© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

 

dziś

nad ranem .Spać się ...boję .By mnie znów nie ululał diabeł .Dzieją się tak ważne rzeczy ...spać nie wolno ...prześpię ...

SORKI ! ZNÓW  ZAMKNIĘTO MNIE NA AMEN

to o mleku też nie można ? ja wiem ! nie byłam grzeczna .Szkła nie zjadłam .Ale żeby zamykać za to ?nieprawdopodobne !

wieczór 

mogę ?tylko niechcemisie .Mam dobry dzień -po co mi się denerwować Wszystko idzie swoim trybem .A co trzeba już zrobiłam 

A ponad to to nie było wcale mleko ,lecz śmietana .Na co było stronę mi zamykać ?

ale znowu patrząc z drugiej strony .Jak 3 członków wyrzucono to dlaczego mi nie zamknąć strony ?

apropos

ponoć P.I.S. chce nazwę zmienić .Proponuję Janosik .Odwrócony .Czyli z....no...z drugiej strony .

Bo Janosik równał świat .Brał bogaczom ,dawał tym ,co z nędzy płaczą .Tu dokładnie jest odwrotnie .

 P,S. zdjęcie górne to nóżek dostało  ,poszło sobie gdzieś...nius najnowszy :

nowa nazwa ma brzmieć biało -czerwoni .

Pomysłodawca chyba nie ogląda meczów reprezentacji ?

 

o mrwa !

a ja znów nieuczesana ! to już wieczór .Po napisaniu poniższego .

 

uf! udało się ! na mą stronę JESZCZE WEJŚĆ .Próbowałam myków wszystkich .W końcu zaskoczyło .

Na hasło POLICJA .Polecam .

 

Zdjęć zamieszczać nawet nie próbuję .

Nie wiem ,kiedy jeszcze trafi mi się taka gratka ,że mi pozwolą na mą własną stronę wejść .Idlatego piszę spiesznie .

To co najważniejsze .Zabrzmiało jak testament a przecież szkła ...nie zjadłam .

I z czwartego piętra wyskoczyłam nie ja ,lecz limonka .Najważniejsze :

 

Kraków !jestem z Ciebie dumna !

 

Małopolska ! Moja ! tam ,gdzie Obidowa !

Jestem z Ciebie dumna .Kciuki trzymam .

 

Polsko !

JESTEM Z CIEBIE DUMNA .

Wreszcie mogę nosić tę naklejkę .Opisałam .Z okazji Święta Niepodległości .

 

P.S.gdybym w razie zeszła z tego świata z powodu zjedzenia szkła to oświadczam ,że nie lubię szkieł !!!

 

,

dzisiaj w nocy ! ja niestety spałam .Czego nie mogę pojąć .W żaden sposób .Zawsze budzę się o 3 .I tak było w planach .Coś (lub ktoś )

usiłował mnie obudzić .Zesłał ból .Kręgosłupa .No to na czworakach spałam .

zaś gdy się obudziłam ,tak jak głupia jakaś .Z rana .To już było po misiaczkach .Lub post factum -jak kto woli .

co uśpiło moją czujność ?Nasze wybory .A uprzedzał przecież Ojciec Bergoglio .W niedzielę 5 października 2018 bodaj roku.

To był dzień ,gdy pierwszy raz na Obidowej byłam .

DIABEŁ NIGDY NIE MÓWI OSTATNIEGO SŁOWA .NIGDY !

ale dzisiaj diabeł to odsypia chyba ?lub ten co mnie ma pod kontrolą .Wczoraj ktoś focię mi z laptopa pinknął .

Trzeba było mnie uprzedzić to bym do fryzjera poszła ...

a ja wstałam dziś jak Bóg przykazał .O trzeciej dwanaście .Bardzo z rana .Ból głowy tą razą mnie obudził .

I myślałam .Czy da się ocalić jeszcze ten świat durny .I udało mi się nawet na mą stronę włamać .Za którym razem ?

jak policzę to napiszę .Bo nad ranem nie mam strony .Ani interneta .A może ...może śpi jeszcze ten ,co mnie kontroluje ?

ale przecież diabeł nie śpi .Idę to przemyśleć .

Trochę się mi zeszło ...nie z myśleniem .Myślę wyjątkowo szybko .Tylko jakieś gówno samoistnie padło na mój monitor i za nic 

się nie dało zlikwidować !to w naszym kraju przymus jest oglądania gówna ???

na dodatek token mam nieprawidłowy .To gdzie mi się podział prawidłowy ?no widzicie ,że pisanie sztuką jest potwornie trudną .

Przemyślałam !

stronę ktoś zamyka mi na noc jak sklep .To napiszcie chociaż w jakich godzinach działa.

Jako jej właścicielka to powinnam chyba wiedzieć ?bo po godzinie 4 to się włamywałam na nią  17 razy .Policzyłam .

A jest moja własna przypominam .

Obidową też sprawdziłam .Oczywiście daty pomyliłam .To było wtedy,kilka godzin wcześniej .

Macie gdzieś to opisane trzy tygodnie później .

Wczoraj z wieczora tekst TU napisany...wyparował .O Jezusie był .Płaczącym na Obidowej .O tym ,że JUŻ WIEM .DLACZEGO WTEDY 

TAK ROZDZIERAJĄCO PŁAKAŁ .

Niepotrzebnie ktoś mnie wylogował.Przecież nie napisałam czemu .Diabeł nie spał .No to ja ...spokojnie poszłam sobie spać .

Przecież się nie będę z gównem biła ...przylgnie jeszcze .Ciężko zmyć .Choć rozpuszczalniki MAM .

Flaszkę wzięłam z OSTATNIEGO ŚWIĘTEGO KRZYŻA .Bo wiedziałam .Będzie wojna.Gdy intencję pod uwagę wziąść .

Poszło znacznie dalej .Podobno (???) już nie wolno także gwałcić kobiet .

SIC !!!

O Obidowej jeszcze Wam napiszę ...oj napiszę ...skoro taka ważna ,że na samo słowo ktoś mi na laptopa robi włam ...teraz na wspomnienia 

nie jest pora .

Teraz wojna jest .Światowa .Dzisiaj Francja walczy.PROSZĘ WAS .TRZYMAJCIE ZA NIĄ KCIUKI !!!

TU BYŁ TEKST .ZNIKŁ . O JEZUSIE .O OBIDOWEJ SERCU .O 11 JEZUSOWYCH SERCACH  ,KTÓRE TAM DOSTAŁAM .

Tylko faktów to nie zmieni...

wziął był i limonkę mi połamał .A to skurwiel .Oraz moje piękne róże ...hmm. Wszystkie mi rośliny kiedyś zabrał tak ,jak swoje .

Czy zaczęłam po tym jeść diabłu z ręki ?teraz  zniszczył moje piękne róże także .Cóż ...zdjęcia mi zostały .

Było nie spać dziś nad ranem proszę diabła .Oraz mnie nie irytować .To dlatego właśnie po całości poszłam...

1 LIPIEC

UDAŁO SIĘ ! WEJŚĆ ! NA MĄ WŁASNĄ STRONĘ !JUŻ ZA 27 RAZEM ! nie .Nie to ,że nie ma wolności słowa .

Po prostu strony ktoś mi strony z rana nie otworzył !może chory ?lub zapomniał ?

również się udało ekran na monitorze sprowadzić na właściwe miejsce .

W NOCY KTOŚ PRZESUNĄŁ .

Nade wszystko zaś udało się szkła nie połknąć .W pieczarkach .Dzisiaj z rana .A pieczarki te kroiłam własnoręcznie .

A pojemnik był ...zamknięty !i lodówka ...też zamknięta .No po prostu cud ! cudem tego szkła nie zjadłam .

Z pieczarkami wraz .

Cud za cudem  tutaj leci jak widzicie !

TYLKO ZDJĘCIA MI SIĘ NIE WCZYTUJĄ 

ten cud JESZCZE się nie wydarzył

 

 

 

 

ja tiebia dajdu .Tak mu powiedziałam bez mała rok temu .Że gadam po rusku ?

naumiłam się od mojego telefonu .Także wali do mnie po ruskamu .Lingwinista ...

kocham Cię 

za kolano moje cudem uzdrowione...

ale głównie...głównie to za róże .Najpiękniejsze róże w Polsce ...

gdy je zobaczyłam pierwszy raz to z miłości byłam oczadziała z tydzień aż...

i nie dziwcie proszę się .Róża to bezwzględnym priorytetem jest !skąd to wiem ? Panią raz spotkałam .Czekała...w Urzędzie Miejskim .

Na prawnika społecznego .Nie szło jej ominąć ,bo ważyła ze 40 kilo .Kaszel miała taki ,że się cały urząd trząsł .I różaniec w ręku .

To ostatnia deska jest ratunku .Nie minęłam ...

i opowieść usłyszałam w zamian za serduszko dobre .O dzieciach ...co ją wyrzuciły z domu ,który własnoręcznie zbudowała .

Uwierzyłam Jej natychmiast bo te ręce do dziś widzę...do obórki ...do obórki ...i płakała rozpaczliwie .Płacz był przerywany kaszlem .

O co był ten płacz ?o dom może ciepły własnoręcznie zbudowany ?o to ,że dokończy żywot z bydlątkami ? czy o dzieci może podłe ?

pudło !

płacz o różę był .Białą .Także posadziła własnoręcznie .A dzieciątka ukochane różę wydziabały.

Każdy sposób dobry jest ,by mateńce swej do...do...do...łożyć .To akceptowało od początku zresztą prawo .

Oraz sprawiedliwość ,oraz sprawiedliwość .Nadziwować się nie mogę do tej pory .Za psa ...bekniecie .

I za kónia .Za mamusię nie !

no widzicie sami .

NIE MA NIC OD RÓŻ WAŻNIEJSZEGO .NA ŚWIECIE .

I nie to ,że jak mały Książę nie widziałam innych róż .Ale takich jak są w Solcu nie !

 

 

 

 

 

 

...

 

b

Wybaczcie...

wczoraj byłam tak zmęczona ,że nie miałam siły pisać .Czułam się jak przepuszczona przez bębnówkę do kamieni -to właściwe porównanie .

Jeszcze w nocy z łóżka wstać nie mogłam .Starość ....

na dodatek nakłamałam .Lato owszem .Przyszło ! ale już je przecież przywitałam Wczoraj zaś wakacje przyszły .Jeśli takie będą całe 

strach się bać ...

no popatrzcie sami ,co na foci cudnej .Burza ! W Słupi ! Nowej !

ja zaś na przystanku .Przez godzinę ! z tymże oto Panem .Jak widzicie burza Nas specjalnie nie zmartwiła .

Bo wartością dodaną do Świętego Krzyża ludzie są .

To zaś Człowiek był .Klasa Q .Międzynarodowa .Prima sort .Co Nas połączyło ?burza .Oraz Miłość .

Do gór .

Poszedł w góry o godzinie 7 .Samotności potrzebował .Doskonale trafił .Spotkaliśmy się w locie na godzinę .

On do samochodu musiał .W Świętej Katarzynie .Ja na Górę ...

przez tę godzinę podzieliliśmy się marzeniami .On o Mount Evereście...

ja swój Mount Everest to już zdobyłam .

Nawet nie zauważyłam kiedy ...

no ! to byłoby na tyle przyjemności !bo ostatni dzwon .By z kanapy (proszę Ojca Bergoglio ) wstać !  i iść .By nie lecieć biegiem .

Na Górę !aby zdązyć na ostatni bus .Bo samochód to nie czeka na mnie nigdzie !w burzę oraz deszcz .Burzy to nie lękam się .

Bo są sprawy znacznie ,znacznie gorsze .Maltretowane ,bite ,zabijane przez zdemoniałych rodziców dzieci  .

Państwo oraz prawo powiadacie ?mogą zrobić Im wyłącznie sekcję zwłok .I to robi ...

za mojego zięcia też .To dopiero Mount Everest jest .

Zmieniłam tytuł .Z ,,lato przyszło ".Jakie lato ?przyszło zło .W rozmiarach kolosalnych .Lato (mam nadzieję) jeszcze do Nas przyjdzie ...

najtrudniej było dojść do tego miejsca .Teren trudny.Sama .Leje .I...nie ma Ludzi .A w tej Drodze wartość to bezcenna .

Nie to ,że się bałam .Starym obyczajem szłam .Śpiewałam .,,Choćbym chodził ciemną doliną ".Co mnie prowadziło ?

Buzia czteromiesięcznego Szanisia .W nocy sobie przypomniałam ...

gdy tu doszłam pogłaskałam Go po cierniowej koronie ,powiedziałam ,że Go kocham .Także cierpiał .

Ale szedł ...

W tej sekundzie patrzę i co widzę ? pod Nim ,na kamieniu rośnie sobie...grzyb .Idealny .Doskonały . I w Tym miejscu .Oraz w takiej chwili .

PIERWSZY TEGOROCZNY .

Nie to ,że na grzyby jestem łasa .Mam .Dużo .Ale pierwszy dla mnie bardzo ważny .Rok w rok o pierwszego proszę i wymyślam jaki będzie.

A tu taki prezent ...

a z prezentów to dostałam jeszcze Złotą Gałąź .Jak rozgryzę symbolikę będę wiedziała po co .

A dzieci ?wymimrzone .Albo po Waszemu wymodlone .Jak widzicie bardzo się starałam .A tematu NIE ZAMYKAM

Okazało się-nie sztuką dojść .Sztuką wrócić .Się udały mi obie sztuki .Drżyjcie dranie ! P.S. gówno które mi się samo na monitor pcha 

nie pomoże ...

no nie rozśmieszajcie mnie krasnale .