© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

drugą noc .Wstałam .Śledzi se pojadłam ...wigilijnych .Pyszne są !może by się tego trzymać ,a nie ciągle myśleć ? łycha ,micha ,kicha .

Życie proste .

O co znowu biega mi tym razem ?przecież mi obiecał ...Jemu wierzę jeszcze ...tylko żeby mieć trzeba wiedzieć najpierw CO mieć się chce .

czego czepiam się tym razem ? tego samego .Jak pijany płota uczepiłam się ...dyktatorstwa . Po mojemu kacykowstwa .

Ja ...wreszcie chyba zrozumiałam .Kacyka . Czyli dyktatora .Oprócz o Hitlera genach filmów dwóch (drugi lepszy ,bo o seksie )

na Viasat History leci jeszcze ,,Zrozumieć dyktatora "

MATKOBOSKA 

a zaczęło wszystko się ...od genów .MOICH GENÓW -bez wątpienia .Bo mój Szanik tak powiedział :

BABCIA -JA NIE CHCĘ UMIERAĆ ! ZA TO ,ŻE KTOŚ CHCE BYĆ NAJWAŻNIEJSZY.

No to ja mu obiecałam :zrobię WSZYSTKO CO W MOJEJ MOCY ,ŻEBY TAK NIE BYŁO .Tylko moc za mała .

Poszukałam sojuszników . FRANCISZEK . Bo jak Kasia powiedziała jestem z Nim nadal blisko .

siedzę po calutkich nocach w kwieciu cała (śledzie wigilijne dawno już zeżarłam ) i rozmyślam .Z KIM TU JESZCZE ZAWRZEĆ SOJUSZ .

by Szaniego mi nie rozdziobały kruki .Oraz wrony ...

to jest rzecz ...możliwa .Ja w Krakowie z końca maja oglądałam . Dzieci .W mundurach .Nazywały się orlęta .Lwowskie .Te na foci miały inną nazwę ,lecz to jest 

TO SAMO .

Dzieci (oraz starców -czytaj ,,wyborców " ) to najłatwiej jest ogłupić !

lecz przynajmniej zrozumiałam ,czemu zdjęcia mi ktoś zapieprzył .Bali się ? że pokaże te orlęta .Lwowskie .

Sami sobie o swe spaśne dupy walczcie ,a nie wysyłajcie na śmierć dzieci .

Śliczna ta widliczka !

zaraz ,zaraz .Ale kilka godzin temu to nie była wcale śliczna ! stała  ! we w Kauflandzie . W kącie . Nawet pies z kulawą nogą -też jej nie chciał .

Nawet prawie darmo .Ja ją chciałam ! bo mi jej było ...żal .

Co jej dałam ?prawie nic . Odrobinę tylko ...Serca ...i uwagi ...noi proszę ,proszę  !

z dziećmi jest ...tak samo . Dzieci nie powinny bawić się karabinami . Ni finkami . Dzieciom (jak widliczce  )trzeba Serca .

Tylko skąd to Serce brać ?

jak nam miłościwie nastał 

KOMPLETNIE BEZSERCOWY ŚWIAT ... 

 

 

Dziś ,11 grudnia o godz .19  na Polsat Viasat History (u mnie 516 )druga część DNA Hitlera .Zobaczcie koniecznie .Dowiecie się ,jak zostać dyktatorem .

I całym światem dziądźić -o tym to ostatnio marzą wszyscy -nie ?

Krótko tylko Wam napiszę -czasu brak .Świat wszak tak pasjonujący ....

otóż starczy mikro penis mieć (po polskiemu mały siurek )oraz tylko jedno jajko .Wtedy człowiek się nie zajmuje pierdołami .

lecz wielkością .

Własną .

No bo mały siurek i brak jajka jakoś trzeba zaprotezować...

nie?

Była gala .Niepełna  , bo na jedną tylko świeczkę .Za to bałagan ...stóprocentowy . Znaczy pełny .

Urodziny ...

Szanisiowe .

To w prezencie o błogosławieństwo dla Niego poprosiłam dwóch Papieży.

Jezusowi to Go zawierzyłam znacznie ,znacznie wcześniej .

Trzeba chronić swoje geny .O chronieniu genów jeszcze będzie...

Zaś dziś (trudno powiedzieć ,,z rana" ,bo jeszcze nie świtało ,świta teraz ) to skamlałam  (to jest odpowiednie słowo )

OJCZE ! POMÓŻ !

usłyszałam .Pierwszy raz .

PRZECIEŻ WIESZ,ŻE CI POMOGĘ .

No .

To mogę spać spokojnie ...

 

Róża jak widzicie mi zakwitła .Franciszkowa ....żółta .W zimy czwarty dzień .Koniec listopada .Pachnie sakramencko .

Na dodatek pąki ma .Jeszcze trzy .Jak nic zejdzie jej do stycznia .Będzie tak ,jak u Świętej Rity .

Rację ten Pan w Mircu miał .

Żółta na dodatek .

Nie powstydzę się przed Franciszkiem ,kiedy przyjdzie.

Pewnie nie pamiętacie -ja tak .Wychodził z kliniki ,ledwo żył .Nagle rozpromienił się i ożył .Był ...szczęśliwy .

I powiedział :widzę ,widzę tę Panią z żółtymi kwiatami .

No to u mnie także ma .

 

 

Co się wydarzyło oprócz róży tej na koniec listopada?

Otóż mamy nowego metropolitę Krakowskiego .Kardynała Grzegorza Rysia .

Wielka radość moja była ,dziś już trochę ochłonęłam ,lecz mnie nadal trzyma .

Wreszcie coś nam drgnęło .A że od kościoła się zaczęło ?

Cóż ...doszło do tego ,że nie szło wytrzymać .

Matkę Bożą w PiSie jakoś zdzierżyłam ,swoją prawosławną mam ,ale Boga w PiSie darujecie -wybaczycie

strawić już nie mogłam .

 I o Wawel też mi szło .

Kraków- tajemnica to poliszynela -kocham .

Myślę sobie ,teraz ,gdy zapragnę tutaj się pomodlić ,to dopuszczą .

 

 

.

A nie każą klęknąć za ostatnią ławką  .

Klęknęłam,chociaż chciałam ,tak jak zawsze drzewiej przed krzyżem Jadwigi

Posłuszeństwem wykazałam się .Chrześcijańskim .

Ciężki plecak mnie przeważył i upadłam .Na plecy .

W miejscu  bardzo ważnym .W katedrze .Na Wawelu . 

To było wtedy ! na dodatek w moje urodziny ! taki urodzinowy prezent .Od Wawelu ,który od zawsze kocham .

Zaś gdy przyjechałam tu za miesiąc by przeprosić Boga 

drzwi przed nosem mi zamknięto .

Pan Kaczyński tu obchodził urodziny .

Wont hołota .

Wooont

Strasznie Was przepraszam .

Zamiast zająć się NADZIEJĄ zajęłam się przywództwem .W stadzie .

Takich spraw dowiedziałam się ,że na głowie mi stanęły resztki włosów .

Później Wam opiszę .

Jeśli wcześniej nie zabiją gada .

Czyli mnie...

A Wawel zamkniony  (nie pomylić z Zaginionym )

Nie pozwoliłam się wyrzucić zeń .

Próbowano ...wiele razy ...

ocaliła mnie Kaplica Gereona oraz kościół Świętego Jerzego .

To i nie nowina .

Zawsze uciekaliśmy przed najeźcą do kościoła

Inni ...inni mieli szczęścia mniej ...

innych wyrzucono...

my nie wiemy nigdy ,co jest szczęściem a co nie .Oni (znaczy zaproszeni goście ,a w praktyce cały rząd ,stali na tej betonowej płycie .

I czeeekali ....dzie godziny ...aż przybędzie dostojny jubilat .A  stał i czekał także Metropolita . Abp Jędraszewski .Upał był jak sto pięćdziesiąt

Czy to ładnie tak ?

Przybył ,przybył !!!

Dwie godziny kazał czekać .

Macie to na minutówce .

Ja ....wybyłam .

Nic tu po mnie .

Przez ,,złodziejską basztę "dobrze znać topografię terenu .

Patrzę i co widzę ? walą ważni goście . Nie dziwota ,że w tle , pod murem rząd bielutkich nowiutkich ,policyjnych suk .

Płacz mnie dławi ,uciec ,uciec .Chcieli mnie sprowadzić .

,,Sama zejdę "powiedziałam im z godnością.

Lecz wrażenie było tak silne ,że postanowiłam ,jak niejaka Wanda się utopić w Wiśle .

Co mnie powstrzymało ? to ,że Wisła to jest ściek .

Racja ! przecież  moje ,,Święte Wody "wlałam w Nią kilkadziesiąt metrów dalej .

Warto było przeżyć !!!

bo na Wawelu nowy Metropolita jest . Ciekawe ,czy od Wawelu Serce dostał ?

tak jak ja .

Wtedy ...

na urodziny ...

lecz godzinę wcześniej .

później diabeł znów namieszał .

A co powiedział  Franciszek po mej Obidowej pierwszej ?

DIABEŁ NIGDY NIE MÓWI OSTATNIEGO SŁOWA .

NIGDY ...

zapamiętajcie !

moi mili zaskoczyła mnie .Kompletnie....

dobrze ,że w niedzielę ...

co robiemy ?

Ratujemy !

Bo jak Franciszek przyjdzie -przecież wiem ,że przyjdzie -powie tak :WIDZĘ TĄ PANIĄ Z ŻÓŁTYMI KWIATAMI .Pani jest .Lecz kwiatów brak .

I w ten deseń zastawiłam kwieciem dom .Calutki .A tu jeszcze Tysi dom trzeba ogacić -ciekawe od czego słowo to pochodzi .

Zaś drugiego dnia tej zimy ,w poniedziałel znaczy udało mi się ...CZŁOWIEKA SPOTKAĆ .

Już drugiego ...w bardzo krótkim czasie ...CZŁOWIEK owy zadzwonił do mnie .Wieczorem .I zapytał krótko ,acz rzeczowo  :

sory -znowu kursor mi ukradli .Znów nie mogę pisać .Człowieczeństwo to ostatnio nie ma wzięcia .Trudno .

Wy się w międzyczasie zastanówcie W CZYIM TO JEST INTERESIE BY NIE BYŁO LUDZI ?tylko trolle .Ruskie .

Wracam .Kursor jest !  to co Człowiek ten powiedział ?zadał mi pytanie .Krótkie i żołnierskie .

NIE SPADŁAŚ Z TEJ DRABINY ??? a ja zaczęłam ze śmiechu ryczeć .Znaczy ze z radości .

SĄ!!!

JESZCZE LUDZIE SĄ NA ŚWIECIE .MAŁO .JAK RODZYNKI W CIEŚCIE .ALE JESZCZE SĄ!!!TEGO SIĘ BĘDZIEMY TRZYMAĆ !

Zaś nazajutrz-zimy trzeci dzień to leżałam se w dżakuzi . Wspominałam ....wspominałam Złote Góry . Iluż wtedy JESZCZE było ludzi...

a przecież ...przecież to nie było dawno ....