© 2009-2026 by GPIUTMD

Jadę dzisiaj bladym świtem do Skarżyska ,patrzę i co widzę ?rozwiesili listy gończe po sieciówkach oraz innych budkach .Za Naszym Prezydentem .
Bo wygląda żle .A ponadto nie chce słuchać się .Każdego z mieszkańców Starachowic .Cie ?zdjęcie jak zdjęcie ,sama robię gorsze .
Po prostu nie ogolł się .A słuchać ? 50 tysięcy ludzi nie da słuchać się .Gdzie jest ludzi dwóch tam są dwa zdania .To jak ma wszystkich słuchać się ?
Chyba Starachowicka przesadziła .Albo może kandydować chce na prezydenta tego kraju ?wtedy każde błoto dozwolone jest .
Dzisiaj dla przykładu słyszę :Pan Hołownia be .A mnie nadal się podoba ...

Nasz Prezydent zresztą też !no...może nie wszystko co robi ,lecz pocieszam się .ZNAM SIĘ NA TYM JAK NA PIEPRZU KURA .A Wy bardziej ?
ale widzę to ,co widzę .Kiepsko ,ale jednak .Bo tak składa się niemiło ,że w ościennych miastach bywam .Pierwszy jest Ostrowiec .
Wiadukt kolejowy .Blady świt .A podjazdów dla walizek ...ni ma .Ba ...nawet dla zwyczajnych wózków zakupowych .Że o inwalidzkich nie wspomnę .
To jak dotrzeć z walizką na dworzec PKS ?podpowiadam Helikopter .Gdy już osiągnęłam dworzec przy pomocy dobrych ludzi uświniwszy się po uszy
(kałuże ,wyboisty bruk ) to z wrażenia zachciało mi się siku .A tu Pani informuje mnie ,że w Ostrowcu sika się od 8 .To (a razie grzecznie )pytam co
mam zrobić .Informują mnie ,że ...wrócić .Z tą walizą ,po tym błocie oraz kocich łbach .Gdzie ?do Starachowic może ?nie ?na stację benzynową .
Darujecie -nie zdzierżyłam .I zrobiłam straszną scenę .Że...ze Starachowic przyjechałam .Tam się dba o ludzi .Tu natomiast TRZECI ŚWIAT .
A tak blisko ...identycznie jak Skarżysko w którym DZISIAJ byłam .Jeden dworzec wiosny wszak nie czyni .To jest zapyziałe miasto .Wiem czemu .
Rozmawialam z Panem .Pracy mu w Biedronce odmówili .Tu pracować można tylko w sklepach ! a bez pracy ?jak tu nie zapyzieć ?
Starachowice też zapyziałe BYŁY ..

a są ?ludzie ! swoją młodość tu spędziłam ! to pamiętam jakie BYŁY .W tych chaszczach i bodiakach się uczyłam palić papierosy.

teraz...piękne ,nowoczesne ,europejskie miasto .A ja ...tam na górze teraz siedzę .WIDZĘ wszystko .Nawet Święty Krzyż .I dlatego uprzedzam .
Z lojalnością wielką .Kto podpisze tę petycje moim wrogiem jest .A najgorszemu mojemu wrogowi nie życzę być moim wrogiem .
Aby podsumować :DUPĘ MIODEM WAM POSMAROWAĆ ZAREKLAMUJECIE .ŻE MIÓD MAŁO SŁODKI JEST ...

Narozkmniniałam .Jak to ja .A to wszystko wymienione dekoracje tylko są .To w czym sedno sprawy ? w błogosławieństwie .
Relikwiami Krzyża .W moc błogosławieństwa święcie wierzę .I nie jestem w tym odosobniona .Najbardziej w Nią wierzył ...król Jagiełło .
Temu zawdzięczamy victorię pod Grunwaldem ,przed bitwą modlił tu się aż dwa dni .Często tutaj bywał .Ponoć (tak mówią )
chadzał pod tę Górę na kolanach .To i mnie się przytrafiło na ekstremalnej krzyżowej drodze .Na odcinku przedostatnim już
mi się zbuntowały nogi .I każdemu w oczy to powiedzieć mogę .
WSZYSTKIE TRZY MOJE SPOTKANIA Z BOGIEM BYŁY PODCZAS BŁOGOSŁAWIEŃSTWA RELIKWIAMI .Taka jest ich moc .
Po błogosławieństwo tu przyjeżdżam .Zawsze przed trudnym wyjazdem .Ma to u mnie nawet nazwę .Krzyż na drogę.
Myślę sobie ,że dlatego właśnie me wyjazdy nadzwyczajne są .Byłam i przed Rymanowem .Wróciłam (z drogi )w poniedziałek ,zaś we wtorek
mnie dopadło zło .Co mówicie ?że wypadek ?a ja widzę cały czas żółte od zawiści oraz nienawiści oczy moich ,,koleżanek ".
Toteż ,gdy przeżyłam (cudem ,jak pisałam zabrakło mi do zejścia z tego świata 5 centymetrów ),gdy się troszkę wylizałam ...poszłam .
Znów .
Po błogosławieństwo .Na resztę życia ! nie wiem dokąd będę mogła jeszcze chodzić ...i doszłam .Dałam radę .

za cholerę nie rozumiem co obrazek ten oznacza .Że tu można wchodzić z wózkiem ?oraz dzieckiem ? noo .nie radziłabym . Bo to samobójstwo
Patrzcie !to jest moja krew .Cała była z niej kałuża ,tylko część (to ta jaśniejsza plama )miłosiernie wytarł jeden Pan .Dla niektórych to jest gratka .
Tu spokojnie może wyżyć się ,wylać zawiść i nienawiść W końcu to część mnie . No nie ?

Starachowice ,MOJE STARACHOWICE zachowały się wzorowo .Ratowali mnie Ci co dobiegli pierwsi .Małżeństwo .Klęczałam w tej kałuży ze 40 minut .
Tyle czeka u nas się na pogotowie .Oni mieli wszystko .Paki ligniny .Mieli także do odebrania WŁASNE DZIECKO .Wyganiałam ich ,
przysięgałam ,że nie ruszę się z tych kolan ,wiedząc ,że rozwalona głowa ,ja świadoma .Oni ani drgnęli.Odjechali po dzieciaka dopiero wtedy ,
kiedy przyfrunęła mi na pomoc druga zmiana .Na pielęgniarkę kształci się ,daj Ci Boże dziecko wszystko ,co najlepsze .
Nie pamiętam ,czy podziękowałam jej ,dlatego do pomocy Boga wzywam .Z Aldi nie wychylił nosa NIKT .
A przez szklaną szybę to mnie było widać doskonale .,plac był pusty .Przecież po zakupy jak co wtorek do nich szłam ...

ze z pływalni.Co ten znak oznacza wiem .Tutaj inwalidą staniesz się .Albo trupem .Mnie zabrakło 5 centymetrów .

Tak dzisiaj wschodziło słońce. 24 listopada 2024 r. Krwawo...
.
Tak wyglądał Święty Krzyż .Jak tu mieszkam nie widziałam czegoś podobnego .I ja mam się dziś zajmować własnym zębem ?z przyległościami .
Skoro sprawy są ważniejsze .Matkoboska .Postawili na głupotę ...wygrać mogą !
Wylogowali mnie .I tekst znikł .Nic nie szkodzi .I tak będę się modliła . Krzyżu Święty ! ratuj Polskę . Przed czym ?
przed głupotą ...
Obiecałam ,że dokończę pisać o Świętym Krzyżu .I dokończę .Oczywiście jeśli mi pozwolą .Tylko wpierw (darujcie ) MUSZĘ OCHŁONĄĆ .
Po czym ?po tym teatrzyku co nam odegrano .Sztuka mierna .Teatr niewysokich lotów .To o co się tak wściekam ?mówię przecież .
O głupotę .Chociaż ...to za dużo powiedziane .O durnotę !Boziu -zdrówko daj .Bo na rozumek już za późno ...
Już mi przeszło! z ,,Misiem" ten żałosny występ porównali! no fakt .Jak u Barei .Mnie wystarczy rozśmieszyć i wszystko mi przechodzi .
No bo jakby to poważnie wziąć -trzeba się pochlastać .

Wstałam .Jak co rano .Człowiek przyzwyczaił się ,to wstaje .I na balkon lecę po bułę na śniadanie .Od miesiąca buły jadam .Wyłącznie .
Czy czujecie satysfakcję ?
Patrzę i co widzę ?pierwszy śnieg nam upadł .A tu NADAL kwiaty kwitną .Śmiesznie to wygląda .Kwitną ,bo je schowałam .By pożaru nie wywołać .
Nienawiści i zawiści .To u was nie kwitną ???
a na pierwszym planie Złotka 1.

i ta róża ,która wojnę wywołała -no niestety -kwitnie też ! lecz przestała pachnieć .Widać wystraszyła się .
Upadł pierwszy śnieg . Kwiaty kwitną .A ja ...na krzyżową wojnę muszę iść .Tej ! informatyki ! ulitować się ! mam swój wiek .I mam reumatyzm .
A za moich czasów stare babki z reumatyzmem gdy upadnie pierwszy śnieg to siedziały na zapiecku . Z paciorami...Lecz ...
ŚWIĘTEGO KRZYŻA NIE POZWOLĘ WIĘCEJ RUSZAĆ !
I DOKOŃCZĘ(mimo waszych akcji ) ten ,który dziś ukończył tydzień .NO BO BYŁ ! identycznie jak te kwiaty ,które (czy wam się to podoba ,czy nie )
NADAL KWITNĄ .I co NAM zrobicie ?

Już wiem ,co zrobią mnie .UWAGA ! TYM RAZEM BĘDĘ PŁACIĆ PIĘKNYM ZA NADOBNE .Też potrafię !
a tu ,oprócz blokowania strony (przywykłam ) wiadomość dostałam .Od Avastu .Że problemy z prywatnością mam .
Ale co to jest prywatność ?

no to szczegółowo objaśniono mnie .

acha !

Powiem tak jak Danuśka Jurandówna ze z Krzyżaków w chwili śmierci . Boooję się .
Ale też i cieszę .Mam okazję sprawdzić , czy postęp jest ,czy nie .Na policję sobie pójdę .Bo poszłam za poprzedniej władzy.
Wiecie ,co mi powiedzieli ? że to jest ...normalne ! nie wierzyłam własnym uszom .Mieli rację oczywiście !
bo wybuchła póżniej sprawa pegazusa .To faktycznie norma jest ! tylko ja neandertalczyk (jakby powiedziała moja wnusia )

teraz będzie o tym ,co zrobiono mnie .W nocy mnie obudził ...ból Małego palca prawej ręki .Patrzę -palec mam skręcony w precel .Pudło !
nie używam tego palca do pisania ! acha .Dostałam (z przeproszeniem ) sraczki po porannej bule .Cóż ...sraczka to rzecz ludzka .
Teraz będzie o tym co mi zrobiono miesiąc temu .Miałam to pominąć ,ale czemu?
zasłużyliście...

już myślałam ,że to koniec . Wojny oczywiście -nie mój .Zaśby ...wojenny serial mi się zrobił .Te sukinsyny mi ubiły Złotkę2 .
Kwiaty na energie złe reagują jak barometr .Tego to im nie wybaczę ! lecz...przyleciał z rana na parapet gołąb biały .
A eksmisji nakaz ma pół roku .Widać ważną miał wiadomość .

Fakt .Sięgam do kieszeni od szlafroka ,a tam ..kwiat . I co z takim kwiatem zrobić mam ? wiem !

tu mu dobrze będzie .Podstawa :muszla Św .Jakuba .To ciemniejsze...Serce .Serce Obidowej .To kościoła spalonego kawał .Jaśniejsze ?
Kawałek spalenizny ze wschodniej wychodni na Świętym Krzyżu .Z 14 wieków ma .
To dalej wam się chce wojować ze mną ???

a tu Avast znowu straszy mnie .Ale za co .Ja byłam grzeczna ! niech postraszy tych niegrzecznych ! ale patrząc z drugiej strony -75 procent witryn w internecie
śledzi ...mnie .Jak filmowa gwiazda czuję się .To dopiero popularność .Chyba do fryzjera udam się .Tylko ząb ...

Na Świętym Krzyżu byłam dziś .I udalo mi się wrócić ...odcukrzyłam się już w Starachowicach .Na ławeczce na przystanku sobie siadłam aby nie dachować .
Patrzę ,a pod górę toczy się Marcin .Pseudo Etna .I mnie pyta :po co żeś Tam szła ?nooo ,akurat od dziś to doskonale wiem .
Po te miejsca ukochane ,doskonale znane ,obsikane ,moje .

Po to by znów Złotą Drogą iść .Idę od Klimkówki 2 .A Wy JESZCZE nic nie wiecie o Klimkówce .Droga nomen -omen w tej Klimkówce nosi nazwę ŚWIĘTOKRZYSKA

Po to by zobaczyć jak Mikołaj synka wychowuje .U stóp Wielkiej Góry .Ciekawe ,co z Niego wyrośnie .Chyba nie zobaczę...

po to by zobaczyć co słychać w puszczy .Tłok .Jakieś krzyże i dzwoneczki ....

po światło .Gdy nadejdą szare dni to wystarczy włączyć laptop .

i po złoto .Wszędzie go tu pełno .

po białe grzyby .Kiedyś mi się śniły a tu proszę .Są .

po krzyżową drogę .Aby coś zrozumieć trzeba przeżyć .Ja ...krzyżowych wiele przeszłam dróg .
Wszystkie je przeżyłam .Jak przeżyłam znaczy PO COŚ. Tylko jest różnica ,nie ?

ja...pod górę wprawdzie szłam ,lecz na szczycie ZAWSZE majaczyło światło .
JEZUS SZEDŁ PO ŚMIERĆ .

po ten krzyż .Ja uwielbiam na Niego patrzeć .Obejmuje wręcz krainę świętokrzyską .Na Klimkówce też tak jest .
Tylko pod tym krzyżem leży nasz węgielny kamień...
po cudownych ludzi .Właśnie idzie dwoje .Tu są wszyscy przyjaciółmi .Taki świat ,jaki powinien być .

po cudownych młodych ludzi .Zawsze są , nawet w listopadzie .Ci z Krakowa .Nie zdążyłam bliżej poznać ,ale Kraków mi pozdrowią .
A poprzednio ,,spod Grójca " .Z tymi razem szłam .Bardzo miło ich wspominam .

aby spotkać ...Boga .Mieszka tu .Na krużgankach .Ja spotkałam aż trzy razy .Z tego w roku ,który minął dwa .
W innych miejscach nie spotkałam .A później się człowiek dziwi ,że aparat nie wytrzymał ...
P.S.Wszystkie me spotkania z Bogiem były w czasie błogosławieństwa relikwiami .Że na krużgankach ?a czy to moja wina ,że Biskup Sandomierski
przez krużganki szedł...błogosławiąc .Albo ostatni raz .Wpadłam na sekundę na pożegnanie ....

przepraszam ,że zamilkłam .NIE Z POWODU BLOKOWANIA STRONY ,BO DO TEGO JUŻ PRZYWYKŁAM .Jak zaczynam o Świętym Krzyżu tutaj
się zaczyna cyrk .Doskonale to rozumiem .Strrrach .Dobrze ,że się Boga boją ...to nie znikło ,to nie Święty Krzyż .Ostrowiec .Znalazłam się tu przypadkiem .
Kościól mi się spodobał ,podobny w Starachowicach był .Prosto z drogi ,niemal z marszu zaproponowano nam błogosławieństwo .Relikwiami .
Andrzeja Boboli .Jednego z patronów Polski .
A godzinę wcześniej nie wiedziałam nic .Ani o kościele ...ani o relikwiach ...

a tu proszę ...proszę ...stałyśmy dwie .Trzymając się za ręce . Między nami Jezus był .Ten ! oczywiście ,że nie wyszło ani jedno zdjęcie ...
bo jak miało wyjść...

zaś nazajutrz pojecha ałam na Święty Krzyż .PO CO ?nie wiedziałam rano jadąc .Założyłam .PO TO by sprawdzić .Czy dam radę jeszcze dojść .
Karol to powiedział ,że to próba wysiłkowa .Niech mu będzie .Okazało się -był to pobyt jeden z najważniejszych .Nawet usiłowałam to opisać .
Walka o to ,żebym mogła pisać była straszna .Zrezygnowałam .Dziś sprawdzałam .To ,co napisałam WTEDY znikło .
W Naszym kraju to się nazywa wolność słowa .U mnie polityką strusia .Struś jak wsadzi w piasek łeb to mu się wydaje ,że tego nie ma .
Nie będę od nowa o tym pisać -starczy ,że pamiętam .Ale może krótko .Szły .We 4 .Miały już blisko. Na Drabinie do Nieba były .
Pochód to był nader dziwny .Jak się okazało jedna była po operacji kolana .Kręgosłupa druga .Dwie pozostałe to ...rehabilitantki .
A na Górze pobiegłam Im załatwić błogosławieństwo relikwiami .Były TUTAJ pierwszy raz .A tak dzielnie szły ...
Przyszedł Ksiądz .Pobłogosławił .WTEDY STAŁ SIĘ CUD .Do Kaplicy Krzyża raczył zstąpić Duch .ŚWIĘTY DUCH
Z reporterskiego zacięcia stwierdzam -to widzałam tutaj drugi raz .Co nadziałać może Grupa .Kalek .
Płakaliśmy w tej Kaplicy Krzyża wszyscy .Ksiądz klęcząc przed ołtarzem utulał tę ,co najgłośniej.Później przytulaliśmy się .Wszyscy .
A na końcu dziękowali Sobie
Widzisz Marcin ? PO TO ! żeby przeżyć takie chwile ,gdy dla siebie ludzie ludźmi jeszcze są .PO TO .