© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

pojechałam...oczywiście ,że na Święty Krzyż...

z Góry widać znacznie lepiej ...

lecz na razie nie opiszę ,straszny wkradł się nam bałagan .

Wszystko przez te wiatraki głupie ,a ja z nimi walczę ,walczę jako ten Don Kichot 

i co wywalczyłam ?

że nie miałam cały wieczór ani strony ,ani internetu .

U wiatraków zaś jak domniemywam wsio normalno...

a

,,oprócz błękitnego nieba czego więcej Nam potrzeba "

 to spokojnie mogę sobie teraz dalej iść

w Mój Świat ...

do urwisów...

co ty pieprzysz stara głupia babo o jakiejś policji .

Myślisz -ty idiotko ,że obchodzisz kogoś ?

jak tatusia nie masz w ministerstwie ?

i podsłuchów...

i podglądów...

zmień sieć

taka myśl mnie obudziła rano

zacznij wreszcie draństwo wspierać bo to o to w tym wszystkim biega !

zmień sieć.... 

 

wczoraj byłam u ortopedy zaś wizyta u lekarza zawsze nastraja człowieka refleksyjnie i...

zaczyna myśleć .

No o sprawach ostatecznych .Zwłaszcza gdy powinien być już w marcu ,poszedł teraz.Z przyczyn obiektywnych .

Skąd ta pewność ,że dostanę się do nieba ?przecież widać ,przedstawiono mi to jasno i graficznie .

Co my tu widzimy na prześlicznej foci .To na dole to jest oczywiście kocioł ,a co się w nim smaży ?

STRASZNI EGOIŚCI

a ja ?ja na górze -no -jak żywa ,każdy przyzna .

Biegnę sobie wprost do nieba ,bo udało mi się z kotła wyrwać .

A co będę robić bywszy w niebie ?bo że będę robić to jest oczywiste robol jestem ,cały czas pracuję by coś zmienić ...

nawet wtedy gdy nie mogę NIGDY NIE REZYGNUJĘ .

Takie niebo zaś otwiera dość szerokie perspektywy ,człowiek (znaczy anioł  )to

wydawać może dekrety z mocą ustawy ,może otóż to ,co złe niścić.

Co na pierwszy ogień pójdzie żeby niścić?

STRRRASZNI EGOIŚCI

źródło zła wszelkiego tu ,na ziemi...

Was zapraszam zaś do SELAWI

Ja Was bardzo sory lecz nie mogę pisać teraz o strrasznych egoistach a materiał cały już gotowy .

Czemu ?bo nie spałam w nocy ,sąsiadka się przeprowadzała lub awarię miała -nie wnikałam .

Jak się dorwę w takim stanie do strrasznych egoistów to ubiję ,utnę łby po kołnierzyku ,zdepczę,a na grobie ich zatańczę

kujawiaczka .

No widzicie sami jak to jest gdy człowiek jedną nogą w niebie ?nie może patrzeć  przez swój pryzmat 

musi ,MUSI być obiektywny .

A na foci robię co?

modlę się ,widać przecież .

Do...biedronki.

,,Biedroneczko fruń do nieba ,przynieś mi kawałek chleba"

ze z kiełbaską .Swojską. Ćwikłę już zrobiłam .

A my?

a my dyrdamy w Drabinę do Nieba gdzie będzie APAGE

przecież po ostatnich wydarzeniach ,po święcie niepodległości,którego za nic nie potrafię skończyć

MUSZĘ POBYĆ NA DETOKSIE

uuu

nie jest łatwo jak się okazało dostać się na detoks.

Nie było łatwo zrobić .Tak dalece trudno ,że udałam do się Was z żebraniem o pomoc .Wiedziałam .

Już na starcie wiedziałam ,że sprawa mnie przerosła o głów kilka lecz :

ZROBIĆ MUSZĘ 

BO JAK NIE JA TO KTO ?

dziś już wiem -w pojedynkę to się człowiek może tylko miotać .

RAZEM POTRAFIMY WIELE ....

BARDZO WIELE

A JEST NAS NA DZIŚ 101666 SZTUK 

nomen -omen . 

co zrobiliśmy RAZEM wtedy ?

Dokonaliśmy transformacji

zmieniliśmy APAGE -czyli ,,precz szatanie"

na AGAPE

wielką ,ponadczasową ,wszechogarniającą MIŁOŚĆ .

 Agape — cierpliwa jest, łaskawa jest. Agape nie zajźrzy, złości nie wyrządza, nie nadyma się, nie jest czci pragnącą, nie szuka swego, nie wzrusza się ku gniewu, nie myśli złego, nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się weseli z prawdy. Wszystko znosi, wszytkiemu wierzy, wszytkiemu się nadziewa, wszystko wytrwa. Agape nigdy nie ginie: choć proroctwa zniszczeją, chociaż języki ustaną, chociaż umiejętność zostanie zepsowana; 1Kor13, 4-8);

wydarzyła mi się sprawa niebywała .

Ze spaceru przyszłam -zmarzłam przeokropnie ,nawet jeść mi się nie chciało ,

Pokipiałam trochę we fotelu -na ratunek się udałam do piwnicy .Po...sok malinowy .

Gdy wróciłam z butelczyną coś mi nie pasiło .Na nalepce...pismo ...Romka .

Umarł w 2003 roku .

Spróbowałam .

Przednie wino z dzikiej róży .Noo -ja myśle...osiemnaście lat skończyło...

może nie byłoby aż tak wielkiego szoku ,lecz

ROMEK NIE PIŁ

I NIE ROBIŁ NIGDY WINA Z DZIKIEJ RÓŻY...

idę płakać!

no bo jak nie płakać jak prócz kwiatów dostałam wino

z tamtego świata...

żyję ,żyję...

jeszcze

bez przesady cienia ...cudem .

Oczywiście moja wina że mnie wykosiło bo po działce chodziłam ubrana nader lekko .

Mam od zawsze zaburzone uczucie zimna ,mnie jest zawsze ciepło ...

w takich przypadkach Romek mawiał ,,przyodziej się bączku ,jest ci zimno ,siorbasz nosem"

pewnie mówił także teraz lecz nie dosłyszałam...

no to przyniósł wino...

A tu lato się ...skończyło...

ale za to Święty Krzyż się znalazł...

 

oraz nowa czterolistna koniczynka ....

no !tym razem bez przesady cienia mogę Wam powiedzieć :

MIAŁAM SZCZĘŚCIE....

oraz się wydarzył ..cud

dla Was z tej historii prosty morał :

jeśli polatacie sobie w samym swetrze gdzieś pod koniec listopada to zdecydowanie lepsze jest

wino z dzikiej róży niż sok malinowy .

To wiadomość na sto procent pewna ,bo z zaświatów .

Dzięki Romku . 

ano zdechł !

tylko to nie był ten ,zupełnie inny zdechł .

Ten zdechnięty usiłuje pracowicie mnie zlikwidować od kilku lat  .

A JA NADAL ŻYJĘ...

zawiedziona ,zrozpaczona ,upłakana po sam pas ...

w takim właśnie stanie obudziłam się...o 3 oczywiście

dziś nad ranem .

Ale wtedy właśnie przyszła ...NADZIEJA

bo jak się osiągnie poziom dna człowiek nadal wyjścia ma 

dwa .

Odbić się ,lub utonąć 

sory

ja 

jeszcze żyję 

gdy już sobie popłakałam ,no -wystarczająco długo usłyszałam głos (sporadycznie ,ale jednak NADAL słyszę GŁOS )

surowy !

KWIATY MASZ

goły fakt .

Kwiaty ,które kwitną .

Jak powiedziała moja przyjaciółka :

KWITNĄ NA PRZEKÓR

w żaden ludzki sposób ,jak znam psychologię kwiatów wiele lat

NIE POWINNY KWITNĄĆ...

MASZ KAMIENIE 

mam

bez kamieni to ja bym nie żyła ,zaraz ,zaraz -niech policzę

chyba już od 6 lat ...

swoją drogą co za drańskie czasy .

Człowiek żyje ...z kamieniami .

Z ludźmi ni cholery .

Szani ma to po mnie .

Bo istnieje taka specyficzna forma ...zaraz zaraz ,jak to nazwać ?

mam !

istnieje taka specyficzna forma człekopodobna ,że jak człowiek z tym ma żyć to o wiele zdrowiej...z kamieniami .

Pierwsza przyszła Pani Ewa .

A nie może chodzić...

dwa ,,marcinki "mi sprezentowała -wielkie kępy ,różowy i fioletowy.

No i jak tu odejść jak nie zobaczę ich kwitnących?

Pani Ewo -nowy mamy -dostałam od sąsiadki .

Mam nadzieję ,że da się podzielić .

Pachnie !

 

później do drzwi ktoś zapukał .

Booję się...

może niesie mi koronawirusa ?

zaryzykowałam jednak .

W drzwi (ledwo się zmieścił )wszedł piękny bukiet .

Za nim ...uśmiech .

Jeszcze piękniejszy...

później rozległ się domofon .

I głos -męski o zgrozo -rzekł :to ja .

Co to znaczy ?

otóż toja w języku międzynarodowym to znak.

JESTEM .W TWOJEJ PRZESTRZENI .I NIE JESTEŚ SAMA .

Jakoś odechciało mi się wygłupiać z umieraniem .

Bo ostatnia przyszła...ONA 

SORY ALE ZNÓW NIE MOGĘ PISAĆ

przeszkadzam ?

jaaa?

no wystarczy przecież spojrzeć w lustro aby odkryć ,że to nie ja przeszkadzam .

o nadziei i tak będzie panie durny ,,informatyk " co ma ,,wadzę "

sory -chyba nie nade mną ???

voila !

NADZIEJA

a na imię ta NADZIEJA ma...

Kamala

a Kamala znaczy lotos ,a lotosy kocham ,ze 20 mam w kolorach różnych to wiem ,o czym mówię .

Kiedy weszła na mównicę już wiedziałam ...

DOBIEGŁA .

A gdy powiedziała :MY -NARÓD to...zaczęłam płakać

nie ,,państwo to ja "lecz :MY -NARÓD

jest ktoś kto wreszcie to rozumie -nic że w Ameryce ,to nagranie u mnie tytuł ma ,,horyzont "

NASZ HORYZONT

i mówiła...wiele mądrych rzeczy 

o tym,że demokracja nie jest stanem tylko ...czynem .To akurat u Nas w Polsce doskonale rozumiemy .O tym ,że :

TYLE JEJ MAMY ILE W NAS JEST GOTOWOŚCI ABY WALCZYĆ O NIĄ .

Do Nas mówi...

lecz najbardziej mi zapadło w serce :

ULECZYĆ DUSZĘ NASZEGO NARODU .

Kto uleczy Nasze dusze ???

nic

nie czas rozkminiać ,ważne ,że

JEST HORYZONT