© 2009-2026 by GPIUTMD

o Matuchno !jadą Nowi

Nasz Dowódca pobiegł Ich powitać.Oni też się cieszą ,jak widzicie .Partyzantem być to zaszczyt...

i komenda padła ,,z wozu ".To...Partyzant Andrzej ze swym plutonem .Nie chce mi to przez gardło przejść lecz
Pomarańczowa to Alternatywa .

nowy to partyzant

Nowa Partyzantka Ewa

Ona ...kieruje ruchem .Jak widzicie stworzyliśmy ...krąg .Przy ogniu.Piękne !

Gospodarz Naszej Rodziny podszedł i...przywitał .Co na tacy było nie wiem i nie będę ściemniać .Domniemywam iż...opłatek.
Przecież to Wigilia...

i z tą tacą i do Nowych pobiegł .By ich otrząść ?opłatkiem ?no cóż zrobić kiedy ,,oprócz "NIC NIE TKNELI .
ich dowódca cicho warknął ,,nie wolno " i na resztę nawet nie spojrzeli -o degustacji to nie było nawet mowy.
To czym Oni żyją ?nie wiem .Ale gdyby tak było w każdej armii to kto by był taki głupi i szedł
,,na boj .Za rodinu .Za Stalina ".No kto ???dziwny jakiś pluton .Niepijący .
Zobaczyć na starość partyzantów niepijących -dla mnie szok .

do Nowej Partyzantki Ewy to od razu poczułam miętę .Przez rumianek .Czemu do jednych czujemy miętę zaś do innych nie można obliczyć .
Matematycznie .Ale czasu ni mam .Znowu piszę wierszem .Można przyjąć iż dlatego ,że mi dała Swój znak potrzymać .
Domniemywam iż on oznacza zatrzymanie ruchu ...

i faktycznie .Cały ruch w przyrodzie się zatrzymał .Bo Partyzant Andrzej mówił takie rzeczy ...och Andrzeju -Parytyzancie
,,do Nieba ,do Piekła za Tobą będę szła .Do Nieba ,do Piekła ...
pójdę tam ,gdzie się da "
Jako chodziłam przez 11 lat !WAM TEŻ POLECAM .NIGDY NIE SPROWADZI NA MANOWCE .NIGDY !
TO ODPOWIEDZIALNY CZŁOWIEK

czemu łapiesz się za głowę Partyzantka Bożenka ?czemu płaczesz Nasz Dowódco Inka ?
Dowódcy Partyzantki wszak nie płaczą ,chyba ,że w kąciku .Aaaa -rozumiem .Ludzie ZACZYNAJĄ ŻYĆ Z POZIOMU SERCA .
Będzie dobrze ! na ten poziom tylko trudno wejść -później to już samo leci .Bo ...na Serce ,wcześniej czy później ,raczej później
ale ZAWSZE ODPOWIADAMY SERCEM .

Andrzej mówi ,reszta słucha a ja z Ewą pozujemy .Chociaż ...nie wiem czy to poza ,czy prawdziwa prawda
Bo ta focia mówi :WOLNOŚĆ ,RÓWNOŚĆ I BRATERSTWO.
Czyli to o co walczyły oraz walczą od prawieków całe nacje i narody .
Tak dla informacji -Ewa pracuje na oddziale kowidowym .
Lecz jakoś nie boję się kowidu ,są paskudniejsze rzeczy ,którymi od innych mogę ,lecz nie muszę się zarazić.Nie wymienię .I się nie zarażę .
TO MÓJ WYBÓR !

ogień .To co także jest dla ludzi ważne od prawieków.nie będę prowadziła licytacji ogień pierwszy zali Wolność ,Równość i Braterstwo.
Zaś na ogniu wigilijne dania na gorąco ,źródło gromkiego śmiechu gdy przez las szliśmy .Bo Wala powiedziała :
Wigilia Wigilią ale ja wzięłam ...kiełbasę .I się okazało wszyscy wpadli na ten genialny pomysł ...

Limuzyna Pomarańczowych .Szyb pancernych -ni ma .Wcale nie ma szyb .I ta fura nie jest cała w skórach.Przypominam :
jest połowa grudnia oraz jak cholera zimno .

Odjechali tym pojazdem .Żal ! a gdzie żal topimy ? no wiadomo ...
Partyzant Czesio rzucił takie hasło :Oni pojechali do arboretum ,My do okowitum .
Zna łacinę !

w związku z zaistniała sytuacją postanowiłam póki czas przejść do podziemia .Do partyzantki znaczy .Jest partyzant Andrzej .
niezamaskowany ?aaa -rozumiem .Czapkę ma niewidkę...

Partyzantka Inka .Czy to znaczy ,że jesteśmy w A.K.?Inka -co z historii wiemy robi to co należy .I to mi pasuje .Tylko po co tyle ma tobołów ?
To w partyzantce przebywać będziemy aż do wiosny ?

w lesie spotykamy inną grupę partyzancką .Zawieramy szybki sojusz

są uzbrojeni .Mówią ,jakby co to pożyczą broń .

idziemy przez kapliczkowy las

zaś kapliczki przytroczone do drzew opaskami i gwoździami .Drzewo także prawo ma do życia !

,,tutaj byli nasi "Andrzej tak powiada .

a to jestem ja
ALE JESZCZE (brzydkie słowo )ŻYJĘ !
CUD!!!.

Dom .Partyzancki Dom .Wiaty .I Ognisko .W jakąkolwiek stronę by nie patrzył -też domowe .Domem niekoniecznie łilla oraz basen .
DOM TAM ,GDZIE SERCE

goluteńka czyli naga prawda !czeka na Nas ,partyzantów znaczy zastawiony stół !co uwagę zwraca ?piękno !piękno tego stołu .bielusieńki obrus ,złote wstęgi
(z boku )tamże też choinka .Z sosny !Ale czy to ma znaczenie ?o urodę tego Partyzanckiego Domu zadbała Partyzantka Ania .

a ja ?ja jak widać dbałam aby łyżka do nakładania śledzi była nielizana .Za fotoreportera tutaj robię !to dlatego cały czas stałam .aby widzieć wszystko .
Zanotować Może za lat kilka młodzi to zobaczą?może jakiś etnograf?by pokazać innym jakie dawniej ,drzewiej czyli
BYŁY WIGILIE

Każdy dostał po opłatku .Nie po całym -a broń Boże .Wszak jesteśmy w partyzantce !partyzanci to minimaliści .Mowę inauguracyjną wygłosiła Inka .
Nasz Dowódca .

Po co jest to zdjęcie ?Ewa -wybacz ! tu wyglądasz jak kurczaczek ,który schował się w głąb Siebie .Czemu to się dowiedziałam później .
A za chwilę CUD znowu zobaczycie .Najprawdziwszy .

Partyzant Wiesiek Ewę wziął w ramiona .I..przytulił .Wiem ,że Wiesiek w stanie jest obdażyć siłą nawet tura .Mimo iż ...sam jest połamany .
Tutaj Ewuś wszyscy połamani ! a różnica ?my -partyzanci znaczy TO SIĘ NIGDY NIE PODDAMY .Nawet gdyby przyszło zginąć .
TAK WYGLĄDA PARTYZANTKA .

tu zaś mamy Partyzantów dwóch .Strach pomyśleć ile ciepła i Miłości dać potrafią Sobie .Strach ...
to dlatego właśnie strzela się do partyzantów .To dlatego właśnie kryją się po lasach .
PARTYZANCI WIEDZĄ JAK POWINIEN ŚWIAT WYGLĄDAĆ.
NIGDY NIE OPUSZCZĄ SWYCH OKOPÓW
NAWET ZA CENĘ ŻYCIA...

co przedstawia zdjęcie ?śwatło -to na pierwszym planie ,o nim jeszcze będzie .Ale najważniejsze ławy .Ktoś je ...wyścielił .
A ja jak ten burak jakiś wzięłam dla Ini me dziedzictwo narodowe .A tu ktoś bezimienny ...zadbał o wszystkich .

Niby nic wielkiego .Ciastka .Ale ...to czerwone to ...granaty .Będzie trzeba to wyciągnie się zawleczkę ...ciastka to bojowe .

NIGDY nie zgadniecie co u Ini w kubku dymi to od razu może powiem .Grzaniec ?ależ skąd .Kompot !z suszu .Wigilijne miały być napoje no to są !

Gospodynią w tej Rodzinie Partyzanckiej była Ania...

Gospodarzem Czesio .I oboje skrzętnie dbali aby każdy miał przylane oraz przyłożone .

toaeta tu .Jak to w partyzantce .

jak ją odnalazłam?noooo po sarnich śladach .Czyli bobkach .

a to znowu ja .Patrzcie jak zyskałam na image .Wystarczyło trochę ciepła rodzinnego .Teraz...za drogowskaz robię .
Pokazuję ludziom drogę...
mogę Wam powiedzieć ?że wiedziałam ?że wiem od 8 lat ?że nie mogę pisać nawet nocą ?serwer mi nieoczekiwanie kończy połączenie .
Źe nie skończę poprzedniego artykułu ?zrobił się nieaktualny .Może to co do Monisi.Róbmy to ,co należy .I ...
Z CAŁYCH SIŁ ,CAŁĄ MOCĄ SIĘ TRZYMAJMY .

przedostatni biały grzyb tego lata ...
bo ostatni będzie w wigilijnym jadłospisie...

oraz przedostatnie kwiaty .
ostatnie moje lewkonie są co roku -drugi wiersz mi wyszedł w życiu.Sam mi wyszedł ,talent mam .
Ileż wgrzybach oraz kwiatach przedostatnich jest nostalgii i poezji.
Postanowiłam kowidu nie zmarnować
i poetką zostać w jego czasie .
Młodą ,bo już debiut miałam .Bywszy dziewczęciem młodym napisałam pierwszy wiersz ,krótki ,biały i treściwy .
Cytuję całość :pada biały śnieg na czarną ziemię
jak napada będzie biało .
Nawet jest na czasie.

Mam !MAM STRONĘ !widać o poezji w Naszym kraju JESZCZE wolno pisać.
No do rzeczy ochotnicka .Być poetką młodą i samotną na dodatek musi być cholernie ciężko.To postanowiłam.Dołączyć .Do Grupy .Poetyckiej.
FENIKS .
Przyszłam .Popatrzyłam .Spodobało mi się.Patrzcie ile tutaj złota ...a na złoto tom ostatnio jest uwrażliwiona .Bo Wy jeszcze nic nie wiecie...
O ZŁOTYCH GÓRACH ...ZŁOTYCH LUDZIACH ...ZŁOTYM ŚWIECIE...ja już wiem !są ! na bank !na sto procent .
Za górami ...za lasami ...hen...

Tutaj na dzień dobry ta kobieta oto złota dała mi ...kartkę I kazała na niej ...złożyć ...autograf .Psia krwia .
Młodam jest poetka a już autografy daję !Później odczytała co na kartce .Na niej zaś stało ,że życzenia świąteczne oraz noworoczne
prowadzącej Grupę Poetycką Feniks Eli składają ...jej członkowie .
I tak oto bez fanfar ni peselu stałam się ...członkiem
Feniksa.
O Matuchno ! tego tempa to nie byłam w stanie przewidzieć nawet ja

później Ela się zrewanżowała .Wzięła ...talerzyk ...mały ...na nim był ...opłatek .Pokruszony .I ...podeszła..do każdego ...do mnie też !
mimo iż młodą poetką żem

uffff
odetchnęłam z ulgą przeogromną .
Już myślałam ,że Wigilię czcić będziemy teraz grzańcem ,koksownikiem i Biedronką .
Każdy brał opłatek z ręki .Własnej .Mam nadzieję ,że nikt
nie zaraził się Kowidem od opłatka ???

strona JESZCZE jest ,choć to zdjęcie wczytać się nie dało za cholerę jasną .Brzydkie ?mam ładniejsze .Sieci ,do których jestem podłączona .
Tylko gdzie z tym pójdę ?do Helsinek ?za daleko .Ale są i pozytywy .Wczoraj -znaczy grudnia 14 miałam wigilię .
Mówisz -masz
było wszystko .Śnieg i gwiazda betlejemska .I wędrowiec zdrożony życiem .I potrawa wigilijna .Grochówka .Jedna miska.
Ja Cię Wędrowcze sory ,tyle miałam ,tyle dałam .Podzieliłam się z bliźnim ostatnią miską grochówki .
Był i Jezus.PODAŁ RĘKĘ i pod górę wciągnął z ciężkim jak cholera wózkiem .Miał okulary -tyle zdołałam zauważyć .
Czy Jezus może chodzić w okularach ?OTO JEST PYTANIE

bo JEST tyle pięknych ludzi w Naszym Mieście.....
zaczajonych gdzieś w kąciku...
i nie muszą wcale kolęd śpiewać ani łamać się opłatkiem.Starczy ,że wyciągną Wam mąkę marki Basia z pełnego wózka ..
Nieproszeni.Gdzieżbym prosić śmiała skoro ze zmęczenia pada...

którzy nagle ,całkiem nieumówieni znajdująsię razem ,w tym samym miejscu .
Więcej powiem .Patrzą dokładnie w tę samą stronę...

takich ,którzy z ciemności wyciągają do Nas rękę ,ciągną z wózkiem pod górę
i wiadomo o Nich tylko tyle .że
mieli okulary...

ufff!Bo wystąpił Błąd500 Internal Server Error.ZROBIĄ ABSOLUTNIE WSZYSTKO BY MI ZAMKNĄĆ TWARZ .
Znaczy witrynę .
Czemu ?
Przecież tylko chciałam napisać Wam o pięknych ludziach ,którzy świecą .MIMO WSZYSTKO ŚWIECĄ .
Są więzieni ,poniewierani ,bici ,okłamywani ,głodni ,wyśmiewani .ALE SĄ .NADAL SĄ .
I MAJĄ ...SERCE
JESZCZE NIE WSZYSTKICH NAS ZABILI .Jeszcze nie wszyscy zombi .