również.Zaś jeśli znam przyczynę (znam)to ja nie chcę straszyć lecz zapłacić przyjdzie...

I wystawię...no...rachunek.

Uprzedzałam.Ideologia brania cudzych win na swój krzyż to wydaje mi się całkiem obca może nawet błędna???

Bo popatrzcie sami do czego doprowadziła przez 2000 lat!Zaś obiecane wtedy Królestwo Boże jak było daleko za horyzontem tak niezmiennie jest!!!

Bo

wyhodowaliśmy w wielkim znoju nooo...potwory.

Które jedną wartość znają...

piniondze

A ja dzięki Wam już się nie boję ruszać czarne kable.

ile razem dróg przebytych ,ile ścieżek przedeptanych...

ile Świętych Krzyży...

Ale świty,świętokrzyskie świty tylko dwa...

Lecz

dziś nad ranem znów mi zaświtało,pracowałam całą noc...

bo te kable żółte to nie żółte...

ZŁOTE

Wasze.

To je podłączyłam.

wszystkie!

w końcu po coś to okaleczone serce i te kable dostałam...

nie?

Walentynki?

walentynki to spędziłam z Biblią.

Gutenberga.

Kocham stare księgi -w sam raz na walentynki.

Zaś kto nie był na wystawie ,,Od papirusa do e-biblii niechaj dyrda szybko do spółdzielni...

drugi raz w życiu tego może nie zobaczyć-czas jest tylko do niedzieli.

A w Moim Mieście...

w moim mieście świętowano...pięknie...

Koniec końców jutro minie rok jak w nim pracuje Generator Pola Serca.

Jak przed śmiercią zdążę to opiszę...