© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

TUTAJ ZDJĘCIE BYŁO ! ZNIKŁO ! MAŁO ,ŻE SZALEJE TO MI JESZCZE STRONĘ PISZE .JA PIERDZIELĘ !A TEGO ,,JAK SZALEJE "

PIĘTRO NIŻEJ TU NIE BYŁO .CZAS MU DAMY NIECH SE POSZALEJE .FAKTÓW I TAK I TAK NIE ZMIENI ...

 JAK SZALEJE

a niedziela dzisiaj ...aż uwierzyć trudno .Trzecia .A ja ...ja włączyłam sobie ubi et orbi .To ostatnie .Ja włączyłam po raz pierwszy .Oczywiście płaczę .

Kiedyś muszę.Każde słowo trafia prosto w serce .Już mogę słuchać .BĘDĘ SŁUCHAĆ !

A decyzję ,że JEDZIEMY podjęliśmy już jadąc do Koprzywnicy.

OCZYWIŚCIE STRONĘ MI ZAMKNĘLI .NA KŁÓDKĘ .BOSKI CUD ,ŻE DOPIERO TERAZ .APARAT SAM MI ZDJĘCIA ROBI .DIABEŁ TU SZALEJE .

DAMY RADĘ ! PRAWDA OJCZE ! JA SIĘ CIESZĘ ,GDY SZALEJE DIABEŁ .BO TO ZNACZY -TO CO PISZĘ JEST OGROMNIE WAŻNE !

zaś szaleństwa diabła mam głeboko w życi .Dowód -pojechałam dziś znów na Święty Krzyż.Wieczorem . Właśnie udało mi się szczęśliwie wrócić .

Musiałam mą gromadkę nową zawierzyć Jezusowi .Skoro tak szaleje ,to trzeba to ,co cenne chronić .Nie ?

To jest to wraże zdjęcie o które toczył się ten bój .Pod nim podpis był ,,że jedziemy decyzję podjęliśmy podjęliśmy już jadąc do Koprzywnicy "

Dzisiaj także walkę stoczyłam by na stronę wejść .Zdjęcia mam -nie chce mi się zamieszczać .Lecz od bardzo dawna wiem :mój laptop 

( i telefon ,i telefon ) reaguje w alergiczny sposób na dwa słowa .Święty Krzyż . Aż tak bardzo Boga się boicie ? MACIE RACJĘ . 

Gdy przestanę pisać będzie znaczyć ,że nie zdzierżył diabeł .Znów mi stronę zamknął .Na kłódeczke . Na kłódeczkę ...

Jest wielka niedziela .Rano .Rozpakowałam tobołeczki ,które w nocy dała mi Martunia . Chyy ?święcone ! oczywiście ,że płakałam .Dwa dni jadłam .

Z założenia wyszłam .Poświęcone nie zaszkodzi . Drugi raz płakałam ,gdy Franciszka zobaczyłam . Gdy miastu i światu błogosławił .

to idziemy ...w stronę słońca ...

jest Nas banda cała .No mówiłam przecież . Mam Rodzinę nową .Całkiem liczną . Starej niepotrzebna byłam . Tu potrzebna jestem .Norma .

Chcieli zawieść mnie .Na Górę .Od strony Świętej Katarzyny .Zjechać znów do Emeryka .Wejść .Lecieć w dół po samochód .Wjechać po mnie .

I pojechać .Wprost do domu .Poginęłam w tym już w połowie .Zadecydowałam . IDĘ . Marta powiedziała:w razie jakby co to mnie wniesie .

Było to możliwe .W wielką niedzielę tak wyglądałam . Ile ważyłam nie wiem. Lecz nie jadłam .Przez okrągły miesiąc .

Przy okazji -wiem ,czym paniusia tak sprytnie mnie spreparowałą .A mieszkanka (i tobołów)jakem nie miała takem nie ma .

Biedni są ci staruszkowie .Którzy umrzeć (ni cholery ) nie chcą ...

ooo .Już mogę ? bo oczywiście stronę mi zamknęli .Na kłódeczke . Tekst napisany znikł .Zaś na stronę wcześniej się nie dało wejść .

Połaczenie prywatne nie było  !!! a kiedyś -przez te lata było ??? jakoś przeoczyłam .Bo ostatnio świńska jest maniera .Gmerać .W cudzym .

Ale ja w wyborach nie kandyduję ! to od nowa .Który to już raz ?

szłam ...wiedziałam ...sama nie dam rady . Nie pozwolę przecież aby Marta wzięła mnie na plecy .I tak ciężko ma . To o pomoc poprosiłam ,

JEZUSA .

Tyle czasu już minęło...a dotarło do mnie dziś .Ja tej Drogi ...nie pamiętam .Stan taki się nazywa naukowo TRANS .

Jedyne co pamiętam :SŁOŃCE .No bo mi świeciło prosto w twarz.Gdzieś w połowie Drogi wygmerało mi się z zakamarków mojego twardego dysku

IŚĆ

CIĄGLE IŚĆ .W STRONĘ SŁOŃCA 

IŚĆ

CIĄGLE IŚĆ .AŻ PO HORYZONTU KRES .

IŚĆ

CIĄGLE IŚĆ .AŻ DO KOŃCA ...

i to będzie od dziś mój hymn .

Szłam śpiewając .

Tak w nawiasie -u nas to rodzinne jest .

Śpiewająco pod tę Górę (i samotnie ) wszedł mój Szani .

Mały był a wiedział .Tu śpiewając człowiek idzie gdy mu z bólu pęka serce . Tylko Szaniś śpiewał ...szanty .

dobrze ,że mi toboły wzięli .Bez tobołów droga jest łatwiejsza .A  tu zabić chciano  mnie .Dla tobołów ,dla tobołów ...no zaprawdę ...

człowiek bezmózgowy jest .

 Tu mamy przedstawione graficznie ,jak Jezus ugodził Człowieka .Prosto w serce .Nie ma co tu wierzgać .Czeka .

na samiutkim szczycie .To najlepszy jest Twój kumpel .I Przyjaciel .Popatrz .Mnie wprowadził wprost na Górę . Ty też przecież możesz wejść .

Możesz śpiewać Sobie szanty .W stronę słońca .Lub nie śpiewać nic .Jak tam chcesz .Dał Nam wolną wolę .

Ale lepiej (dla Nas ) z Nim kumplować się .

Mnie jak widać też ugodził . Prosto w łeb .Ledwie (i zaledwie ) sama wlazłam i zaczęłam ewangelizować .

Szaniś by powiedział ,że mi eksplodował mózg .Było miło -się skończyło . Bo Jezusa tam gdzie zawsze był nie było .

Ja rozumiem ,że zmartwychstał ,tylko gdzie się podział .Odzienie tylko zostało .Nawet Mała to zauważyła . Zapytała :

a gdzie Jezus ,śpi tam pod kołderką ? bo Marta całą drogę im mówiła ,że idziemy do Jezusa domu .

Kiedy w domu gospodarza ni ma to to nie jest dom .Chałupa .

Wiem !

OOO! STRONA znowu na kłódeczkę .I znikł napisany tekst .Czemu ?przecież wykazałam się maksymalnym miłosierdziem . Chrześcijańskim .

I na siebie wziełam całą winę .Bo tam stało napisane ,że w tym transie to kierunki pomyliłam .Miast na Górę zeszłam w dół .

Marta ! Ty na plecy bierz .Do domu ...ja chcę do swojego domuuu

 

 

 

 

.

 

 

 

jak osiołek ...

tak się czuję . Jak osiołek ,ktoremu dano na raz w wszystkie żłoby .I o czym pisać ?

storczyk świętokobietowy .Obiecałam ,że kaskadę z niego zrobię .I zrobiłam ! tylko kiedy było święto kobiet ? strasznie dawno było...

oraju może ? tu ,na ziemi .Raj ten stworzył ...człowiek . Nieprawdopodobne ? lecz prawdziwe .Ja ten raj ..widziałam .Sobie jeszcze wierzę .

A niedawno jeszcze tak mówiłam :wierzę już wyłącznie Bogu ,oraz Papieżowi .Dużo mi ubyło .

O mieszkankach może ? staruszkowych .Które innym się należą .Jeśli Wam się zdaje ,że o kandydacie .Poczekajcie .Może uda przepchnąć się .

Przez klawiaturę . I śniadanka nie wyrzygać .Zaryzykuję .Byle jakie było  ....

jeśli myślicie ,że to chodzi o kandydata na naszego prezydenta to jesteście w błędzie .Znam przypadek znacznie ,znacznie gorszy .

Na wyrywki i na pamięć .Mnie dotyczy .A to ,co w jodle wisi to jest miecz .Damoklesowy .Choć ja myślę sobie .

Za coś takiego uciąć łeb to mało . 

 

 

 

by powiedzieć całą prawdę .Chyba już ...nie muszę szukać .Wstałam bladym  świtem .Pierwszego maja . Pojadłam kapusty kiszonej .

Od Martusi .Kwaśno się zrobiło .Miodem przetrąciłam .Także od Martusi .A Martusia zadzwoniła .Z rana .Z Suwałk ! powiedziała :

ty się ciepło ubierz -chłodno jest .

A wczoraj sąsiad mnie zapytał,czemu ryłyśmy ze śmiechu ,gdy zapytał ,czy to moja córka .To dopiero jest komiczne .

Córka z targu by mnie przywiozła z tobołami ??? fe .Moje córki  (łobie )to są jaśnie państwo .W ...życi mają matkę z tobołami .

Na Bziuki też zabrała mnie Martusia .Byłam bardzo chora .Zobaczyć Bziuki i umrzeć .Wtedy mi się wydawało 

ŚWIETNY TO INTERES .

TU BYŁ TEKST .NAPISANY .ZNIKŁ .DOBRZE CI TAK OCHOTNICKA .NA KIĄ CHOLERĘ NIEŚWIADOMOŚĆ RUSZASZ .NARODOWĄ .

I POGAŃSKIE  ŚWIĘTO OGNIA ,KTÓREGO WYRAZEM BZIUKI SĄ .ŻE TO NASZA JEST TOŻSAMOŚĆ ?

NASZA PRZESZŁOŚĆ.

PRZESZŁOŚĆ I TOŻSAMOŚĆ TAK JAK STRONĘ ZABLOKOWAĆ .ZLIKWIDOWAĆ .CACA BĘDZIE ...

Zirytowałam się jak widzicie .Nie daj Bóg mnie zirytować .Zaczynam wtedy być ogromnie prawdomówna .Bziuki to nie polityka .To impreza .

Relikt Naszej zamierzchłej przeszłości .Ewenement polski a nawet światowy .Są  na liście UNESCO .Jesteśmy w Koprzywnicy.Rezurekcja .

Tu jest w nocy .Procesja .Zaś członkowie straży (trzech tylko jest Bziukarzy ,fach przechodzi z ojca na syna )bziukają sobie .Dwumetrowe słupy ognia .

Jak to robią nie opowiem ,bo się znajdą naśladowcy ,a zabawa niebezpieczna .Po co ?by oświetlić drogę zmartwychstałemu Jezusowi .

To jest oficjalna wersja .A prawdziwa ?bziuki były wiele lat przed Jezusem.Tu pogańska stała świątynia ,a w Niej czczono ...ogień .

Zaś w zniknionym tekście o nieświadomości było .Plemiennej .I o Freudzie .To Freud też jest be ?

czekamy...aż Nam Jezus zmartwychstanie .Jest Nas dużo ...

że się polityką ostatnio nie zajmuję ?bo nie ma czym się zajmować .Że kandydat pacynkowy zrobił nam teatrzyk ?kukiełkowy .

Ja się lubię śmiać ,ale to przekroczyło granicę dobrego smaku . Z prawdą nic a nic wspólnego nie ma .

Tutaj prawda jest prawdziwa .Mamy troje dzieci .Dzieci są zmęczone .A Jezusa jakem nie było takem ni ma .

Wiem dlaczego !ale się wykażę miłosierdziem chrześcijańskim i nie powiem .Do czasu .Aż mnie ktoś (no sory ) wk ...wk... znaczy zdenerwuje .

Matka przekroczyła wszelkie standarty macierzyństwa .Gniazdko im uwiła .W trawie .Zdjęła z Siebie wszystko .Prawie .

Została w nędznej sukienczynie ,a noc była zimna .Owinęła ,otuliła (analogie jakieś może ). I siedziały te trzy łebki otulone w gniazdku przytulone .

Ja (jak zawsze )za ochroniarza robiłam .By Nam nikt ich nie zadeptał .Nigdy -już do końca życia tego gniazdka z pisklętami nie zapomnę .

Podobno tak się więź tworzy .To się utworzyła .

Bo to była kwintesencja Macierzyństwa .Tatuś ? tatuś dzieci teraz tylko robi .

Dalej ...no są przecież inne kwiatki .Kiedy jeszcze byłam w rozrodczym wieku identycznie było .

Wreszcie w kwestii zmartwychstania coś się dziać zaczyna .Błyskają flesze ,telefony i latają drony .Co by tylko Jezusa nie przestraszyć .

A jak uzna ,że świat do reszty już zwariował ?

WYBACZCIE -ZNÓW KTOŚ STRONĘ PRACOWICIE MI BLOKUJE .NAPISAŁAM COŚ NIE TAK ?

Znowu dziś niedziela . Bez Franciszka druga . A ja całą noc pytanie miałam .Nader zasadnicze .

kim

kim zastąpić Ludzi ,którzy jak te bziuki będą Nam oświetlali drogę ....

ja poradziłam sobie .Przecież mówiłam :perfekcyjnie mnie przygotował na Swoje odejście .

 A JEDNAK OŻYŁ 

tak na ten widok powiedziała Mała .I to była najkrótsza definicja zmartwychstania .

Procesja okrążyła kościół aż trzy razy .Póżniej ...zgasły bziuki ,odleciały drony .Nie ma fleszy ani aparatów .

Skoro ożył niechaj Sobie radzi .

Rozchodzimy się ! kurtyna .Wy się nie rozchodźcie .Bo najlepsze będzie (tak jak zawsze )na samiutkim końcu .

a nie mówię ? gdy habemus papam usłyszałam ...wreszcie zapłakałam .Pogodzilam się z nieuchronnością śmierci ?

Pokój niech będzie z Wami .

I kończymy na tym Bziuki .Ciągły się ,a ciągły ...lecz to były dla mnie bardzo ważne dni . Mam nadzieję i dla innych też ?przypominam .

Jest jeszcze wielka sobota .Koprzywnica .Wychodzimy z kościelnego wprost na rynek .Co widzimy ? jasność .Feria świateł .Alleluja .

Jezus NAM zmartwychstał .Ja ze złośliwością mi właściwą dodam ,,znowu ".Bo co rok czekam .Zmartwychstanie nam w tym roku ?

czy już nie ?

sory !tekst mi znowu znikł .Znów cenzura .Tylko która ,bo mam cenzur (no niestety )kilka .

Spróbujemy ! może poszła spać cenzura ? i co dalej było ? Mała wymyśliła :ZATAŃCZYMY DLA JEZUSA .Boże mój niebieski .

Okaż Swoje miłosierdzie ! pionu już nie trzymam .Nie dam rady tańczyć ,nawet ,,chodzonego ".Z drugiej strony jak odmówić tańca dla Jezusa ?

wtedy cud się stał .Dłoń się ukazała .Jak w Sykstynie . Jak w Sykstynie ...

P.S. nowy Papież przyjacielem byl Franciszka .Już Go lubię ...

 

 

 

oj nie będzie...zresztą ,czyż życzył Sobie epitafium mieć ? najskromniejszy był ...ze skromnych ...bo ,że najlepszy z nas już pisałam .

Znowu stronę mi zamknęli .I wylogowali mnie .Czemu ?przez karnawał ,który skończył się ???

ależ trwa ...dalej trwa...później Wam opiszę ...

i najbardziej był samotny .Z wszystkich ludzi .Ale NIGDY nie poddał się . SZEDŁ .W świat .Z tym zdezelowanym kręgosłupem ,gdy potwornie boli każdy krok ...

gdy umierał z braku tlenu i powietrza ,powiem wprost -gdy dusił się ,to lekarza za rękę trzymał .Najbliższa osoba w chwili śmierci -lekarz .

Ale znalazł siłę -nie wiem skąd BY WSTAĆ .I DALEJ IŚĆ .

Bo był także najdzielniejszy .Z wszystkich ludzi .WIEDZIAŁ .WIEDZIAŁ PO CO SZEDŁ ...

A JEZUS GDY UMIERAŁ NA SWYM KRZYŻU TO SAMOTNY NIE BYŁ ?

Dziś niedziela .Pierwsza dla mnie bez Papieża .Od 2016 roku .NIE ! no widzicie przecież ,że nie płaczę .Przygotował doskonale mnie 

NA SWĄ ŚMIERĆ

bo z płakania ...nie ma nic .Trzeba wstać .I iść .No widzicie przecież .Pokazuje mi kierunek .

i minęła ...i minęła ta niedziela pierwsza .Bez błogosławieństwa ?ależ skąd .To było wtedy ,gdy wychodził z Kliniki Gemelli a jedna Pani miała ...żółte kwiatki .

Jakiż wtedy był szczęśliwy ...Ojcze -postawiłam Ci na balkonie żółte bratki .Strasznie pachną.Wtedy , wtedy pierwszy raz od zachorowania Nas ...błogosławił .

BO ISTOTĄ ORAZ SENSEM JEGO PONTYFIKATU BYŁO BŁOGOSŁAWIEŃSTWO .ON SIĘ SOBĄ DZIELIŁ..

Wtedy jeszcze płakałam...kiedy zobaczyłam jak Nas błogosławi nie płakałam .Wyłam.Nie mógł ruszać ręką lewą .Lecz poradził Sobie .Błogosławił całym ciałem .

Po czym się ...zakrztusił .Wywiózł Go Pielęgniarz.Nie wiedziałam WTEDY no bo niby skąd ,że to było NAJWAŻNIEJSZE Z JEGO BŁOGOSŁAWIEŃSTW .

Za dwa dni odkryłam :Ono działa POZA CZASEM . Pierwsze ,które ZAWSZE działa .Przemyślałam czemu .Jak Jezus umierający na krzyżu przekroczył

PRÓG CIERPIENIA .

Od tej chwili świętość się zaczyna .A wczoraj w tę niedzielę pierwszą wyszło na jaw .Działa też poza przestrzenią .

Ojcze 

iluż Apostołów po Sobie zostawiłeś ....wszystkich ,których błogosławiłeś .

 

a może ,może kiedy mówił ,że nie wszystek umrze Ludzi miał na myśli ,a nie mój dekoder ?tak też mogło być.

Idę szuuukać .....

 

a nie było łatwo...o co to ,to nie .Gdzie ? na świętokrzyską wieś .Kogo ? kogo poszukiwałam narażając życie ?

LUDZI .

Aby żyć ,dalej żyć nadzieję trzeba mieć .

Że ten świat szansę ma ,by odrodzić się ...

czemu świętokrzyska wieś ? bo znaczona jest ...krzyżami .

Ten ,co niesie krzyż rozumie ideę zmartwychstania .

No widzicie Sami .Dwie godziny siedzę przy laptopie .O Ojcu Bergoglio miałam pisać .Włamywałam się na moją własną stronę po zalogowaniu 53 razy .

W Sochaczewie (tak tam pisze )jestem .I jak ,pytam jak o głębokim smutku moim mam tu pisać ?

Na dodatek prywatna nie jestem .Bo to pierwszy raz ? przywykłam .

Stało się .Odszedł największy z Nas .

Czyj ten ogon na samiutkim dole ?tego co mi nie pozwalał pisać .

Nie uroniłam ani jednej łzy .Wszystkie wypłakałam w niedzielę wielkanocną .Był w agonii  .Pobłogosławił .Miastu i światu .

ŻYCZYŁ NAM WSPANIAŁEJ PASCHY .Była Ojcze -była .To były najwspanialsze święta w całym moim długim życiu .

Później wsiadł na papa mobile i pojechał .W tej agonii .Błogosławić .I pocieszać ludzi .

Jak to dobrze ,że Mu kwiaty postawiłam .To był rzut ostatni na przedświąteczną taśmę .

Oczywiście ,że rozklejam się .Gdy położę się do łóżka .Przyciskam wtedy do czoła Papieską Płetwę .Znowu słyszę ...

BĘDĘ ŻYŁ .NIE WSZYSTEK UMRĘ .

Wiem Ojcze ...przecież wiem ...

że pocieszał będzie .Zawsze .Nawet wtedy ,gdy Go nie ma .Żył ...dla innych .Całym Sobą żył dla innych .Takich Ludzi teraz nie ma .

Wracam znów na świętokrzyską wieś .Gdzie pojechałam w sobotę wielką szukać Ludzi .Skąd ten karkołomny pomysł mi się wziął ?no ...z choroby .

Szłam.Musiałam .Tyta głodna .Zygzakiem .Ale się przewróciłam tylko raz .We własnej furtce .Na grzbiet .

I machałam odnóżami jako żuczek .Nikt nie pomógł !!!za to zarąbali mi 2 bratki i hiacyntów miskę.Słusznie ! jak umieram po co mi bratki i hiacynty ?

wtedy właśnie przyszła mi do głowy zła myśl .Wyginęli ludzie .Tak jak dinozaury .A my nawet nie zauważyliśmy kiedy ....

i dlatego znów musiałam wstać .I iść .Jak Matołek .Po szerokim świecie szukać tego ,co jest bardzo blisko .A nie było łatwo ...oj .Nie było .

A ktoś Nam obiecywał ,że Nam będzie łatwo ?

Spocznij ! wolno palić .Taki BYŁ.Długie lata na tapecie mego telefonu.To przynajmniej TERAZ wiem ,dlaczego telefon ten ...zgubiłam .

Świat nie widział ,by się Papież śmiał ! nadęty musi być .Jak balon .

I ubierać się w sooobole . A ten mówi ,że karnawał już się skończył .Czy na pewno Ojcze ?

 czy na pewno ???

bo ostatnie słowa na tym łez padole wypowiedział do Pielęgniarza .Szło to tak :

DZIĘKUJĘ ! ŻE NA TEN PLAC MNIE ZABRAŁEŚ .

To już WIEMY . MY wiemy .Co dla Niego jest najważniejsze .

Widzisz Kasia ,że się nie rozklejam ? już pyskuję .

a na świętokrzyskiej wsi ?kościół jak widzicie .Świętego Floriana .W Koprzywnicy .Pocysterski . Nie wiem za co Go uwielbiam .Jakiś powód musi być ...

lecz nie będę tu rozkminiać .Nie wiem .Może za to ,że w Nim mieszka Duch .Historii .To natychmiast czuć .Nawet wchodzić nie potrzeba ...

Ale weszłam .W środku biały grób .Ludzie modlą się .W skupieniu wielkim .

Tylko ,że Jezusa w tym grobie ...nie ma ! ja potarzam tylko .Za Papieżem .Trzeba szukać Go ...gdzie indziej .SZUKAĆ .WSTAĆ . I IŚĆ .

GO SZUKAĆ .

W Ludziach .

TU BYŁ TEKST .ZNIKŁ .I INTERNET MI ODCIĘLI .ZNÓW DOPADŁA MNIE CENZURA .TO ILE JA TYCH CENZUR MAM.TO O PAPIEŻU TEŻ NIE WOLNO ?