© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

tu przerywnik będzie do podlaskich Mam .Wyszłam ze śmieciami .A tu Pan (w niebieskim )przyniósł wodę .Dla gołąbków .

ŚWIAT ZACZYNA W DOBRĄ STRONĘ IŚĆ .

tylko co to jest za święto jak bez kwiatów ? to hajda w Szlakowisko...

 

wrotycz nie ,wrotycz be ,wrotycz jest trujący

ufff .Udało się zrobić Mamie bukiet .Której ?Naszej .Świętokrzyskiej .Z pomarańczowego kalcytu ..

Mikołaj !bardzo za Nią Ci dziękuję .

byłam nie tak dawno na ulicy Widok .To już nie jest Widok ten ...

drzewiej tu mieszkałam .Teraz ledwo ,ledwo blok poznałam .Tak wypiękniał ...ale chwila .Przecież się ...zestarzał .

To powinien brzydszy być ? Nie -to chyba nie ten !

Nie ten !bo gdzie kwiatki ?KWIATKI MOJEJ MATKI .Tu -w tym miejscu był ...ogródek .Tyci -tyci .Czego w nim nie było ...

WSZYSTKO BYŁO .Matka bowiem kochała kwiaty ponad własne życie .I ...ryzykowała nieustannie życiem ,gdy go uprawiała .

W wieku była dość podeszłym ,chorób ...27 ,w tym trzy wady serca .Do ogródka trzeba było zejść i wejść z trzeciego piętra .

Po koszmarnych schodach ...nie tu ....

TU !

LECZ ZAMIAST OGRÓDECZKA  MOJEJ MATKI CUD -MALINA JEST ...KLEPISKO.

Weźcie i przyjrzyjcie się wnikliwie .Nawołuję .Teraz będzie tak świat wyglądał ,kiedy na nim już do końca -a niewiele nam brakuje

niepodzielnie ...zło zapanuje

Jakie szczęście ,że umarła .W PORĘ -OCHOTNICKA -W PORĘ.I widoku  (widoku ! )tego nie dożyła .Bo by nie przeżyła !

ale z drugiej strony -jak człowiekowi pęknie serce z powodu ...kwiatów to o piękniejszą śmierć ...trudno .

Mnie nie pękło z powodu moich -a nie chwaląc się -nie takie miałam .TEŻ SIĘ NIE PODOBAŁY .

Ale stratę ich ...przeżyłam .WIDAĆ PO COŚ.Po co ?a kto jakby co podleje tę mizerną resztkę ,która ocalała z kataklizmu  ?

Cezar !

to jest właśnie MIŁOŚĆ ,a nie to ,co wczoraj mi mówiłeś ...

ODPOWIEDZIALNOŚĆ

ale póki co widok klepiska tak ogromnie mnie rozczulił ,że zaczęłam na ulicy Widok głośno płakać .W życiu drugi raz .

Pierwszy był gdy zobaczyłam podgląd prześwietlenia mojego kręgosłupa szyjnego  .Wykonawców tu pozdrawiam .Pamiętamy...

No kochani  - w życiu pierwszy raz nabluzgałam na Nasze Miasto .No bo co to jest za miasto ,w którym człowiek nie może płakać ?

na ulicy...

nagle patrzę i co widzę ?magnolia kwitnie ! w sierpniu !co mi chciała powiedzieć Matka ?jeszcze nie wiem .Skąd wiem ,że Matka ?

bo ta odmiana magnolii nazywa się Janina .A Janina to jest imię mojej Matki .Synchroniczność proszę Junga... 

 

Siedzę .Zieję .Zsiadłe mleko żłopię .I przekąszam kiszonymi ogórkami .

No kwilunię ...

zaraz ,zaraz .A rok temu byłam przecież ....

u podlaskich Mam .Na tym się zasadza fotografii czar...można wrócić ...w każdej chwili ...

tam ,gdzie słoneczników kraj...

biedy .Wielkiej biedy ...

gdzie Bug .Przez u otwarte .

gdzie się można napić wody ...

obmyć członki ...

w Świętym Żródle...

bo do Mamy czystym trzeba iść .

Gdzie dzieweczki są .

Prawdziwe .

 

stałam się Żukrowskim .Piszę nocą .

Ale jak tu pisać w dzień skoro u mnie Meksyk ?

dobrze ,że nie Sarajewo ...

a poruszyć muszę nocą temat dość kontrowersyjny .Mianowicie temat ...gwiazdki .Z nieba . Musi wstęp być .Potem rozwinięcie .

A na końcu puenta .Takie są zasady literackie .Otóż od zarania moich dziejów ,czyli od zawsze (starość )fascynowały mnie ...

gwiazdki .

Z nieba .

Człowiek o niej nie śnił ...i nie marzył nawet ...a tu nagle bach .Prościutko z nieba . I nam leży pod stopami .

Jakże jej nie podnieść , skoro spadła z Nieba ?

ale zanim człowiek leży .W niebo patrzy .Marzy ...że mu spadnie gwiazdka z nieba ...

ooo...już chyba leci .Falstart .To są tylko wilcze oczy .Albo z samolotu g .Niebo jest ogromnie zaludnione...

ooo...yes .Jest ! jest na pewno .

a moja która ? taka mała ???

no ! jest  większa ! ależ to jest ...księżyc .Na dodatek picowany ! mamy nów ! 

a może ...może zamiast gwiazdki z nieba starczy widok taki ,gdy się budzę ?

no ! i wywołałam wojnę .ŚMIEM JESZCZE POSIADAĆ KWIATY ?A no śmiem ! zawsze będę proszę chamów kwiaty posiadała .

Błąd ! ja kwiatów nie posiadam .JA JE KOCHAM .A wy bidulki .Czy jest jeszcze coś ,co kochacie ? 

czy już tylko wam została żądza ?

i tresura .I tresura .

no widzicie .Było z oka mnie nie spuszczać .Na odległość kiepsko się tresuje .Podgląd oraz podsłuch ...nie wystarczą .

W grę tu jeszcze wchodzi ...pierwiastek ...ludzki .Wiem -nie znacie tego słowa .

A tu ktoś mi w internecie kupi ...poduszeczkę .Niebieską .Pod kręgosłup .Ktoś na stołek wejdzie nieproszony 

i omiecie pajęczynę z kątów .Ktoś zatrzyma się przy drodze ,,pani wsiada -powie ".

I ktoś powie :da się zrobić -pomożemy .Panią Renię tu pozdrawiam .

Dzieci ?dwie bandy mam zaprzyjaźnionych .Cudni są .Opiszę przy okazji innej .

Ktoś sprowadzi mnie z czwartego piętra .Bardzo się broniłam .Wtedy ...

spojrzy mi głęboko w oczy .Powie : ja...straciłam matkę .

Cie ?to matki cenne są ?nawet stare i zepsute ?nawet cudze ? 

TO SĄ MOJE GWIAZDKI Z NIEBA

teraz Wam się przyznam .Gdy pod vectrą stałam i czekałam zobaczyłam całą ich ławicę

 

 

 

Powiadacie żaden cud .U MNIE NORMA .Zablokować ,będzie spokój .To przerabiam od początku blogów .Ba ...nawet dowiedziałam się  (z ust miarodajnych )

że ( tu się trzymajcie )TO JEST NORMALNE .Tylko zerknijcie na belkę górną .Rzecz dotyczy ...banku .

Naprzemiennie 

Albo nie mam interneta ,albo ,,ta witryna jest nieosiągalna "BANKU .A JA PRZELEW MUSZĘ ZROBIĆ .DO ÓSMEGO !

Wieczór późny (belka dolna ) ja się zmagam ,pot mi ścieka z czoła .Co tu robić ?poczta nie jest czynna .Wiem ,bo kiedyś 

bity rok przelewy na poczcie robiłam .Esemesy z banku mi nie dochodziły .A znów kiedyś nie dochodziły ...połączenia telefoniczne .

To był horror .Mieszkanie miałam wtedy do sprzedania...TEŻ TO BYŁA NORMA .Wiem ,wiem ,czepiam się .

Aktualnie jeszcze bardziej rozszerzyło się pojęcie normy .Tylko przelew  dalej jest niewykonalny .

Nagle na genialny wpadłam pomysł .Pinknąć focię !bo inaczej kto uwierzy ,że bank nieosiągalny ?

DOCHRAPALI SIĘ !

Cud za cudem tutaj leci ...tak się skończyć musiał zamach na bank .

Nasz współczesny kościół .

Bogiem zaś ...bankomat .Na bankomat nikt się nie zamachnie .Ależ to by była wojna...

a na laptop a i owszem .Właśnie mi go ktoś przegmerał .Mata coś ?bo powinnam wiedzieć .No to gdzie tu cud jak wsio normalno ?

już wyjaśniam .

Otóż na dżwięk spustu od migawki -patrz zdjęcie wyżej ...bank znikniony...znowu się pojawił !Był !w okienkach wszystkich czterech !

no !to wiem co wyzwalaczem cudu .Tylko tak się zastanawiam -skąd ktoś wiedział ,że focię pinkłam ?kto mi przy laptopie gmerał ?

mieszkam sama . 

Wiem ,wiem .To normalne .Gówno prawda ! to tylko nienormalność nam się normą stała .A ja bym chciała BY NIE BYŁO CUDÓW .

By nam nagle niespodzianie wróciła ...norma .Żeby człowiek był człowiekiem a nie trollem lub cyborgiem .

Tak Stachura śpiewał :żeby człowiek był człowiekiem .I tego trzymać się trzeba.Jak to zrobić ?to nie my ...to ...

 

 

 

 

ja Was wcale nie chcę straszyć .Wcale .Ale z drugiej  strony MUSZĘ pisać prawdę .Bo bez prawdy  to to nie ma sensu .

Otóż :

On nie idzie już pod  tę Górę o ziarenko jedno piasku na rok .Nie ! On zapieprza .Biegiem .Na złamanie karku .Takie przyspieszenie złapał ...

a przecież...byłam tu niedawno ...po Bożemu szedł ...normalnie ...to spokojnie spałam....cynku nie dał nawet !

a przecież ...to jest mój serdeczny kumpel

przypominam ! dojdzie to nastąpi koniec świata .Koniec mego świata nastąpił 10 lat temu .W którą stronę by nie patrzył...

dawno...

i znów jestem granatem .Odbezpieczonym ...oj ...bo walnę CAŁĄ PRAWDĄ .Może być niemiło ...

idę ...

tak postanowiłam.Jak to moja sprawa .Lecz do przodu ...jedna Pani,podparta na kuli ,u Nas znaczy w Starachowicach powiedziała :

ma pani odwagę .Goły fakt .Mam .Znajdę nawet by powiedzieć PRAWDĘ .Tylko aby tutaj iść zbędna jest odwaga .

Idąc spotykamy LUDZI .Całą drogę .Dobrych i wrażliwych na innych ludzi Tutaj strach na pniaczku przysiąść .

Zaraz ktoś zapyta ,czy pomoc potrzebna .Tu się wszyscy POZDRAWIAJĄ .A nie znają ...widzą PIERWSZY RAZ .

TUTAJ CZŁOWIEK NIE JEST SAM 

to po co mu odwaga ?

Papież jest w Lizbonie .Ewcia w Wilnie .Ja tu .W sierpniu następuje wielkie wędrowanie.Każdy ma swój Mont Ewerest .

Tak powiedział wczoraj sąsiad .

idzie Nas cały tłum.Ogromnie dużo ...dzieci ,co uwielbiam .W dziecku taka Droga zostaje na calutkie życie ...

ooo...jak w Grabarce .A w Grabarce ...wiarę się ...szanuje .Bardzo .

Pierwszy raz zobaczyłam Grabarkę ...w Święto Przemienienia Pańskiego .

nie wiem ,czy wiecie ,jaka to jest ulga ,takie miejsce mieć ,w którym zostawić człowiek może swoje serce popękane .Wie ,że jest bezpieczne .

Tyle wróciło do mnie za to pęknięte zostawione tu...

miejsce ,w którym można z barów zdjąć i zostawić własny Krzyż.

Dziś jest święto Przemieniena Pańskiego .Pisząc słucham Ojca Świętego z Lizbony .Mówi :

NIE LĘKAJCIE SIĘ

A ja ,mały żuczek idę sobie dalej...

i znów dzieci .Pod Krzyżem...

Hej rodzice ! uważajcie !Bogiem tutaj można się ...zarazić .Jak mój Szani .Był tu pierwszy raz ,zapytał czy na pamiątkę może kupić Sobie ...Krzyż .

Mógł 

Ksiądz poświęcił i pobłogosławił .Nie rozstawał się z tym krzyżem na sekundę nawet .Śpiąc trzymał w łapce .Nie pozwalał sobie wyjąć .

O Krzyż ...walczył ...nawet śpiąc .Czy rozumiecie teraz czemu od babki jest odcięty ?bo sprowadza dziecko na złą drogę .

Teraz...za nic nie przejdzie przez próg ...kościoła .TAK DZIAŁA TA ODRAŻAJĄCA WSTRĘTNA BIAŁA SIEĆ .

A mnie coś po głowie się kołacze o deprawacjii dzieci .Oraz o kamieniu młyńskim .

a Kaplica Krzyża ...pusta .Kościół też .Nikt nie prosi o błogosławieństwo relikwiami ...tyle Nas tu szło ,to gdzie są ?

to pod ścianę .Bóg podobno (tak mi powiedziała pani ,która wpuścić mnie nie chciała do Katedry na Wawelu )wszędzie jest 

Ale znowu dziś powiedział Papież :

KOŚCIÓŁ,KTÓRY ZAWSZE JEST OTWARTY ABY KAŻDY MÓGŁ DO NIEGO WEJŚĆ .I tu ...jest .

To dlaczego nikt nie wchodzi ? i gdzie poszli ?

za to zobaczyłam kwiaty ,których jeszcze nie znam .Byle jakato pociecha ,ale jest ...

wracam

i przeżyłam ...horror .Dwoje dziatek lat +- po 12 skokiem o tyczce postanowiło stąd sfrunąć .Glina .I kamienie .Chyba (?)im udało się .

Moce to nadludzkie .To jest zresztą bardzo specyficzne miejsce .Jeden pan za nic tu nie mógł wejść .Wycieczkę skończył przy drzwiach do lasu .

Inny schodząc nieustannie drapał się .Jakby go obsiadły pchły .Takie dziatki zresztą też widziałam .

Jak huragan szły ,po nich to już tylko gołoborze .A znów inny pan w pół godziny przemeblował dom .Piętrowy .To zjawisko u mnie nazwę ma .

DIABLE DZIECI

a wróciwszy ,wyskoczywszy z butów to w zadumę gorzką wpadłam.Bo odkryłam ,że :nikt mnie nie pozdrowił ,a dotychczas pozdrawiali WSZYSCY .

Dzieci nie garnęły się ,a się zawsze garną .Nikt nie gwarzył ,nikt nie wspierał się .Jak Bóg Bogiem iświat światem taki Święty Krzyż ...

nigdy mi nie przytrafił się .Nigdy ! rozwiązanie przyniósł ...telewizor .Otóż...Otworzyli na dole Park Legend .Stymulatory są .Latania na mietle .

To rodzice z dziećmi na Gołoborze poszli .Polatać se ! ja pierdzielę .Oni byli jak w mydlanych bańkach 

a ja ...ja zrozumiałam wreszcie ,czemu płakał tam na Obidowej hen .Zrozumiałam ,czemu trzęsły się kościoły ...

jest ratunek ? jeszcze jest .W Leszczynach . A konkretnie w LESZCZYNOWYCH DZIECIACH ....