© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

Najpierw mnie NNaNajpierw internet mi odcięli .Później ekran .Do połowy.Nie widzę co piszę .Ale JESZCZE PISZĘ.Co mnie obudziło ?kongres .W Ameryce .

Bo to było tak : dzisiaj z rana mnie obudził Donald .Trump .W osobie własnej . Trzeba trafu -w tym momencie kiedy mówił ,że wszystko ,cały świat 

amerykanski będzie !

On tak chce i finito .Amerykanski będzie kanał ,ten co dotąd był panamski i Grenlandia .I Kanada .Ja myślałam -dalej śnię .

Wszystko znaczy i ja też ?

trzeba trafu -tulipany se nabyłam .Polska je nazwałam .To przerobić nazwę mam na Ameryka ? darujecie -znowu mnie zamknęli .

Stronę znaczy się .

A nazajutrz -dzień po środzie .JESZCZE ŻYJĘ . Lecz uczucie dominujące to jest ...zgroza !!!

Tu się ważą świata losy .My zderzakiem .Przednim .A tam ,w środę popielcową...Sejm .Nasz .Jeszcze nie amerykański .

I występy .Pana Mateckiego .

Co panowie w łebkach mają widać .Jak na dłoni .Dobry Boże Miłosierny .Uchroń Nas od takiej wadzy .

DAJ ODPOWIEDZIALNĄ !

 

zawsze jakieś jutro JESZCZE jest . Nic ,że świat na głowie stanął ...jakieś jutro JESZCZE JEST .

Jutro zaś jest dziś .Odespałam.A to daje całkiem inną perspektywę .

WIEM CO ROBIĆ MAM .

Wy poznaliście .Wielką MOC . MODLITWY . A im więcej ludzi modli się o jedno tym dla sprawy lepiej .

Ojciec Święty wczoraj dał Nam wykaz krajów ,za które mamy modlić się .Długi .

Mały żuczek jestem -nie spamiętam .

BĘDĘ MODLIĆ SIĘ O POKÓJ .

ŻEBY ZAWSZE BYŁO JAKIEŚ JUTRO ....

pomożecie ???

taka bujka .Od rozpaczy do nadziei .Noce są najgorsze .Od 2 tygodni spałam raptem jedną .Wszystko robię by się jakoś trzymać w pionie .

Balkon umaiłam sobie ,a tu mróz .Bo najlepiej kiedy źle to mi  kwiaty robią .

Jeden Pan na targu to mi dzisiaj dał róże .Dwie .Do Martuni z nimi poszłam sobie .Ale nadal sierotą czułam się .

Choć mnie przecież nie opuścił .Pytam :Marta-babcię masz ? nii .Ani jednej .NO TO JA CIĘ  ADOPTUJĘ .

,,A to tatuś się ucieszy " -tak mi powiedziała .Martusia ma troje dzieci .Jak Martusia moja wnusia to ja troje mam prawnucząt .

Czyli mam Rodzinę .Całkiem liczną .

Oczywiście wczoraj od interneta mnie odcięto .A co będę pisać Wam o kwiatach ...o Rodzinie...tyle jest na świecie spraw pasjonujących bardziej ..

opadają ręce .

Ale wczoraj -w tym dniu najczarniejszym to nabyłam drogą kupna ,za swoje pieniądze (tak zaznaczyły dziewczyny spod Kauflanda w Walentynki )

róże .

Cztery .Pójdę znowu do Kauflanda .Rozdam .MOŻE ZNOWU BĘDZIE MIŁO ?może ktoś się uśmiechnie ?do mnie .

Może znowu wzejdzie słońce ? efektu może lepiej nie opiszę .Ale uśmiechnęła się .Kasjerka .Dzięki Ci kobieto dobra .Było warto .

Ale znowu dzisiaj z rana obudziłam się .Jak zawsze .Jest niedziela .Będzie Papież ,Jak w niedziele każdą od 9 prawie lat .

Właśnie  ,że nie będzie ! w zamian mogę se popatrzeć i posłuchać Donalda . Trumpa . Matko Boska !

to ja zapytam (z nieśmiałością mi właściwą ) na jak straszne psy świat Nam zeszedł ?oczywiście psom nie ubliżając .

Znowu czaaarno ...

Już jest dobrze !

TU BYŁ TEKST.ZNIKŁ WRAZ Z INTERNETEM .BOŻE !TO IM SIĘ NIE PODOBA ,ŻE PAPIEŻ WYZDROWIĄŁ ???list napisał do Nas 

Że dziękuje za Nasze wsparcie .Że je ...czuje .Że unosi Go .Jak chmura .Ojcze Święty -a powietrze z Rymanowa -Zdroju ,z Górki czułeś ?

biegnę odespać ,bo mam co .Reszta jutro .

 

 

Wiosna...

Przyszła do mojego domu .Jest i we mnie .OCALONY ? a zaledwie wczoraj w ,,tak jest "mówiono o Nim ...w czasie przeszłym .

Podzielono skórę na niedźwiedziu .Nie zauwaźyli ,że niedźwiedź jeszcze żywy ? ja wiem więcej .

BĘDZIE ZAWSZE ŻYŁ .

Co połączyło Nas na zawsze ? Brzegi .

On na jednym Brzegu a na drugim ja . 

Mimo Brzegów różnych razem jak się okazało MOŻNA .

Wśród ezoteryków to się mówi tak :KIEDY UCZEŃ JEST GOTOWY TO SIĘ ZNAJDZIE MISTRZ

Czy byłam gotowa na TAKIEGO MISTRZA .

Byłam .

Zresztą od początku aż do teraz TO NIE BYŁA MOJA DECYZJA .

Ja...nie chciałam jechać na TEN Święty Krzyż .To była ...wycieczka . Ja TAM lubię ...sama być .Taki gust .

Koleżanka zapisała mnie bez mej wiedzy ani zgody .

Buntowałam się .W końcu machłam ręką .

Pocieszyłam się ,że jedyna to okazja w życiu by zobaczyć orginał Kazań Świętokrzyskich .

Zobaczyłam

BOGA 

Aż dwa razy .Raz na progu Kaplicy Krzyża .Drugi raz w Kaplicy .A nie byłam sama .W nieprzebranym tłumie ludzi .

I od tego dnia nigdy nie zwątpiłam .

sory .Stronę ktoś mi wyłączył .Będę usiłowała dalej pisać .DOŚWIADCZYŁAM .

UWIERZYŁAM

I do Brzegów .Pod Krakowem .30 lipiec 2016 .W Brzegach Ojca Bergoglio pokochałam .Przez przypadek .Zachorowałam .

OCZYWIŚCIE ,ŻE ODCIĘLI MI ...INTERNET .CZŁOWIEK JEST NIEWYMOWNIE DURNY. ZDAJE MU SIĘ ,ŻE INTERNET STARCZY ODCIĄC I...

NIE BĘDZIE BOGA . STUŚ JAK WSADZI W PIASEK ŁEB TEŻ MYŚLI ,ŻE GO NIE MA .NIE WIE ,BO I NIBY SKĄD ,JAK GŁUPI.

NIE WIE OTÓŻ , (SORY ),ŻE NADAL MU WYSTAJE DUPA .

28 luty godzina 21 

OD POCZĄTKU

MODLIMY SIĘ .

WSZYSCY.

BEZ WYJĄTKU.

ZA PAPIEŻA .

ŚWIAT.

POLSKĘ.

uff.Zdążyłam .Zanim znowu mnie odcięli i zamknęli

oczywiście również z internetem wraz znikłi tekst .Jak ja cenzurę ,,kocham ". A podobno to jest (jeszcze )wolny kraj .

A tak się strasznie staram być człowiekiem kulturalnym .I nie piszę o ostatnich wydarzeniach . O Papieżu sobie piszę ...

to do Brzegów .Od początku czyli .Zlikwidowali mnie od ,,byłam chora " .Ale nie umarłam .To był 30 lipiec 2016 roku .

A ja...żyję .NADAL .MUSZĘ .JESZCZE SPORO MAM ROBOTY .A choroba wtedy to było zapalenie stawów .Biodrowych .

Obustronne .Z tym się nie da chodzić .Próbowałam .Podnosiłam ręce w górę i łapałam mimi równowagę .

W końcu zrezygnowałam .I zaległam na fotelu .Przed telewizorem .Akurat (trzeba trafu ) w Krakowie moim ukochanym 

były ...Światowe Dni Młodzieży .Od nich właśnie ...młodych kocham .I Papieża .I Mu ufam .Bezgranicznie .

Tak wyglądał wtedy .Mówię o Nim Ojciec Bergoglio .Czemu ...bo lubił by o Nim tak mówiono .A czymże dla Nas jest ,jak nie Ojcem .

 

.

była mgła .

Nienawidzę mgły .

Główkowałam nawet ,czy by nie zachorować ...ale nie .Sprawna muszę być .

Gdzie ten barek to nie zdradzę nawet i na mękach .Przyjdzie złodziej -wychoruje wszystko .

A ja lubię czasem wpaść .Na Krupniku michę ...

Różą musiałam zadowolić się .Ale za to złotą .

a po nocy przychodzi dzień ,a po burzy spokój .Dzikie ptaki budzą mnie ,tłukąc się do okien ...

co Nas połączyło ?