© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

w bałwanie .Bo wiadomo było z góry...po atrakcjach nocnych spsocić muszę coś .Dla równowagi...tylko patrzcie jaki ma

przerażony wyraz twarzy ...

 .

mężczyzn zresztą kocham nadal .Ułanów .Na koniach .Mechanicznych .

miłość ...

miłość bardzo zmienia świat .Kolorowy ...jakby większy ...

a ta Pani ,która go stworzyła powiedziała ,,my nikomu nie powiemy ".Czemu ?miłość to jest zawszeć miłość...

bałwam mój(znaczy się tej Pani ,ja go tylko eksploatuję we w miłosnych celach )

a jak miłość ludzi zmienia...

patrzcie Sami .I dlatego postanowiłam .Dzisiaj.22 stycznia .Z rana .

Szkoda czasu na bałwana .

BĘDĘ KOCHAĆ WSZYSTKICH LUDZI .

 

to jest całkiem nowe słowo ,którego się naumiłam  TU .Tylko dziś mi dniało całą noc .Na dobranockę obejrzałam film .

O agencie Tomku .

I odkryłam nagle niespodzianie .Szambo to nie moja jest domena .SZAMBO TO JEST CAŁY KRAJ .

Boski cud ,po prostu CUD ,że mnie obudził zapach kwiatów a nie gówna.

to dlatego tak zajadle z kwieciem i Miłością walczą ...

gówno ...ma być tylko gówno .

Nie ! nie odsądzam od czci i wiary Tomka .I nie jego forsodawców.Też ich zmanipulowano .Dobrze ,że głodówkę założyli .

Na żołądek pusty to się lepiej myśli .Skąd to wiem ?bo z premedytacją i świadomie skazali mnie na śmierć głodową .

Umierałam Z GŁODU 8 lat .Za co ? bo nie chciałam diabłu z ręki jeść .NADAL NIE CHCĘ .I NIE BĘDĘ

Tylko co innego być skazanym ,co innego wybrać sobie .Ładnie  ,że się sami ukarali .

Od czci i wiary odsądzam ...lejce ,które nimi kierowały...

tak nad Świętym Krzyżem dnieje ...mam to wielkie szczęście ,że Go widzę dzień i noc .To On mnie ocalił .I  Franciszek .

Serca ...Serca Jezusowe .Dłoń podana były później .Zresztą ...zresztą o sobie to ja WCALE wtedy nie myślałam .

O tym jak ratować mam Szanisia .Wnuka .To była akcja .Powiedziałam ,,była "a to psińco prawda .

Nadal jest .

 

 

 

.

 

 

Jak zobaczyłam ,że mi laptop JEDNAK działa uwierzyłam ,że Nam nastał .Zgodnie z obietnicą Prezydenta .Głupia byłam ! 

NIE TA OPCJA POLITYCZNA 

Praworządność to som my !chamstwo bez niej się obejdzie .Stronę także mi ktoś pisze ...zobacz dół poprzedniego artykułu .

Cóż ...przywykłam ,przez te 8 lat przywykłam ,że mi można zrobić ABSOLUTNIE WSZYSTKO .

a ja tylko chciałam Wam napisać ,że catleya mi zakwitła .Ta co miała pąki i mnie uszczęsliwiła w najsmutniejszy poniedziałek roku .

A tu łeb w swoje szambo mi wsadzili .Myślą pewnie ,ze mnie przestraszą .A ja nielękliwa...

Glejt na działanie mam od Niego .Wreszcie zrozumiałam po co 5 lat temu dał mi Własne Serce .Wyszedł z ram ,wyjął z piersi ,podał mi na ręce .

A ja wzięłam .A za kilka godzin zamordowano Prezydenta Adamowicza .Ciosem w serce .Długo nie rozumiałam związku

Później mi dołożył 4 komplety kabli .Trzy żołte ,jaden czarny .

Później 11 Serc na Obidowej .Ciekawostka ,że wiedziałam od początku .One nie są dla mnie.Ja ...mam je tylko chronić .

Obwód mi się zamknął dzisiaj .Zobaczyłam jak zawodzą pod więzieniem ,,Boże coś Polskę "

przedobrzyli ...

Ludzie

Oni robią Was w jelenia .łosia ,ciula i bambula 

Bo bałwanów z Was to już zrobili .A pisałam tuż przed prezydenckimi wyborami esej o ślepych kotkach .

I nadeszła wreszcie chwila wiekopomna ,a właście dzwon ostatni aby przejrzeć

przejrzeć ...co Was będę kłamać .Nie jest łatwo...od na oczy przeglądania też ekspertem jestem .Omal ,omal a bym życiem przypłaciła .

Na przykładzie utopienia się w Wiśle jak na dłoni widać .Mam jedną wredną cechę .Otóż...

gdy śliczny domek z kart budowany z wielkim trudem nagle się ...zawali ,to pytanie zadaję sobie nieodmiennie :

PO CO ŻYĆ NA TAKIM ŚWIECIE 

tylko moje doświadczenie długoletnie mówi :WARTO .Po co ?po to by go zmieniać.

Po to tu jesteśmy !

oczywiście ,że możemy uprzeć się przy swoim ,zmianom stanąć w poprzek .Dano Nam wszak wolną wolę ...

tylko ,że to ZAWSZE się źle kończy .Bo nie można żyć w nieustannym kłamstwie ,wyparciu ,zaprzeczeniu .

Nie można całe życie grać ROLI .No nie można ...

I to jest prawdziwa prawda ,że prawda Nas wyzwoli .

 

wędrowałam...

swój ślad na ziemi odcisnęłam nawet jak widzicie...

sory !zablokowali !co się tutaj działo nawet nie opiszę .Na laptopie .Bo na stronę nie usiłowałam nawet wchodzić .

Wiedziałam -wejście i pisanie niemożliwe .Lecz robiłam focie monitora .Na pamiątkę .

Jaka jestem groźna .

ależ to jest trud zbędny .

BYŁAM.

Ja właściwie...wszystko już zrobiłam .Pozamiatane .I bynajmniej nie na stronie.Aż takim Matołkiem to nie jestem .

I spokojnie mogę już pokazać gest .

Kozakiewicza .Lub językiem staropolskim mówiąc

WAŁA

i co TERAZ mi zrobicie jak musztarda po obiedzie ?uprzedzałam .Ja się szybko uczę.

z domu ...z mojego cudnego świętokrzyskiego domu ...uciekałam .

czemu ?no bo w domu swoje wrarze kły szczerzy ...telewizor .Stoi tuż przed tą Panią .Niby nałóg jak każdy inny ,lecz 

 i zabawa się skończyła .Skąd na Bóg miły wiedzą ,że pisać chcę o wczorajszej frekwencjii na marszu ludzi wolnych ?

czipa mam ?gdzie ?idę szuuukać ...

nawet nie szukałam długo .Wiem od dawna .Czipy trzy posiadam .Telewizor ,telefon komórkowy-bez tych się obywam śpiewająco .

Można z domu wyjść a telefon zostawić aby go pilnował .Z trzecim gorzej .Laptop .

Gdybym go nie miała skąd bym się dowiedziała ,że w Naszym kraju ludzi wolnych jest 35 tysięcy ?

telewizja powiadała ,że 350 000.Swoją drogą tak się pomylić ...dziesięciokrotnie ???

ludzie 

czy Wy nie widzicie ,że Was w wała robią .Nooo...w Kozakiewicza znaczy ...

żegnaj mój laptopie .Baj ,baj...a opisać MUSZĘ .Już półtora roku leży mi to na wątrobie .Teraz przyprawiło o bezsenność .

Wszystko przez ten wraży telewizor .To dlatego muszę przed nim wiać

gdzie pieprz rośnie i wanilia 

albo gdzie śnieg i trzaskający mróz .Bo ...byłego naczelnika tego kraju pokazali .We w zbliżeniu .Przed więźniem stał .

Gdzie ciemną nocą przybył .Bronić własną piersią swoich kumpli .Bronić kumpli rzecz chwalebna .

Lecz ...

raczył przy tym ...mówić .Poszczypałam się do krwi .Prawił o tym ,że przez Żoliborz tutaj jechał.A tam ...a tam pełno było...

ludzi .We w kapturach .To nie lepiej byłoby by policja miast marnować czas i siły na przestępców zamykanie wzięla by się za tych

w kapturach .

I miał przy tym takie szczere oczy ...tatusia narodu ...oczywiście ,że bym uwierzyła !!!GDYBYM NIE WIDZIAŁA SAMA .

Własnoocznie ,że się tak wyrażę .Foci mam ze 100 .Urodziny .Narodowego papy .Na Wawelu -gdzieżby indziej .

Macie opisane jako WAWEL BOROWIKÓW .Borowik to pracownik B.O.R.Borowików tłum był ...i policjii...

Ja się wicie -rozumicie ...dziwowałam .Nie było wojny .Ni rozruchów w kraju .A zamknęli nawet sracz publiczny .

Jaka bomba w sraczu może być niestety nie wiem .

NO -ZABLOKOWALI MNIE .BAJ ...BAJ...

a lud ,Naród czyli ,wyyy......... wyjść z tego  MIEJSCA .Ałt .Tu się państwo będzie bawić .I dosłownie ...i w przenośni...

Lwia tych ludz część to przyjezdni Wawel przyjechali sobie zwiedzać Nie dla psa kiełbasa .Wooon .

A na Plantach napisane stało

WAWEL JEST WŁASNOŚCIĄ  WSZYSTKICH !

to jest pic .Na wodę .Fotomontaż no niestety NIE .

To jak ja przetrwałam .Prosto .Dziuplę sobie zbudowałam miesiąc wcześniej .We w Kaplicy Gereona .To mnie przechowała .

Nie na wiatr WTEDY znaczy miesiąc wcześniej Serce od Wawelu otrzymałam .TO BYŁ PREZENT .OD WAWELU .

Także TUTAJ URODZINY MIAŁAM .Jakże inne .Do Katedrywpuścić mnie nie chcieli !

na modlitwę !by się TERAZ pomodlić na Wawelu dychę trzeba dać .

Takich obyczajów nigdy tu nie było !

Jakżeś plebs (czyli cham )i ubogi na dodatek nie pchaj się naWawel !

wychodziłam z płaczem .

Dwie godziny tu spędziłam to i bedzie .

Napatrzyłam się .

Na pychę ,butę i pogardę .

Dla maluczkich .Wychodzę i co widzę .Stajnię .Eleganckich fur .Chyba nie prywatnych ?UPS zniknęło .To od nowa .

Wyżej stoi cały rząd .Slicznych  ,policyjnych nowiuteńkich (z przeproszeniem ) suk.Ich nie widać!stoją za tym drzewem.

Utopić w Wiśle się wtedy chciałam .Ze szczęścia ...że taki dobrobyt mamy w kraju ...

teraz okazało się -jeszcze lepiej jest .Bo policja miast przestępców łapac ma

LUDZI W KAPTURACH . NA  ŻOLIBORZU .

Przerywniczek będzie mały .I kontrola .Czy mi laptop jeszcze działa .DZIAŁA !! tylko wejść na stronę wczoraj się nie dało.

NIEBEZPIECZNA BYŁA .

Zgoda! piszę PRAWDĘ .Prawda zaś u nas teraz jest jak bomba atomowa .O czym przerywniczek ?ano o tym ,że dziś w telewizji

(nie wiem ,słusznej ,czy niesłusznej ideologicznie -ja już poginęłam całkiem )

ogłoszono

dzień dzisiejszy najsmutniejszym poniedziałkiem w roku .Mnie to na szczęście nie dotyczy .Ja nie gniłam wczoraj w betach !

Ja spędziłam trzy godziny nad Lubianką .Gdzie na moich oczach nam się narodziła tradycja świecka nowa....

Rozczuliłam się nad tą Lubianką .Pełno byłorodziców z dzićmi .Na sankach .I bałwany lepili razem ...parę razy nawet słońce zaświeciło ...

nałapałam światła na tęczówkę...to i smutny poniedzialek mi niestraszny...

ale na wypadek wszelki na poniedziałki smutne podam przepis :

UŚMIECHAMY SIĘ! jak nie ma do kogo to do siebie .Gdy się uśmiechamy nam pracuje mięśni 47 .A jak nie to 7.

To ja pytam gdzie jest Nasz interes ? a Nasz mózg dostaje informację :jesteśmy szczęśliwi .I JESTEŚMY ! proste ?

dobra !

już się pogodziłam z tym wycięciem sosen ,wylaniem asfaltu.wykopaniem rowów melioracyjnych .

Spocznij !

już zawiesić mogę tutaj swoją kłódke .A może i te sosny kiedy słońce je nagrzeje tak samo będą pachniały ?

za to dzieciom w wózkach...rowerzystom...no nie mogę przecież być egoistką...

 

 

ufff!znów udało mi się włamać .Na stronę .Moją własną -przypominam .A poruszyć chciałam temat kontrowersyjny nader .

Mnianowicie -wicie -rozumicie -SZCZĘŚCIE .

W tej dziedzinie otóż mam się za eksperta .Wczoraj byłam ,dzisiaj rano byłam a w tej chwili ...JESTEM .

Ale po kolei może .Wczoraj  BYŁAM bo spod tobołków sterty udało mi się wreszcie ...odkopać ...fotel .

Macie pojęcie co to znaczy po 2 miesiącach wreszcie ...usiąść .I podeprzeć na oparciu plecy .

To jest szczęście ....

dzisiaj z rana w gawrze ...nooo...pogniłam .W gawrze to zawsze szczęśliwa jestem .To dlatego właśnie nie pozwalam do niej zaglądać nawet .

By mi szczęścia nikt nie pokalał .ŻYCIE NAUCZYŁO MNIE PILNOWAĆ SZCZĘŚCIA .Wiem ,że niepilnowane nam sfogają .

Ściera będzie a nie szczęście .Gdy już się wyklułam to odkrycia poczyniłam .Dwa .

Pierwsze .Przez me gnicie świat się ...nie zawalił .I istnieje .Nadal .Co za szczęście .

Drugie .Catlei pękł lizak .Będzie kwitła .Nawet nie wiem jak .Czyli ...czyli do kwadratu szczęście ....

i następne szczęście .Siedzę .Udało mi się na stronę włamać .Widzisz durny ciulu ?gdybym się nie włamywała to nie byłabym szczęśliwa .

Nogi w futrzanym bucie trzymam .Piszę sobie A jak się podniosę to Święty Krzyż widzę .Lecę ,,na Papieża "