© 2009-2026 by GPIUTMD

Skąd ta wiedza naukowa jest?Z uniwersytetu .Trzeciego Wieku. Gdzie uczęszczam pilnie 11 lat.Zawsze repetuję klasę stąd tak długo.
A ponadto życie całe uwielbiałam zdobywać wiedzę.I tak przez 11 lat wykładowcy się zmieniają i ja też!
Wam jeśli przez przypadek planujecie osiągnąć wiek sędziwy też polecam.Nigdy nie dość wiedzy!
Głupi bowiem łatwo sterowalny i manipulowalny jest ,tego zaś na starość nie zalecam .JAK SIĘ OKAŻE NAUKOWCY TEŻ
PRZYPOMINAM ZAŚ-ZAWSZE SIĘ UCZYŁAM OD NAJLEPSZYCH .
I tak mi już zostało...

Lecz od architekta?
Taki to doradzi jak mieszkanie przebudować...
Jakie?
Jak rodzina mi zaplanowała ,że starość spędzić mam pod mostem...
zasłużyłam -głupia byłam .
Wiecie doskonale jak...
Morał pierwszy dla starości ;
NIE BĄDŹCIE W DOROSŁYM ŻYCIU IDIOTAMI BO NA STAROŚĆ WYJDZIE CZKAWKĄ.

Moje jest !
Zaś najbardziej sobie cenię w nim ...
WSPARCIE SPOŁECZNOŚCI .
Koniec końców przecież wiecie sami
jak jest...

To najświętsza prawda!
Jak nie zadbam o siebie sama no to kto?
no i teraz wiem skąd poczucie me godności...
potwierdzone naukowo...
zaś pod mostem będę miała świetną jakość życia...
bo powietrze świeże...

Już myślałam,,się udało".
Wprawdzie upaść chciałam omal omal aż dwa razy i bolało mnie pod pachą .
Lewą .
Lecz warknęłam ,,miałam mammografię "i pomogło.
Acha -jeszcze wpadła mi zapałka w ciapa .Zapalona .Lecz tym razem poszło mi po kwiatach. Czemu?przecież te ...
były ładne...
To mi wnusia powiedziała(taaak)
że mam nadmiar wolnego czasu.Zęby zaś mi podeszły ropą bo dentysta za mało prywatny !
I już wiemy wszystko.

Lecz ja -sory-jestem idealistką
i wiem
jak powinna wyglądać...

starość.

Albo odlotowo bardziej...
pełny odlot...

Albo na bogato...
co ?
pomarzyć nawet mi nie wolno ?

a jak wygląda ?niby ładnie?
na głowie kwietny ma wianek -w ręku zielony badyyylek-nawet dwa badylki
a przed nią bieży baraaanek,a nad nią lata motyyylek...
tylko skąd u cholery to zadziwienie w oczach?
wiankiem zaś to nie ma kogo epatować gdybym kochała to bym w wianku nie latała .na zabawkę zaś się nie nadaję

na dodatek -jakby tego było mało(znaczy wianka)nieustannie się starają mi ukręcić łeb
za grzechy własne...
im się zdaje ,że mój ukręcony łeb to ich grzech -zniknie wraz z mym ukręconym łbem .
Tego Wam nie wytłumaczę ,nie nadaję się również
na psychiatrę...

i to serce na dodatek. W razie jakby co to nie bardzo jest czym pokochać...
stare ,zdekompletowane i dziurawe jak szwajcarski ser .
Nie narzekam -i tak boski cud ,że w ogóle jeszcze jest .
Widać to z daleka ,że to serce jest po przejściach
dramatyczno-traumatycznych...

ale to nie koniec na tym.
Otóż jakieś czarne usiłuje mnie usidlić.
Związać i zniewolić.
Jednym słowem starość przechlapana jest .
To był wstęp .
Teraz będzie starość naukowa...

Uff!
udało mi się wejść na mą własną stronę -przypominam .
bowiem na tę ja mam login oraz hasało -na poprzednią NIGDY NIE . OCZYWIŚCIE MAM TEORETYCZNIE TYLKO...
TO AKURAT KAŻDY GŁUPI WIE.
Miałam dzisiaj tutaj być -w zamian poszłam do lekarza .
Lecz spokojnie ,nic nie straciłam ,a zyskałam sporo.
Aniemówiłam?

że hakownia w komputerze to wiedziałam!To dlatego nie pisałam trzy miesiące...
że w obydwu telefonach wiem od lat .
W sumie wyszło mi na dobre ,postawiłam na...
kontakt osobisty.
żem jest gwiazda dowiedziałam się w niedzielę przed świętami.
Ze spaceru przyszłam ,rozbierając się włączyłam telewizję...
wstyd się przyznać -w samych majtkach byłam ,czasem bywam.
Wyobraźcie sobie -ekran to się zrobił czarny ,no i napis:
FOTO WŁĄCZONE.
Sory -nie zdążyłam się upozować mam nadzieję wyszłam tak jak zwykle ślicznie.

Drugi hak-myłam kwiatki.
Płynem marki Ludwik.
Co w tym może być interesującego nie wiem lecz...
RÓŻNE SĄ ZBOCZENIA LUDZKIE
jak widzicie dom ogarniam powoluśku -nie będę czekała na psa...
do pomocy...

Przyjaciółka(która się nie przyznam)to mi doradziła ,że jak usłyszę trzask migawki mam szybciutko się odwrócić,ściągnąć spodnie ,wypiąć.
To by mieli całość ,bo w Sylwestra mi trzasnęli foto w bluzce ,owszem,lecz bez spodni.
Tak!
Lubię gdy ktoś jest artystą przemyślałam sprawę:
MAM NA SIEBIE HAKI DWA-MIODZIO-PRIMA SORT.
Gdy potrzebny będzie jakiś hak ,dajcie jakiś znak ,dajcie jakiś znak ,dajcie jakiś znak...
A ja pofrunęłam jaki pisałam do lekarza by opatrzył me bitewne rany.
Trzeba trafu....siedział przy mnie elektronik.
Przez 90 minut mi przekazał co takie bydle potrafi
zrobić.
A myślałam -nic mnie nie zaskoczy..
wiem już nawet czemu te wypadki ,cud ,że nie śmiertelne ,dzięki Ci Archanioł Michał przytrafiają mi się w tym kącie
WYŁĄCZNIE
oraz ,że to bydło to mi prycia nawet po lodówce...
.
Lecz (no sory)
okazało się że skrzydła JEDNAK MAM
aniemówiłam.
Może pamiętacie ,pierwszy raz na jogę poszłam za namową Gosi zamiast okno myć.
Nie szło !
przypominam iż ćwiczyłam co dnia lata 2000-2017 i
doskonale wiem ,co potrafiłam .
Tu ,w tym miejscu podziękuję może mego stanu nooo ...autorom
biedacy....
oczywiście wiecie -JUŻ WIECIE że za to przyjdzie wam zapłacić
takie są wszechświata prawa zaś pretensje to nie do mnie lecz do siebie .
NIE JA TE PRAWA USTANAWIAŁAM.
Zaś dziękuję bo kaleką bywszy to doznałam tyle dobra ...
no do rzeczy ochotnicka -znowu rozkminiacie .
Może On -mogę ja.
Ochotnicka weź się w garść .
JAK NIE MOGIEM ZNACZY MUSZEM .
Pani Beatka (pozdrawiam)ze mną ma krzyż pański .
Krzysiu !
Popatrz .
Stałeś się ikoną jogi.
We w Starachowicach.
Mogę śmiało o Nim pisać ,bo wyjechał .
NA KAJAKI !!!
Przypominam -On ma ręce zdrowe .
A ja nogi .
I DLATEGO MA RODZINO BĘDĘ CHODZIĆ !
Dokąd mogę oczywiście .
Podpowiadam :
może nóżki by przetrącić ?
Rzecz się działa dwa tygodnie temu .
Postanowiłam nieodwołalnie oraz ostatecznie ,że...umyję okno .
Rozłożywszy na dogodne raty -do pomocy jakoś nikt się nie pcha .
Okazało się ,że przy pierwszej racie od razu znalazłam się pod planem .
Na to zadzwoniła wnusia i ...mi dała dobrą radę.
Kiedy człowiek jest niesprawny dobre rady są bezcenne.
,,Idź na jogę babciu"
zamiast ?
Joga...
rozmarzyłam się...
joga była moim życiem od 2000 roku
codziennym .
Zaś skończyła się...zapaleniem staw .
Biodrowych.
Drugim.
Stawy również były dwa lecz jeden lepiej się rymuje .
To było właśnie to zapalenie staw o którym już pisałam ,na nim będąc
(na tym zapaleniu staw)
poznałam we w Krakowie na Światowych Dniach Młodzieży mojego nowego Guru .
Ojca Bergoglio.
Który przybrał Sobie imię FRANCISZEK .
Nie pomnę ale chyba pierwszy no bo kto by chciał być Franciszkiem Świętym?
Co w nagrodę za te 17 lat ?
Dokór Podwiak (znacie) mi powiedział ,że nigdy w Swej karierze medycznej nie spotkał kręgosłupa w tak złym stanie
z taką dobrą ruchomością.
BYŁO WARTO SPĘDZIĆ 17 LAT NA ASANACH.
Zaś przywitał mnie na tej odrodzonej jodze...wózek inwalidzki .
To oznacza ,że trafiłam w odpowiednie miejsce.
Są!
Są jogini...
tylko czemu jeden na siedząco ?
uf-już się spionizował .
Aaa-rozumiem -ćwiczy z podporami .
W tym momencie spłynęła na mnie iluminacja .
Bo na jodze to się może zdarzyć .
To jest tak jak z moimi liliami ,aby z chwastów się wygmerać muszą STAĆ Z PODPORAMI
Tak pięknie by mogło być...
a nie było...
bo ???
OMINĘLI
poszli dalej
państwo joginostwo jak natychmiast to nazwałam
z delikatności jak to mi wytłumaczyła Gosia
byli delikatni
nikt nie podeptał
Ludzie!
Czy Wam nigdy się nie zdarza włączać telewizora w niedzielę o 12 ?
To polecam!
Mówił przecież tydzień temu .
JEŚLI OMIJACIE TEGO ,KTÓRY LEŻY TO TO OZNACZA WYŁĄCZNIE JEDNO
ŻE MACIE LODOWE SERCE
nie zaś ,że jesteście delikatni!!!
drugi zaś ,Nasz ,w tę niedzielę dla odmiany :
MIŁOWAĆ INNYCH MOŻNA TYLKO WTEDY GDY MIŁUJE SIĘ BOGA
tylko kto z Nas chce miłować?
każdy chce być miłowany .
Nie uwierzę że Ich serca z lodu .
Może tylko śpią ?
Sorki ale ja Go nie zostawię .
Ale (nie wyglądam =wiem)także bywam delikatna .Po prostu się nie ujawnię.
Plan mi prawie wyszedł .Byłam z Nim z pół godziny z odległości pół kroku -nawet mnie nie zauważył .
Tak okrutnie był skoncentrowany na Swym każdym ruchu...
a tu wózek tak daleko...
będę pamiętała każdy jego krok,,,
pozostałabym na zawsze duchem gdyby nie niezasznurowane adidasy i krawężnik .
Tu mnie oblał zimny pot ,uświadomiłam sobie swą bezradność.
Przecież jednoręczna jestem -jedną ręką nie utrzymam gdyby coś się wydarzyło...
Tu musiałam użyć wsparcia dobrym słowem.
JESTEM Z TOBĄ CAŁY CZAS ,JEST NAS DWOJE.
Polecam.
On nie może chodzić ,moja ręka to atrapa lecz we dwoje stanowimy przecież komplet .
W ten sposób poznałam najdzielniejszego człowieka w całym swoim życiu...
Czemu nie przychodzisz na tę jogę ?
Jest nas dwoje .
Damy radę...
Widzisz Bracie -gdyby nie te 17 lat jogi ja również bym nie chodziła .
Dawno ,dawno temu...
To jest zresztą główny zarzut przeciwko mnie .
Chodzę!
Na wycieczki piesze .
No bo jak się człowiek bardzo uprze nawet tego może mi zazdrościć.
Nie wiem czy nam się zdarzy spotkać po raz drugi ,dlatego -sory -tu napiszę .
To co mi powiedział Szani (to jest taki ,,mały chłopczyk")gdy pistolet wręczał srebrny .
WALCZ
DALEJ WALCZ O SWOJE ŻYCIE
zaś Was -sory-lecz opuścić muszę...
znów się przenieść w ,,Moje Wędrowanie"
w ,,Najpiękniejszą wycieczkę w moim życiu".
Bo tak właśnie jest u neptuników ,gdy uryczą się po pas ,do efektu usmarkania to się zresetować muszą .
Uciec .
Jedni w alkohol ,inni w narkotyki ,ja Wam będę uciekała w ,,Moje wędrowanie"
JESZCZE TU POWRÓCĘ!
Wróciłam -nie wiem na jak długo .
Patrzcie ,tutaj macie obrazowo -no graficznie znaczy przedstawione dwie postawy .
Jeden walczy o życie.
Drugi z życiem .
A Wy ?
zaś dziś ,27 lipca -no sobota przecież powiedział:
dziękuję .
Mi dziękuję ?
Krzysiu -MY CI DZIĘKUJEMY.
Bo?
dzięki Tobie wiemy ,że :
NIE MA JA
NIE MA JEST NAS DWOJE .
ŻE JESTEŚMY MY!!!
WSZYSCY MY.
i w ten oto sposób nam się stworzyła grupa...
zaś o jodze dalej będzie .
No widzicie sami -dobra jest na wszystko !!!
a ludzie w naszym życiu pojawiają się...
znikają...
tak ,jak meteory...
ale jeśli któryś z nich powie ,,idź na jogę babciu "to...
to sobie pójdę ...