© 2009-2026 by GPIUTMD

i po świętach ...eureca ! właśnie to odkryłam.Na ten temat nawet Adaś wiersz popełnił ,,Do witryny " .Mojej ?
a przed chwilą wstrząs przeżyłam .Mówili (u Moniki Olejnik ),że nie wolno podsłuchiwać .Ja pierdzielę .
To rozmów telefonicznych blokować też nie wolno może ?
Przez 3 dni zablokowana byłam .Mogłam tylko z Gosią oraz z Walą ,z resztą zaś ..nie mogłam .
Co ...wielkie sory lecz rozśmiesza mnie do łez .Przez 8 lat ,odkąd zwalczam tę swołocz wypracowałam takie metody ,że
niech się schowa K.G.B.
I co dalej ? piszemy ! gwiazdki z nieba nie dostaniesz .

nie to ,żebym się chwaliła ,bo zasługa moja żadna .To jest czwarta ma Wigilia w tym roku .
I na każdej mimżyłam ,,kolęda ,zaśpiewajmy kolędę" .Nie chciał nikt ,pewnie wcześniej słyszeli jak śpiewam .
Tu udało mi się wreszcie -dałam głos .Oni zaczęli !pierwsi ! a ja tylko dołączyłam .Mimżył ,mimżył aż wymimżył ...
ale skąd niby miałam wiedzieć ,że mi los zgotuje kolędowanie ze starostą nowym oraz przyszłą dyrektor cusu ?
ZNAJĄ SŁOWA I POTRAFIĄ ŚPIEWAĆ !

tak,się dowartościowałam tym kolędowaniem ,że ośmielę się i dam Wam dobrą radę .
OTWÓRZCIE DRZWI .Szeroko .Misiowi ,Miłości lub Jezusowi ,jak kto woli ,ale to to samo .

ja jak zwykle poszłam znacznie dalej .Zbudowałam świetlny pas ,jak wtedy gdy partyzantom samoloty broń zrzucały.
Żeby Miś, Miłość lub Jezus nie zbłądził czasem.Mówiąc prawdę stracha miałam ,że się może u mnie nie narodzić

zaśby ...przecież świństwa mi nie zrobią -ONI NIE.
Nie zrobili jak widzicie .Dali wszystko...

tylko człowiek zawsze ma niedosyt.Miś nie taki ! jakiś zmartwiony .No i nie mój .Szanisiowy .Misia trzeba reklamować .

w ramach reklamacji dołożyli ZŁOTĄ GAŁĄŹ

A Wam...Wam daję gwiazdkę .Z nieba .Tylko Ją szanujcie -drugi raz się nie przytrafi ...
hej kolęda ,kolęda

24 grudzień .Piąta rano .Już napisać miałam :JEST PIĘKNIE Ale nie jest ! zdjęcia oraz teksty ZNOWU mi znikają .
Żmija -nawet przydeptana nigdy się nie poddaje .
A napisać tylko chciałam ,że dnieje .Gwiazda betlejemska świeci nadal .
Bóg dziś ma się narodzić .
Ale wysłuchałam wczoraj w telewizji -tej niesłusznej ,a konkretnie u Moniki Olejnik ,że :
NIE DLA WSZYSTKICH .
ksiądz profesor mówił .Chyba On najlepiej wie .

Narodziny trzeba najpierw uczcić mordem rytualnym .I tu zawsze mam dylemat-karpia lubię a mordować nie .Tutaj widać mą wewnętrzną walkę .
Na kompromis poszłam tak jak wszyscy .Ja będę jadła zamorduje zaś ...kto inny .Wtedy me sumienie czyste jako śnieg ,który w nocy dzisiaj spadł.
A jemioła ?DAŁ mi taki Pan na targu ,bo 5 zł za takie bydle to na sali śmiech .Była dwa razy większa ,lecz po drodze z targu każdy chciał mi skubnąć
trochę szczęścia.Proszę bardzo .Trzeba się dzielić .Wszystkim .
Ale głównie szczęściem .

I do MISIA .To jest taki lokal w Starachowicach tuż przy dworcu .Na Wigilię.Dla samotnych i bezdomnych ,starych oraz chorych.
Czyli dla mnie -wszystko najdokładniej mi pasuje ..

Bałam się okrutnie tego Misia ,nieodmiennie mi się kojarzy z ,,nową świecką tradycją "a już wiecie ,że nie lubię
Jestem tradycjonalistką starą - jak to Byk .Wchodzę i ..prosto w drzwiach ..na księdza .Ooo jest ksiądz -wyraziłam swe zdumienie .
,,Zaprosili no to jestem "odpowiedział filozoficznie ksiądz .To tak ,jak mnie .I tak się zrodziło pokrewieństwo dusz .
Księży zresztą było dwóch .I nowy Pan Starosta .Nowy ,ale widzi mi się skądyś znany ...
A w ogóle taka gala że bezdomnym jak widzicie opadły szczęki .

Jako mnie opadła też .Były różne mowy .Lecz najbardziej przemówiła mi do serca mowa Pana z prawej .
Mówił prosto z serca to trafiła też do serca .O Jezusie mówił .Że nie narodził się w łilli z basenami ,lecz w stajence .
Między bydlątkami .Na Jego miejscu też bym tak wolała .

Stół .Nie żaden szwedzki ,lecz normalny .Polski .Wigilijny .Pobłogosławiony przez Księdza .Przełamany opłatkiem.

A na stole ...o Matuchno .Takiego jadła wigilijnego nie spożywałam jeszcze do tej pory .Wszystko pyszne i domowe ,bo robione tu .Na miejscu .W Misiu .
I to wszystko ,całe to dobro dla starych ,chorych ,ułomnych i bezdomnych -przypominam.
Ja wiedziałam już od dawna ,że tu o Nas strasznie dbają .Gdy opowiadałam w Złotych Górach o siłowniach ,basenach ,jogach to ...
nikt mi nie wierzył .I mówili :TEGO U NAS NIE MA .A niepełnosprawni wszyscy byli .Z całej Polski .
A u Nas to nawet jest taksówka dla seniora!!!Człowiek dzwoni i przyjeżdża .I Wigilia .I serniczek pyszny ...

i pierogi ...i pierogi.. .I nie jakieś kupne ,lecz domowe .Tfu -Misiowe znaczy .Chociaż...dom tam gdzie serce.A tu...było serce .
No to Miś mym domem ?a pierogów dali mi na wynos parę .Wytrzymałam -nie zeżarłam, .I to bardzo dobrze .Bo podzielę się z sąsiadką .
Która...zachorowała .Z rozpaczy ,że samotna .Taka głupia -jeszcze nie wie ,że samotnym lepiej być niż z byle kim .

Ona ze mną też się dzieli .Rogalikiem...

lub pierogiem przedostatnim ...ale nie Misiowym tylko chińskim .Ty się dzielisz to i zTobą się podzielą ...
i dlatego podzieliłam się z tymi z Misia tym czym mogłam .
Jemioła -tą z kulkami .I ŚWIATŁAMI .Oni nie widzieli nawet czym się dzielę .
Mnie zaś nowe doszło .Z Wigilii .W Misiu .Dla samotnych i bezdomnych .
I uwierzcie ,albo nie ,bo mnie wszystko jedno
ŚWIATŁO TO BEZCENNE

Poprosili bym sławiła Misia .SŁAWIĘ .Na rogatkach wszystkich i odpustach .Miś otóż daje wartość nam -konsumentom znaczy -bezcenną .
Jadło gotowane sercem .Wiecie co powiedziała w części oficjalnej właścicielka ?Misia -oraz serca .
KTO GŁODNY ZAWSZE MOŻE PRZYJŚĆ DO MISIA .
Zresztą jak Misia nie sławić jak tu gwiazdy świecą pod stopami ?
ąć
Ale głównie będę sławiła ...LUDZI .ICH TROJE -nawet mi się udało razem ująć .Były .Aktualny .Przyszły .Dyrektor C.U.S.u .
Oni właśnie zrobili w Naszym C.U.S .ie taki Misiowy ferment ,że budzimy niedowierzanie innych .
Czemu tak Im wyszło . Bo jak pierogi w Misiu robią
SERCEM
e mie
Ich dwoje .Były oraz przyszła .Nie wiem ,lecz domniemywam iż
znów jakieś dobre nici przędą .
Najpiew to się przyznam ,że mi było żal .To był właściwy człowiek na właściwym miejscu .Oni mają jedną cechę charakterystyczną .
Biegają !
strasznie szybko .
Żeby zdążyć .Tyle jeszcze pozostało do zrobienia ...odszedł z niedosytem .Nie zrobił WSZYSTKIEGO .
Lecz...C.U.S.zostawił w dobrych rękach .Skąd to wiem ?znam szkołę z której ręce te pochodzą .Wiem -nie powiem .
Niekoniecznie wszyscy muszą wiedzieć wszystko....

Sztab generalny .Patrzcie jak przy Dowódcy stoją !Murem .Za co cenię Czesia ?Lista długa ,lecz najbardziej za ..dowcip ,który wieki temu nazwałam
z cicha pękł .

Ania .
Przesuń się dziewczyno o metr dalej bo Ci kwiaty zaczną kwitnąć pod stopami .Czesio ,ja i pośrednio Ania wywodzimy się z jednej szkoły.
A na imię miała WALENTYNA Maria to Jej córka ,To był WIELKI CZŁOWIEK .

Wiesiek .Jemu nie dymi z głowy .Nic a nic ! co na zdjęciu wyszło to jest jego aura .

Andrzej
o Nim to bym mogła dużo pisać.Jak się za kimś lata po okolicznych polach oraz lasach przez 11 lat to się dużo wie .
Gdyby przyszło Go określić jednym słowem -jest niezłomny .Spróbujcie złamać to odskoczy jak sprężyna .
Tu się okazało ,że ma jeszcze jedną piękną cechę .Wychowuje .Młode pokolenia .Ipo wielu latach Oni tak powiedzą :
jestem ze szkoły Andrzeja .

Inka
tutaj mam skrzywiony obraz bo Ją kocham .Gdy kochamy to patrzymy przez różowe okulary -każdy wie .
To spróbuję może krytycznie spojrzeć i zobaczyć rzeczy jakie są ?
gdzie na głowie koafiura ? gdzie w d pawie pióra (kiedyś tak ja wystąpiłam na senioraliach -ironię wyłapała tylko Ona )
czemu barw Apaczów nie masz.Bo Apacz jak wyrusza w bój to maluje twarz .
Tu dygresja nie na temat całkiem .Zgadnijcie o co walczą panie zmalowane tak ,że ani ich rozpoznać ?
Gdzie powabny strój i szpilki .Czym chcesz Inia walczyć .Sercem ?
tylko by na serce odpowiedzieć sercem trzeba serce mieć.

I ostatni już bohater .ŚWIATŁO .
tutaj właśnie się rozpoczął doroczny festiwal ŚWIATŁA -aż do Nowego Roku będzie trwał .
Co My tutaj mamy ?Lourd .Fatimę .Jerozolimę .Grabarkę .Nasze Wigilie miejskie a szczególnie pierwszą i ostatnią
(na tegoroczną spuszczam miłosierną zasłonę milczenia )
Betlejemskie.Teraz doszło z Wigilii Partyzanckiej .
Zgadliście .Kolekcjonerką ŚWIATŁA jestem .
Musi BYĆ by nadal trwało życie ....

i prezenty ! na Wigilii muszą być prezenty .I cóż ja Wam mogę dać? może ...może Ostatnie Kwiaty Tego Lata .
Uprzedzałam
BĘDĄ KWITŁY .Nawet w połowie grudnia jak widzicie kwitną .

i dołożę jeszcze hojną ręką kwiat jabłoni .
Co dostałam ?Lampioniki na moje ŚWIATŁA .Skąd wiedziałaś Ania ,że chcę je mieć ?
i ocean cały Serca ...

Muszę przerwać na maleńką chwilę opisywanie Wigilii ,choć to jest dokładnie ten sam temat.Żadna przerwa-ciąg .Ciąg wydarzeń !
Wczoraj wystąpił w telewizji -tej niesłusznej Mecenas Giertych .ZDĄŻYLI !nim ich zaklebmują .Ja się dowiedziałam prawdy dla mnie wstrząsającej .
Że nie wolno w naszym kraju podsłuchiwać i podglądać .Eee-przecież mówił ,że sądzona sprawa ma być w Rzymie .
W naszym nadal chyba wolno .Lecz nie będę grymasiła ,strona od niedzieli(od protestów czyli )działa .CUD .
A na foci ?ŚWIATŁO .Czyli to ,co najważniejsze dla Nas .Patrzcie jak to działa .Źródło światła .Powielanie .Swiatło idzie dalej .
Ja ...nie walczę NIGDY z gównem .Ja ...odcinam .Aby sobie rączek nie powalać Bowiem światła nieść nie może rączka uwalana ...
a dziś ,znaczy 22 grudnia mamy dłuższy dzień o 6 sekund .Przełamało się !to był wstęp do radości narodzin światła .
Bożego Narodzenia .Tak jak wstępem jest Wigilia .Czyli dzień ,,przed '.

Siedzieliśmy na tej ławce wyścielonej jak wróbelki na gałązce .Drzewa nam zabrakło i ognisko -źródło ciepła ...zgasło .Przybył po Nas bus zamówiony.
Tylko ...nikt z Nas ...nie chciał wracać ...starzy ludzie w partyzantce .Zrobiliśmy ściepę dla kierowcy busa by się nie fatygował nieopłacalnie .
Gdy odjeżdżał to ze śmiechu pękał -myślał ,że frajerów spotkał .My ...chcieliśmy POBYĆ sobie jeszcze ...

Słusznie !Przyjechali znowu Nasi .I ...przywieźli Nam ...gałązki .Z wycinki lasu uzbierane .Na stroiki .Na stół wigilijny .
No to ja się pytam :KIM trzeba być by po torach jechać .Pojazdem .Odkrytym .I po lesie gałązeczki zbierać .Dla ludzi .
Których nie znali parę godzin wcześniej .W takie zimno .Och Andrzej !Narybek Nam sprawiłeś DOSKONAŁY .
Pewnie to dlatego ,że opłatkiem otrzęsiony ?
Gdy wróciłam to przed blokiem też się było trudno rozstać .Wszystko to przez LUDZI
o których jeszcze muszę Wam napisać ...
Rano obudziłam się szczęśliwa ,bo odkrycia dokonałam:TO BYŁA NAJPIĘNIEJSZA WIGILIA W MOIM ŻYCIU .
Tylko skoro najpiękniejsza w lesie,z ludzmi ,z którymi mnie nie łączą więzy krwi to ...jakich drani spotykałam w życiu ?
I zaczęłam ...płakać.I co mogę Wam powiedzieć ?że najważniejsze jakich spotykamy w życiu ludzi ?