© 2009-2026 by GPIUTMD

O co się modliłam?
nie o władzę nad światem...
i nie o kasę...
tak dalece nie zgłupiałam ...
jeszcze .
Nie o ustanie zarazy -PO COŚ przecież u cholery jest .
O co?
Ano o MIŁOŚĆ
oraz BRATERSTWO
ludzi.
I żeby to chronił
BÓG
no jak obszył czyli by działały na świat cały
moje generatory.
Jak ?
Zwyczajnie .
Ojcze ,kocham CIEBIE ,możesz przecież wszystko ,spraw ,by ludzie kochali
INNYCH
i czuli się odpowiedzialni .
też ZA INNYCH

Bo nie łudźcie się ni przez sekundę nawet ,że złe czyha na nas gdzieś za drzwiami ,że wystarczy nie wyjść i już dobrze jest .
Złe jest w nas .
Teraz w Moje Miasto gdzie nie będzie słońca tylko będę lać .
Po łbach .
Tylko najpierw to zwierzątko muszę wyprowadzić .
To ,co w sobie mam .
Na dodatek wściekłe...

A ten znowu swoje...
no przecież rozwiązuję problem -odgórnie że się tak wyrażę....
przez trzy noce włamywałam się do Wielkiej Piramidy w Gizie
i udało się .
Przecież przysięgałam .
NA KRZYŻ PRZYSIĘGAŁAM
Idę spać
27 marzec 2020
czwarta trzydzieści osiem
rano

Rozpoczęłam wczoraj-rozpoczyna zawsze się w sobotę tak mnie uczył Dziadek pisać wielki serial pt.SZŁAM
no bo szłam,Ze złamanym skrzydłem lewym .z uporem oślim .z wytrwałością muła...

w deszcz i wiatr...
i drogami rozstajnymi....
DZIŚ W ŚRODĘ 25 MARCA 2020 ROKU
WSZYSCY
Wszyscy odmawiamy OJCZE NASZ
zaś szczególnie w południe .
Czemu?
BO NAS O TO PROSIŁ...
zakładamy że
WIE LEPIEJ

Gdyby przez przypadek ktoś zapomniał jak to się robi to polecam -z całego serca
na you tube
Adam Szustak ,,Jak się modlić"
Tam jest ściąga...

A ja ?
ja w Moje Miasto ,gdzie Wam podaruję trochę słońca .Myślę ,że
właśnie dziś BARDZO NAM POTRZEBNE .
Tylko nie wiem kiedy
bo się będę modlić
jak naucza Szustak

Pierwsza jest radosna .
Byłam na kopalnianej górze ,oblukałam Nasze Miasto ze wsiech stron a jak Wam wiadomo widok jest rozległy
zaś widoczność doskonała była.
I...
koronawirusa nigdzie ni ma .
Zaś odkryłam to ,co zawsze we w tym miejscu .
Że mieszkamy w lesie na polance .

Druga:
sorki lecz nie gwałcą .
Lecz i tak to bez znaczenia jak
dziś o 24 zamkną las
na głucho.
I to wszystko Wam opiszę .
W Moim Mieście .
Na polance.
Tylko skończę Święty Krzyż...

2o marca -godzina 5 38
WITAJ WIOSNO
Jeszcze się będziemy rozmnażali...
22 marca 2020
Co się tutaj dzieje to opisać trudno.
PROSZĘ WAS - 44382 LUDZI -O MENTALNE WSPARCIE .DAMY RADĘ! A GENERATORY TO OD DAWNA
JUŻ !!!PRACUJĄ .TEGO NAWET MOJA ŚMIERĆ NIE ZMIENI .NIC NIE ZMIENI .

Jeszcze będą fiołki kwitły...

I TO NIC,to naprawdę nic ,że dzisiaj nie ma mleczka od bubuli wściekłej
JESZCZE BĘDZIE!
JESZCZE będziemy trzymać się za ręce....

jeszcze będą kwitły kwiaty...

wszystkie kwiaty...

z wszystkich łąk -pozdrowienia dla Wiarusów

i szczęśliwi też będziemy...razem...jeszcze

Jeszcze mieć będziemy kasę
na jedzenie i na czynsz

Jeszcze w zielone gramy...

Jeszcze nie umieramy
jeszcze szansę mamy
jeszcze...

Jeszcze szansę mamy na co?by pokochać !reszta musi być zutylizowana .
Niepotrzebna jest nowemu światu...

Jeszcze...
dzieci się nowe urodzą Nam i spójrz będą śmiać się że my
znów wspominamy ten straszny czas....

gdy...
gdy na świecie zapanował straszny koronawirus
ludzkich serc .
23 MARZEC -TRZECIA RANO
JESZCZE JESTEM
TYLKO TERAZ W MOICH KAMIENIACH

Zejść musiałam dla Was z GÓRY -znów zawalczyć by się znaleźć -znów zginęłam.Na początek czego nie robiemy .Nigdy. Pod pozorem żadnym.
NIE WPADAMY WE W PANIKĘ BOWIEM CO MA WISIEĆ NIE UTONIE.
A robiemy ?ŻREMY!Czosnek(3 ząbki dziennie),cebulkę surową -ja uwielbiam z pomidorkiem,pietruszeczkę zieleniutką -bez ograniczeń
i szczypiorek świeżuteńki .
Jak ktoś miejscowy a nie wierzy niech popatrzy na mój balkon ,na nim moje są zapasy na koronawirus
One żrą chlorofil ze słoneczka ,później ja je zżeram.
Na słoneczko to i ja wychodzę sory ale światłolubna jestem ,w domu się ukisić nie dam!!!

O matuchno -jakże mogłam- o pokrzywach zapomniałam.
Małą garstkę czubków ,na sekundę w wrzątek ,na z masełkiem chlebek ,przykrywamy z wierzchu tym ,co kochamy
ja boczusiem .Tak codziennie .Bo to polski jest żeń-szeń .
Mi możecie wierzyć ,bioenergoterapeutą w końcu jestem ,aż trzy lata do szkół uczęszczałam .
Oraz pielęgniarką .

Yes!,YES!Yes!Mleko!Od bubuli wściekłej -nie z Biedronki!Jakże ze mnie wychodzi jednak TA wieś...
Bukówka ,poczta Pawłów ,powiat Starachowice .
To jest tak jak powiedziałam mojemu Ojcu na wieść ,że dziś zniosą kury jajka dwa :
,,Tata-byś na Siebie wylał wiadro perfum to i tak Małyszyn wyjdzie "
ze mnie zaś Bukówka...
Tak się rozpędziłam ,że nabyłam jeszcze flaszki dwie.
Na cały koronawirus mam nadzieję ...teraz o tym co papusiamy ,na zielonym bowiem nawet krowa nie wytrzyma długo...
ZNÓW ARTYKUŁ W NIEBO POSZEDŁ -NIE RADZĘ ,ROZZŁOSZCZONA I TAK NAPISZĘ!tylko dużo więcej...
szło w nim oto ,że prócz zielonego jemy,a właściwie pijemy mleko zsiadłe
i kapuchę i ogórki -też kiszone .Barszcz i zalewajkę .Także własnoręcznie ukiszone .Czemu te potrawy przaśne?bo odporność -a o nią walczymy tkwi w
jelitach.Zaś konkretnie w ..kwasie mlekowym .Patrzcie tylko co to dała mi Bukówka .Również

i dlatego przez wdzięczną pamięć o Bukówce proszę PRZYMKNĄĆ OKO na ten sklep pod chmurką .
Nie dla siebie ,jak udowodniłam i tak sobie poradzę .A znam z 50 lepszych miejsc na złapanie koronawirusa .

choćby nasze puszkodomy .Może by tak wiosny wpuścić trochę?bo jak wpadnie tam koronawirus to nas zje !

Co pijemy?naleweczkę !bursztynową !rano !na wodę 3 krople dziennie .Taka mocna !
skąd bierzemy?to się musi odstać przez dni dziesięć -a na razie pożyczamy od znajomych .Tym roztworkiem też pryskamy domek.
Zaś dla ducha ? W google hasło Klimuszko .Tam jak byk pisze :
POLSCE BĘDĄ KŁANIAĆ SIĘ NARODY .
Oczywiście !
Bo przeżyjemy !