© 2009-2026 by GPIUTMD

za cholerę nie rozumiem co obrazek ten oznacza .Że tu można wchodzić z wózkiem ?oraz dzieckiem ? noo .nie radziłabym . Bo to samobójstwo
Patrzcie !to jest moja krew .Cała była z niej kałuża ,tylko część (to ta jaśniejsza plama )miłosiernie wytarł jeden Pan .Dla niektórych to jest gratka .
Tu spokojnie może wyżyć się ,wylać zawiść i nienawiść W końcu to część mnie . No nie ?

Starachowice ,MOJE STARACHOWICE zachowały się wzorowo .Ratowali mnie Ci co dobiegli pierwsi .Małżeństwo .Klęczałam w tej kałuży ze 40 minut .
Tyle czeka u nas się na pogotowie .Oni mieli wszystko .Paki ligniny .Mieli także do odebrania WŁASNE DZIECKO .Wyganiałam ich ,
przysięgałam ,że nie ruszę się z tych kolan ,wiedząc ,że rozwalona głowa ,ja świadoma .Oni ani drgnęli.Odjechali po dzieciaka dopiero wtedy ,
kiedy przyfrunęła mi na pomoc druga zmiana .Na pielęgniarkę kształci się ,daj Ci Boże dziecko wszystko ,co najlepsze .
Nie pamiętam ,czy podziękowałam jej ,dlatego do pomocy Boga wzywam .Z Aldi nie wychylił nosa NIKT .
A przez szklaną szybę to mnie było widać doskonale .,plac był pusty .Przecież po zakupy jak co wtorek do nich szłam ...

ze z pływalni.Co ten znak oznacza wiem .Tutaj inwalidą staniesz się .Albo trupem .Mnie zabrakło 5 centymetrów .

Tak dzisiaj wschodziło słońce. 24 listopada 2024 r. Krwawo...
.
Tak wyglądał Święty Krzyż .Jak tu mieszkam nie widziałam czegoś podobnego .I ja mam się dziś zajmować własnym zębem ?z przyległościami .
Skoro sprawy są ważniejsze .Matkoboska .Postawili na głupotę ...wygrać mogą !
Wylogowali mnie .I tekst znikł .Nic nie szkodzi .I tak będę się modliła . Krzyżu Święty ! ratuj Polskę . Przed czym ?
przed głupotą ...
Obiecałam ,że dokończę pisać o Świętym Krzyżu .I dokończę .Oczywiście jeśli mi pozwolą .Tylko wpierw (darujcie ) MUSZĘ OCHŁONĄĆ .
Po czym ?po tym teatrzyku co nam odegrano .Sztuka mierna .Teatr niewysokich lotów .To o co się tak wściekam ?mówię przecież .
O głupotę .Chociaż ...to za dużo powiedziane .O durnotę !Boziu -zdrówko daj .Bo na rozumek już za późno ...
Już mi przeszło! z ,,Misiem" ten żałosny występ porównali! no fakt .Jak u Barei .Mnie wystarczy rozśmieszyć i wszystko mi przechodzi .
No bo jakby to poważnie wziąć -trzeba się pochlastać .

Wstałam .Jak co rano .Człowiek przyzwyczaił się ,to wstaje .I na balkon lecę po bułę na śniadanie .Od miesiąca buły jadam .Wyłącznie .
Czy czujecie satysfakcję ?
Patrzę i co widzę ?pierwszy śnieg nam upadł .A tu NADAL kwiaty kwitną .Śmiesznie to wygląda .Kwitną ,bo je schowałam .By pożaru nie wywołać .
Nienawiści i zawiści .To u was nie kwitną ???
a na pierwszym planie Złotka 1.

i ta róża ,która wojnę wywołała -no niestety -kwitnie też ! lecz przestała pachnieć .Widać wystraszyła się .
Upadł pierwszy śnieg . Kwiaty kwitną .A ja ...na krzyżową wojnę muszę iść .Tej ! informatyki ! ulitować się ! mam swój wiek .I mam reumatyzm .
A za moich czasów stare babki z reumatyzmem gdy upadnie pierwszy śnieg to siedziały na zapiecku . Z paciorami...Lecz ...
ŚWIĘTEGO KRZYŻA NIE POZWOLĘ WIĘCEJ RUSZAĆ !
I DOKOŃCZĘ(mimo waszych akcji ) ten ,który dziś ukończył tydzień .NO BO BYŁ ! identycznie jak te kwiaty ,które (czy wam się to podoba ,czy nie )
NADAL KWITNĄ .I co NAM zrobicie ?

Już wiem ,co zrobią mnie .UWAGA ! TYM RAZEM BĘDĘ PŁACIĆ PIĘKNYM ZA NADOBNE .Też potrafię !
a tu ,oprócz blokowania strony (przywykłam ) wiadomość dostałam .Od Avastu .Że problemy z prywatnością mam .
Ale co to jest prywatność ?

no to szczegółowo objaśniono mnie .

acha !

Powiem tak jak Danuśka Jurandówna ze z Krzyżaków w chwili śmierci . Boooję się .
Ale też i cieszę .Mam okazję sprawdzić , czy postęp jest ,czy nie .Na policję sobie pójdę .Bo poszłam za poprzedniej władzy.
Wiecie ,co mi powiedzieli ? że to jest ...normalne ! nie wierzyłam własnym uszom .Mieli rację oczywiście !
bo wybuchła póżniej sprawa pegazusa .To faktycznie norma jest ! tylko ja neandertalczyk (jakby powiedziała moja wnusia )

teraz będzie o tym ,co zrobiono mnie .W nocy mnie obudził ...ból Małego palca prawej ręki .Patrzę -palec mam skręcony w precel .Pudło !
nie używam tego palca do pisania ! acha .Dostałam (z przeproszeniem ) sraczki po porannej bule .Cóż ...sraczka to rzecz ludzka .
Teraz będzie o tym co mi zrobiono miesiąc temu .Miałam to pominąć ,ale czemu?
zasłużyliście...

już myślałam ,że to koniec . Wojny oczywiście -nie mój .Zaśby ...wojenny serial mi się zrobił .Te sukinsyny mi ubiły Złotkę2 .
Kwiaty na energie złe reagują jak barometr .Tego to im nie wybaczę ! lecz...przyleciał z rana na parapet gołąb biały .
A eksmisji nakaz ma pół roku .Widać ważną miał wiadomość .

Fakt .Sięgam do kieszeni od szlafroka ,a tam ..kwiat . I co z takim kwiatem zrobić mam ? wiem !

tu mu dobrze będzie .Podstawa :muszla Św .Jakuba .To ciemniejsze...Serce .Serce Obidowej .To kościoła spalonego kawał .Jaśniejsze ?
Kawałek spalenizny ze wschodniej wychodni na Świętym Krzyżu .Z 14 wieków ma .
To dalej wam się chce wojować ze mną ???

a tu Avast znowu straszy mnie .Ale za co .Ja byłam grzeczna ! niech postraszy tych niegrzecznych ! ale patrząc z drugiej strony -75 procent witryn w internecie
śledzi ...mnie .Jak filmowa gwiazda czuję się .To dopiero popularność .Chyba do fryzjera udam się .Tylko ząb ...

Na Świętym Krzyżu byłam dziś .I udalo mi się wrócić ...odcukrzyłam się już w Starachowicach .Na ławeczce na przystanku sobie siadłam aby nie dachować .
Patrzę ,a pod górę toczy się Marcin .Pseudo Etna .I mnie pyta :po co żeś Tam szła ?nooo ,akurat od dziś to doskonale wiem .
Po te miejsca ukochane ,doskonale znane ,obsikane ,moje .

Po to by znów Złotą Drogą iść .Idę od Klimkówki 2 .A Wy JESZCZE nic nie wiecie o Klimkówce .Droga nomen -omen w tej Klimkówce nosi nazwę ŚWIĘTOKRZYSKA

Po to by zobaczyć jak Mikołaj synka wychowuje .U stóp Wielkiej Góry .Ciekawe ,co z Niego wyrośnie .Chyba nie zobaczę...

po to by zobaczyć co słychać w puszczy .Tłok .Jakieś krzyże i dzwoneczki ....

po światło .Gdy nadejdą szare dni to wystarczy włączyć laptop .

i po złoto .Wszędzie go tu pełno .

po białe grzyby .Kiedyś mi się śniły a tu proszę .Są .

po krzyżową drogę .Aby coś zrozumieć trzeba przeżyć .Ja ...krzyżowych wiele przeszłam dróg .
Wszystkie je przeżyłam .Jak przeżyłam znaczy PO COŚ. Tylko jest różnica ,nie ?

ja...pod górę wprawdzie szłam ,lecz na szczycie ZAWSZE majaczyło światło .
JEZUS SZEDŁ PO ŚMIERĆ .

po ten krzyż .Ja uwielbiam na Niego patrzeć .Obejmuje wręcz krainę świętokrzyską .Na Klimkówce też tak jest .
Tylko pod tym krzyżem leży nasz węgielny kamień...
po cudownych ludzi .Właśnie idzie dwoje .Tu są wszyscy przyjaciółmi .Taki świat ,jaki powinien być .

po cudownych młodych ludzi .Zawsze są , nawet w listopadzie .Ci z Krakowa .Nie zdążyłam bliżej poznać ,ale Kraków mi pozdrowią .
A poprzednio ,,spod Grójca " .Z tymi razem szłam .Bardzo miło ich wspominam .

aby spotkać ...Boga .Mieszka tu .Na krużgankach .Ja spotkałam aż trzy razy .Z tego w roku ,który minął dwa .
W innych miejscach nie spotkałam .A później się człowiek dziwi ,że aparat nie wytrzymał ...
P.S.Wszystkie me spotkania z Bogiem były w czasie błogosławieństwa relikwiami .Że na krużgankach ?a czy to moja wina ,że Biskup Sandomierski
przez krużganki szedł...błogosławiąc .Albo ostatni raz .Wpadłam na sekundę na pożegnanie ....

przepraszam ,że zamilkłam .NIE Z POWODU BLOKOWANIA STRONY ,BO DO TEGO JUŻ PRZYWYKŁAM .Jak zaczynam o Świętym Krzyżu tutaj
się zaczyna cyrk .Doskonale to rozumiem .Strrrach .Dobrze ,że się Boga boją ...to nie znikło ,to nie Święty Krzyż .Ostrowiec .Znalazłam się tu przypadkiem .
Kościól mi się spodobał ,podobny w Starachowicach był .Prosto z drogi ,niemal z marszu zaproponowano nam błogosławieństwo .Relikwiami .
Andrzeja Boboli .Jednego z patronów Polski .
A godzinę wcześniej nie wiedziałam nic .Ani o kościele ...ani o relikwiach ...

a tu proszę ...proszę ...stałyśmy dwie .Trzymając się za ręce . Między nami Jezus był .Ten ! oczywiście ,że nie wyszło ani jedno zdjęcie ...
bo jak miało wyjść...

zaś nazajutrz pojecha ałam na Święty Krzyż .PO CO ?nie wiedziałam rano jadąc .Założyłam .PO TO by sprawdzić .Czy dam radę jeszcze dojść .
Karol to powiedział ,że to próba wysiłkowa .Niech mu będzie .Okazało się -był to pobyt jeden z najważniejszych .Nawet usiłowałam to opisać .
Walka o to ,żebym mogła pisać była straszna .Zrezygnowałam .Dziś sprawdzałam .To ,co napisałam WTEDY znikło .
W Naszym kraju to się nazywa wolność słowa .U mnie polityką strusia .Struś jak wsadzi w piasek łeb to mu się wydaje ,że tego nie ma .
Nie będę od nowa o tym pisać -starczy ,że pamiętam .Ale może krótko .Szły .We 4 .Miały już blisko. Na Drabinie do Nieba były .
Pochód to był nader dziwny .Jak się okazało jedna była po operacji kolana .Kręgosłupa druga .Dwie pozostałe to ...rehabilitantki .
A na Górze pobiegłam Im załatwić błogosławieństwo relikwiami .Były TUTAJ pierwszy raz .A tak dzielnie szły ...
Przyszedł Ksiądz .Pobłogosławił .WTEDY STAŁ SIĘ CUD .Do Kaplicy Krzyża raczył zstąpić Duch .ŚWIĘTY DUCH
Z reporterskiego zacięcia stwierdzam -to widzałam tutaj drugi raz .Co nadziałać może Grupa .Kalek .
Płakaliśmy w tej Kaplicy Krzyża wszyscy .Ksiądz klęcząc przed ołtarzem utulał tę ,co najgłośniej.Później przytulaliśmy się .Wszyscy .
A na końcu dziękowali Sobie
Widzisz Marcin ? PO TO ! żeby przeżyć takie chwile ,gdy dla siebie ludzie ludźmi jeszcze są .PO TO .

Boże ! coś mnie takim bykiem stworzył .Ale On powiada ,że Etną jest!

Czytam co to Etna ma na piersiach .No no no .Pod tym to podpisać nawet mogę się .To życiowe moje będzie nowe motto .

By zademonstrować że od ludzi zdecydowanie ,ja Wezuwiusz jednak wolę koty (Wezuwiusze tak mają )w tym ostatnim Aldi nabyłam torebkę .
Śmialo wchodzi w nią pięć kotów ...

na pamiątkę zaś po Aldi Złotkę 2 .Mam nadzieję -będzie wieczna ,jak rośliny cebulowe od Danusi .Podpisano
ja Wezuwiusz .Marcin !chyba pomyliłeś pcie .

Przerywamy Wezuwiusza. Coś się wydarzyło .Później Wam dokończę . MIAŁAM SEN . Takie słowa elektryzowały mą rodzinę .Gdy ją miałam oczywiście .
Błąd ! ja nigdy jej nie miałam .Mnie się tylko WYDAWAŁO .No do snu ! rozkminiasz ochotnicka .Od początku !
Mi się śniły ...lilie .Białe i przepiękne .Mięsiste .Jak zrobione z fizeliny .Pachły na dodatek! stały u mojego płota .I zza niego wyglądały !
Chcecie wierzcie ,chcecie nie ,lecz był to najpiękniejszy sen .W moim życiu .Była 4 48 .Z rana .11 listopada .

Wstałam ! pinkłam focie dwie ! te ! że nie lilie ? a skąd ja Wam w nocy lilie wezmę ?poszłam sobie dospać .Dopłakałam Do 7 07 . O co ?
nooo...wygrałam .Znów Warszawską Bitwę ? nie ! wygrałam tysiącletnią walkę o Polskę .MOJĄ POLSKĘ .
i JA Was przepraszam sory .Teraz muszę zjeść śniadanie .Zagnieść i pokroić kluchy .Rosół ugotować .Balkon udekorować .Hymn odśpiewać .
Iść nakarmić kota .Robota ...tak wiele roboty ...dobrze ,że na końcu nie 10 pawilon .Jeszcze .Acha ! i poszukać lilii muszę .Później Wam popiszę !

cóż...czasu mi zabrakło .Ale lilii poszukałam...ale co to są za lilie ...nędza .Tamte były kwintesencją lilii.Takich na TYM świecie nie ma .
Ja myślałam :spotka mnie coś nadzwyczajnego.To spotkało ! nadzwyczajny kryzys ...wiary .Bo włączyłam telewizor .11 listopada lubię .
Dają mądre filmy dokumentalne .Przez te filmy w stulecie odzyskania niepodległości po 2 latach znów zaczęłam oglądać telewizję .
Wczoraj na ,,Piłsudski " padło .O Matuchno ! ale to nie cała prawda ! cała.wyjątkowo jest paskudna .Już nie żyję !
tak jak wtedy .przez stulecia całe zabijano mnie ...za prawdę .Jest okropnie niewygodna .To jak ma Nas wyzwolić ?
skoro to jest gówno prawda .

ooo.Jest lilia .Ale kudy jej do tamtych ? i w tej chwili zdałam sobie sprawę .Już do końca moich dni gonić będę za mirażem .Białych lilii .
Tak jak za mirażem PRAWDY .No bo dzisiaj dla odmiany (także w tejże telewizji ) uczestników wczorajszego marszu obozu (gdzie rozbili ?)
patriotycznego policzyli .A rozpiętość ...45000 -280000 ! ja pierdzielę .Spora to różnica .Nawet na moją znajomość matematyki .

Znów nie lilie ?oczywiście ! róża ! Złotka 2 ma na imię .A ja wreszcie to odkryłam . Prawd jest ...kilka .I jak teraz ktoś mi powie ,,prawda "to zapytam
,,ale która "
Widzisz Gosia ! a ja Cię uczyłam ,że jest prawda jedna .Co jest oczywiście gówno prawda .Przecież o tym wiesz !wybieramy sobie prawdę ,która NAM pasuje .
W nią wierzymy .Tylko czy ta gównoprawda na pewno aby nas wyzwoli ???

Godzinę zamieszczałam to zdjęcie ! jest obrazoburcze ! strasznie ! co przedstawia ? i najgłupszy nawet widzi .Różę . Tę pachnącą .
To ostatnia róża tego lata .A może ...może na w pacierzu amen jest ostatnia ? bo pewna Pani w autobusie powiedziała :
A POKOLENIA PRZYSZŁE ?
właśnie ! nie wiemy ,kto przyjdzie po Nas .Może to zboczeńcy będą ? może zechcą poznać PRAWDĘ ? tę prawdziwą ?
różnie przecież może być .Gdzie ją znajdą ,skoro nawet my ,którzy żyjemy tu i teraz -nie znamy PRAWDY ?
propozycję mam .Rozsądną !PRAWDĘ -(tę prawdziwą )spisać .I zmumifikować .Później ją zatopić w morzu .
Jak się taki głupi trafi i otworzy puszkę tę Pandory -to na własną odpowiedzialność .

a na działce NADAL także kwiaty kwitną.I tu dla złych ludzi mam nowinę !Straszną ! dziś Danusia mi zrobiła prezent .Całą skrzynkę cebul .Pooosadzimy .
A gdy mnie juz nie będzie ,zeżre mnie krokodyl (tego mi życzyła młodsza córka )niedźwiedź albo wilki ,to moje kwiaty i tak zawsze będą wychodziły .
Z ziemi .A kto wie ...może i ja czasem wyjdę ?