© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

to miał być artykuł piękny...

bo i dzień był piękny...

miał mieć tytuł TYLE SŁOŃCA W CAŁYM MIEŚCIE

miał być o tym jak się o nas tutaj dba...

 

...

o tym ,że jest wiosna...

kwitną kwiatyyy

upadłam tu,w tym miejscu.

 Z szacunkiem dla Was  nooo na twarz.

Jak  widzicie nie ma zapór ani barier ,widoczność  jest doskonała nie jest ślisko ja zaś miałam wolne ręce a w nich do podpory kije dwa .

Z bruku to tym razem mnie zeskrobał przechodzący pan,ale leżąc zrobiłam rachunek sumienia jak to w chwili śmiertelnego zagrożenia

jeśli zapomnimy o wypadku 2 tygodnie temu,który-sory-przeżyłam to:

dwa dni temu wracając do domu odcukrzyłam się potwornie  a cukrzycy nie posiadam.

Wczoraj polałam sobie rękę wrzątkiem,oraz zaplątałam się w spódnicę własną w przedpokoju.

Dziś mi poszło po paluszku.

Co się dzieje?

Aaaa-dzień babci-to mam bal.

Święto swoje prawa ma -to nabyłam sobie kwiat.

No bo jak Wam już wiadomo taka bardziej samowystarczalna jestem,nawet sama sobie tańczę...

w razie draki sama złożę się do trumny i zaniosę na cmentarz

także sama...

Ta

lecz gdy wychodziłam na ulicę coś mi wyrwało ten nabyty kwiat z mojej ręki i pieprznęło nim o beton

nawet na to świadka mam ,bo bym sama sobie nie wierzyła.

Co.Nieładny ?Sory lecz na taki to mnie jeszcze stać .

teraz zaś  pytanie mam .

Jedno ,lecz fundamentalne.

Widzisz???

A my?

my wracamy znów na bal...

 

 

 

 

 

 

 

pójdziemy sobie na zaległy bal,pierw wycieczka.

W Moim Wędrowaniu.

Aktualna.

Tak.

 

 

 

 

Pamiętacie???

to było zaledwie rok temu -13 stycznia 2019 gdzieś nad ranem.

Przyszedł do mnie NASZ.

Świętokrzyski.

Dał mi serce -przypominam-drugie.

Dokładniusio takie jakie ma na na tym obrazie dopatrzyłam się dopiero teraz.

Zaś do serca dał 4 komplety kabli,jeden żółty był a jeden czarny.

A wieczorem tego dnia zamordowano Prezydenta Gdańska .

Gdzieś to dla Was opisałam,pewnie w Drabinie Do Nieba no bo gdzie indziej było można...

13 stycznia 2020 roku rano rozległ się telefon u mnie w domu.

,,przyjdź do  firmy-czeka tu na ciebie,na nim leży komplet kabli"...

na  kable,jeszcze w rocznicę pierwszą reaguję błyskawicznie.

Co to jest?

przecież widać !

SERCE

skąd?

od serca....

i od wczoraj bez przesady cienia :

PISZĘ DLA WAS...SERCEM...

Tremę mam okrutną-co też uda mi się napisać dla Was

sercem?

Myślę sobie ,może to,co zawsze.

Prawdę.

Prawda zaś wygląda tak:

miałam nie żyć.

Aż dwa razy.

Żyję.

Skoro żyję to na pewno ,,po coś"

Skoro już pożyłam sobie ,teraz żyję -no-na kredyt

nie wiadomo dokąd

to powinnam pożyć...no

dla innych

zawalczyć

o lepszy świat.

Już niczego się nie boję ,przypominam ,że na krechę żyję

Tak zrodziła się idea STARACHOWICE MIASTEM SERCA

był koniec 2016.

Opisywać tu nie będę ,nie czas ,miejsce ani pora .

Tu pytanie mam do siebie:czy gdybym wiedziała co mnie spotka walczyłabym tak zajadle?

odpowiedź oczywiście znacie ?

TAK

 

Lecz wracamy do rocznicy.

Załapałam się placek także,placek z sercem komponuje się wspaniale,zaś na placki to ja jestem miś.

 Było już dla ciała...

to na koncert sobie poszłam by pojadła także dusza .

i na serce poszłam se popatrzeć...

i ogarła mnie nostalgia...

Czy zakwitną jeszcze moje kwiaty?

bo oglądam sobie w sklepach rychtyk jak ten w jatce pies .

 

a u innych kwitną...

a u innych kwitną nawet drzewa.

Sory.

Moje  kwiaty nie zakwitną !

Coś za coś!

Walczyć albo wąchać kwiatki?

Zaś wieczorem w telewizji GDAŃSK

Znów płakałam-tak się bałam ,tak się strasznie bałam ,że zwycięży....

strrrach.

cóż-ludzie zrozumieli.

ZŁE BOI SIĘ ODWAGI.

DOBRO NIECH STANIE SIĘ WALUTĄ

OBIEGOWĄ

NA CALUTKI ŚWIAT 

TERAZ

no dopiero ochotnicka

czas

na bal 

napracowałaś się przez pół roku !

WOŚP to zaczął się przed laty,gdy powiedział Jurek:

KURDE !TAK NIE MOŻE BYĆ.

Zaś J.P 2 trochę póżniej

WSTAŃCIE

CHODŹMY

ale pamiętajcie!

Ojciec Bergoglio -aktualny papież tak powiedział 6 października 2019:

zło nigdy nie mówi ostatniego słowa.Nigdy!

A bal?

 w Moim Mieście

bo tam był...

 

W ,,Moim Świecie"

chociaż ni cholery to nie mój świat'''

Mój Romek miał szufladę ,bez klucza...

bo ...nie był potrzebny .

Teraz Wam się przyznam ,czemu nie pisałam trzy miesiące.

Otóż okazało się że jak poślecie wnuczkowi śmieszny filmik jak kobieta jakaś sprząta tańcząc to

TO JEST RÓWNIEŻ HAK ,PRZECIW NAM .

Cud ,że mnie ocalił

Jezus z Obidowej .

O NIM WAM MUSIAŁAM OPOWIEDZIEĆ...

 

Usiłowano mnie zneutralizować!Tutaj mamy pole bitwy .

Wyszło połowicznie -tak jak zwykle...

nie wiem czemu ,ale chyba ...

mam żyć .

się udało zneutralizować dziś mój telefon.

W domu .

Ale mam sąsiadkę...

jeszcze .

Bo sąsiadkę także usiłowano

zneutralizować .

Czepiam się ja wiem ,koniec końców to żyjemy obie.

Jeszcze...

Dziś nad ranem tak jak zawsze zrozumiałam co

chce

osiągnąć złe...

słuchaj złe -daję ci instrukcję obsługi na mnie

otóż złe -nie daj Bóg mnie wkurwić .

Zrobię wszystko to,co miałam zrobić lecz dwa razy więcej

Jak w Wigilię -pamiętasz nie ?

widzisz złe ja mam w sobie wmontowany taki kod ,już na stałe ,sory

całe złe skierowane na mnie transformacji ulega na dobre.

DLA MNIE

taki myk.

Jakby nie popatrzył im złe jest bardziej złe to tym lepiej dla mnie

Jak widzicie staram się to ogarnąć

jedną ręką...

wnusia pomoc obiecała -mi przywiezie psa

marki amstaf

to wesoło dodatkowo będzie...

mnie

Lecz nie o tym miało być ,po prostu wytłumaczyć chciałam

czemu Was

opuściłam

sory

jak widzicie musiałam zeskrobać się z podłogi

teraz zaś najważniejsze będzie:

Primo-jutro to jest taki dzień szczególny ,że z Archaniołem Michałem można się zakumplować dosyć łatwo...

kombinujcie

ja kumpluję się od dawna

i dlatego jak domniemywam żyję

jeszcze

NAJWAŻNIEJSZE -NAJWAŻNIEJSZE

nie wiem kiedy dorwę się do komputera bo czekają mnie pracowite dni i dlatego piszę dziś

MODLIMY SIĘ

OD JUTRA 10 STYCZNIA

AŻ DO WTORKU 14 STYCZNIA

teraz sory to MUSIMY PRZYSIĄŚĆ FAŁDÓW

O co?

Nie o władzę nad światem ,ale o to by

usiąść z książką pod starym jaworem

słuchać miejskich pogwarów i brzęczących komarów

koni rżących na łąkach wieczorem...

o to -sory -żeby żyć

i troszeczkę przy okazji może by nie płakał...

 

by nie płakał nigdy więcej Jezus z Obidowej

ani z żadnej innej świętej góry.

Amen.