© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

Właśnie udało mi się szczęśliwie wrócić z wykładu ,gdzie odkrycia tego dokonałam .

Prowadzący wykład ...z Nefretete przybył ...

każdy musi przyznać ,że to wyjątkowo piękna i dobrana para  .

Była także Kleopatra .Siódma .A ja -naiwniaczka głupia nawet nie wiedziałam ,że ich tyle było ...

dowiedziałam się TAM tylu całkiem NOWYCH RZECZY .Gdybym w domu pozostała tego by nie było...

telewizornia biłaby sztywną pianę z mego mózgu ...

a w niedzielę znowu ...W LESIE BYŁAM .Wyobraźcie Sobie -aby iść do lasu NIE TRZEBA TERAZ ZAKŁADAĆ ORGANIZACJI PARAMILITARNEJ .

Starczy kije wgarście wziąć i iść .Wykonawszy pierw telefon do Basi 

która nie jest organizacją,żadną .W lesie działa ,ale nie w podziemiu .UWAGA !

W LESIE NIE MA KOWIDU ! WIEM NA BANK ! SPRAWDZAŁAM!

ale to nie wszystko ,bo najlepsze to jak zwykle jest na końcu .

Otóż ...

Wieść Gminna wczoraj mi doniosła ,że w sobotę -jutro znaczy ,o 10 rano spotykamy się :

przy Barbarze 

Świętej

lecz się grupujemy ...PRZY ANDRZEJU

tak,tak .TYM ANDRZEJU.

Miejsce zgrupowania ważne jest o tyle ,że z tego samego punktu wystartują dwie wycieczki .

Jedna ma azymut KOŚCIÓŁ -druga zaś manowce -jak kto woli .

Ja manowce -są ciekawsze.Acha-kije trzeba wziąć i ,,co potrzeba "-,że Wieść Gminną zacytuję .

Trzeba jakoś uczcić imieniny Barbary .Że nie znacie ? Ja Andrzeja także nie  (znaczy na imprezę nie zaprosił) a uczciłam imieniny godnie.

PAMIĘTAJCIE

4 GRUDZIEŃ O 10 .RANO .

PRZY ANDRZEJU

I ŚWIĘTEJ BARBARZE .

legitymacja partyjna zbędna !

pożegnałam to ,co mogłam .Lato z C.U.S.em ,jesień z C.U .S.em i Vikingą i pływalnię ...

dżentelmenów nawet pożegnałam ...

(patrz  MOJE MIASTO )

lecz Agatki nie !

chodzić mnie uczyła tego lata

z niebywałą skutecznością ,już jesienią górskie szczyty zdobywałam .

Po dwa .Dziennie .

tańczyć też mnie nauczyła ...

w wodzie na dodatek .

A widzicie lądkowicze ,

Bo do tańca -jak piosenka (a właściwie narodowa pieśń) poucza trzeba dwojga .Musi być ten ,co prowadzi .

Czyli...odpowiedni nauczyciel .Jak się znajdzie to i słoń zatańczy .

Co dopiero ochotnicka w wodzie...

i Małgosi mojej też nie pogoniła z naszej miejskiej trawy...a jak się teraz okazało nie pogonić obcego z naszego terytorium 

to jest bardzo wielka (i niewykonalna )sprawa .

A w pieśni (tym razem międzynarodowej )stoi :

żadnych granic .

toteż jak ten szczupak tak wyskoczył z wody (MOJE MIASTO patrz ) dał Agatce bukiet słońc ,to zrobiło mi się wstyd .

Przeokropnie .

Przecież w którą stronę by nie patrzył ,to zawdzięczam także coś Agatce .

 

jest jak lotos .Łączy ziemię z niebem 

tak ,jak każdy jogin 

Obiecuję się poprawić .Może różę dla Agatki ?

Mam !Słonecznik .Świętokrzyski .Świętokrzyski bo nasiona zwędziłam ze Świętego Krzyża -teraz mam u siebie .

Czy z Was kiedyś ktoś pomyślał ile taki słonecznik może dać potomstwa ?

ile małych słońc ?

warto inwestować w ludzi ( o tym mam nadzieję jeszcze będzie )

w słoneczniki zresztą też.

Znów straciłam osiągalność-skąd wiedzą o czym będę teraz pisać ?

joga...

ponoć Nas chrześcian znaczy ma zepsuć .Zepsuć to nas może wszystko!zaś duchowość to jest ...ŁASKA

ŁASKA  BOSKA 

i nikt ,NIKT mi nie wmówi,że jak zrobię lotos albo diament to tej łaski mniej dostanę .

Praktykuję od 20 lat i wiem co mówię .Zaś Agatka jako zawodowiec wprowadza w tę pradawną jogę elementy dodatkowe 

takie o których filozofom nawet się nie śniło .

Gdyby zaś nie joga gniła bym w łóżeczku inwalidzkim już od wielu lat .

Lecz byłabym na sto procent bardziej chrześcijańska .Całe szczęście Bóg wymyślił łagodniejszy środek .

Zapalenie dał stawów biodrowych bym z Franciszkiem mogła spędzić światowe dni młodzieży .

Taka była Jego wola -nie nam maluczkim z Nią dyskutować.

Agatki nie pożegnam .NIgdy ! kwieciem już ją zasypałam ,to co jeszcze mogę zrobić?

lotosów jeszcze dodać .Zaś Wam pracowicie napiszę ,gdzie Agatkę można spotkać :

środa -11   30 pływalnia

wtorek ,czwartek 17  45 -szkoła numer 11

wtorek -20  15 -Endorfina 

wtorek 19 -Fitnes Figura

poniedziałek ,środa  19  30 -basen miejski

poniedziałek 20  30 Hotel Europa

no widzicie sami -usiłuję się podzielić tym ,co dobre...

 

 

i to od samego rana .Na warsztaty poszłam sobie ...pisania ...pamiętników ...

postanowiłam ,że zostanę

Gallem

Anonimem

skrzyżowanym ze z Długoszem .

Idąc zaś znajomą  spotkałam ,pyta ,,gdzie" no to mówię .

A ta ,,to bardzo jest przydatne ,człowiek czasem siedzi nad zeszytem -nie wie o czym pisać "

nooo..

po warsztatach Ela zaprosiła mnie do kina...

taksówką

białą 

marki BOYS

filmu to Wam pewnie nie opiszę bo był nazbyt osobisty .

Był ...o DRODZE  .Którą idzie każdy 

tylko droga różna ...

no widzicie Sami ,że się dzieje ...

mimo iż

leje 

w MOIM MIEŚCIE 

skoro leje gdzie się będę włóczyć ...

.

 

stała się zupełnie nowa sprawa .Cały program google to mi nagle przestał odpowiadać .

Ależ on mi odpowiada...

to dlaczego ktoś decyduje za mnie co mi odpowiada ,co nie odpowiada ?

a wieczorem wczoraj nastąpiła jeszcze gorsza sprawa.Dzwonię .Ze stacjonarki .Umówiona byłam na telefon lecz odbiorca ...jest...zajęty...

mój ośli upór to już pewnie znacie ?

drzwi mi zamkną na trzy spusty to kominem Wam wylezę !

no i nie daj Boże dać mi czas .

Miałam !

Urywałam ten telefon przez godzinę bitą ,w międzyczasie skojarzyłam :

NA TEN NUMER NIGDY SIĘ NIE DODZWONIŁAM !MAM BLOKADĘ .RODZICIELSKĄ .

Lecz rodzice...dawno już nie żyją .Człowiek jest porządny ,nie pije ,nie pali i na baby  też nie lata .

To dlaczego ktoś zadecydował ,że nie mogę z Nim rozmawiać ???

w piątki zaś dostęp do mej własnej strony to wygląda tak :

ja rozumiem -haker w piątki chla .Tylko ja za dostęp do internetu nie płacę hakerowi tylko Vektrze .Za co ?

oczywiście telefon znajomego co nie pije i nie pali nadal jest zajęty .TAKIE BRANIE MA !

teraz będzie o tym czemum nienormalna .

Otóż znudziło mi się raz opieprze zbierać ,że telefonów nie odbieram .

Poprosiłam koleżankę by dzwoniła do mnie raz po raz na oba telefony -ja siedziałam i czekałam -ani jeden ani drugi nie drgnąl nawet .

Dała mi wykaz telefonów wykonanych z tym wykazem ja do władzy .

Oni powiadają zaś (tu się skupcie -błagam ),że to jest ...normalne !!!

psiakrwia !

skoro to jest normalne to ja nienormalna 

chyba tak ,chyba tak -odpowiedział na to władza .

już sobota,siódma rano i hakera chyba rąbie łeb po wczorajszej aktywności -to popiszę sobie może troszkę ?

otóż gdy tak szalałam przy telefonie wiedząc ,że na mój ktoś czeka po drugiej stronie wpadłam na genialny pomysł 

aby inne sprawdzić .

Żeby wiedzieć w razie jakby co na które mi jeszcze wolno dzwonić...

i...

nagle w telefonie (stacjonarnym)rozległ mi się męski ciepły głos :

JESTEM

to mój numer !zapisz !i na niego zawsze możesz dzwonić.

EHJEH

no widzicie sami gdzie z mojej stacjonarki można się dodzwonić a ja kręcę jeszcze nosem .

Po czymś takim nic mi już nie pozostało tylko ...

IŚĆ NA  ŚWIĘTY KRZYŻ 

by nie przez telefon tylko osobiście porozmawiać .

Bo ten mój znajomy co niesłuszny jest ideologicznie tak powiedział :

po co dzwonić ,przecież można...porozmawiać!twarzą w twarz !jak z człowiekiem człowiek ...

taaa...można ...ja tam jestem zgodna ...tylko wtedy po co płacić za telefon i internet ?

sory Was ,ach sory .Jak odkrycia dokonałam ,że JESZCZE MOŻNA ROZMAWIAĆ no to...

rozmawiałam...

system oczywiście nie jest doskonały -rozmawiałam z jednym ,tu zaś (niech zerknę) monologuję przed

189 929

To powyżej to tysiące ,setki są po spacji.

Tylko z tej rozmowy z jednym to wynikły sprawy wstrząsające .

Omamieni ,wykorzystywani ,pracujący jak murzyni na plantacji ,oszukiwani ,łamani...

DALEJ TRWAMY .

Wracając ze Świętego Krzyża przejść musiałam obok Vikinga ,tam koledzy moi ćwiczą ,ale już nie ja .

 I dlatego(wielkie sory Święty Krzyż -On wie i tak ,że w moim sercu najważniejszy -później pierw będzie o tym jak pożegnałam Vikinga

i pływalnię .W MOIM MIEŚCIE -tam żegnałam...

a na Świętym Krzyżu ...mgła ...

biała sieć ???tutaj też ?

zaś w tej białej sieci kamień Nasz węgielny (od tej strony -przypominam )turla się ze śmiechu .

NOO

musicie przyznać iż najlepszy kamień to węgielny jaki widzieliście w życiu ...

a w tunelu (albo białej sieci -jak kto woli )....światło widać...

ONO zawsze jest...EHJEH .

Wiem na bank bo całe życie do niego idę .

No faktycznie jestem nienormalna...

wczoraj zadzwoniła Lidka .Przyjaciółka .Dałam jej łaskawie 5 minut czasu na rozmowę -załatwiła jeszcze szybciej -pozwolici zacytuję :

BYŁAŚ EMPATYCZNA ,SERDECZNA ,WSPÓŁCZUJĄCA ,I DAWAŁAŚ .iNNYM .BYŁAŚ ...

NO TO TERAZ ZOSTAŃ ...EGOISTĄ .

Brawo Lidka -Ona tego dopilnuje !

W ramach nowego image ...odebrałam ...

odebrałam WSZYSTKIE SERCA od Jezusa z Obidowej .

Wszystkie11-do cna .MOJE są ,bo JA dostałam .

Trzymajcie się właściciele tymczasowi bo ta jazda może nie przejść bez trzymanki..

to co wygłosiła Lidzia ma już nazwę

KAZANIE POD GÓRĘ -bo pod górę -trzeba trafu akuracik szłam.....

hura ,huuurrra zaś nie tego dotyczyło .Otóż ...

przelew mi się udało zrobić .Dziś .O szóstej piętnaście rano .Może to nie był cud ?może diabły jeszcze spały ...

nie rozkminiaj ochotnicka -poszedł...

to jest JEDNAK wielki kraj...

do mazura Was zapraszam 

w MOJE MIASTO 

bo polonez -w którą stronę by nie patrzył-to już także

był...