© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

Baaardzo mocno ! ja to święto lubię .Dają raz do roku dokumentalne filmy .

Czasy międzywojenne to jest moja belle epok .Nie przyznam Wam się czemu ,aczkolwiek WIEM .

Było miło -się skończyło .

Bardzo Was przepraszam -sory .

W naszym kraju to demokracja się nazywa ...

kwieciem świętowałam ...jak widzicie w domu .

Wstyd się przyznać chwastem jestem .

Jeszcze bardziej mnie uszkodzą....

12 LISTOPADA 

ZNIKŁO TO ,CO NAPISAŁAM .

WEJŚCIE NA MOJĄ STRONĘ DLA MNIE ZAJMUJE MI GODZINĘ .

NIEBEZPIECZNA JESTEM .

SERWER MNIE NIE OBSŁUGUJE 

BŁĘDNY TOKEN .

TAK SIĘ U NAS TYCH ,CO INACZEJ MYŚLĄ ZWALCZA .

STARCZY WYBIĆ KŁY...

 

 

 

 

 

 

Uff !udało się .Mnie .Właścicielce strony .Na nią ...wejść .O godzinie 4 .Z rana .Po godzinach wielu .

Czy PISznów doszedł do władzy? i na twarzach ponownie kagańce mamy ?

Ależ hakerawie .Niepotrzebnie się męczycie .Mam dokładnie ,precyzyjnie w życi wasz węgierski na uchodźctwie rządowym .

Różę szukać W .Świętej Rity .Jak widzicie internet ,drugi miesiąc ...NADAL KWITNIE .

Bardzo ważne w wiadomości ,telegramu godnej .

Oraz zmarnowanych (moich)wielu godzin,oraz jednej nocy.

Lubię z gównem uderzać .

Bo jak człowiek wygrał to znaczy :JEST NADZIEJA .

No widzicie sami .A może zatrudnijcie hakera ,który po polsku potrafi pisać ?

Ja rozumiem ,że godziny nocne .

I robotę taką bierze byle kto ....

11 listopad -udało się .Wejść na stonę .Moją własną . Baaardzo niebezpieczną .Ryzykuję ,że mi rękę urwie .

Tylko żal ,że stronę mi spaprali 

Bo to pierwszy raz ?

a ja tylko chciałam zamieścić słońca zdjęcie ...po prosili w TV enie ,żeby podnieść Nas na duchu .

Znowu w życiu (nie pomylić z życią ) mi nie wyszło....

 

 

 

Strasznie ważny był wczorajszy dzień .Dla potomnych -czwartek .Ale muszę zacząć od niedzieli .Trzeciej .Od Obidowej .By zachować chronologię .

Zdarzeń ...

Ooo.To co napisałam ...znikło Znowu piszę sympatycznym atramentem Ależ jestem niewygodna...ja i strona .Ale Serca ???

zapomniałam .Serca wrogiem są największym .Upilnuję -nie ma obaw, w pilnowaniu wprawę mam .To już 6 lat..

teraz zaś ...Pomocnika mam .O tem potem .A w niedzielę trzecią ...namoczyłam .Na calutką dobę .Serca od Jezusa z Obidowej

W święconej wodzie z Obidowej .Czyste muszą być ! mogą wkrótce być potrzebne .

Przy okazji tej odkryłam ,że te pierwsze11 to zmieniły kolor .Błękitne były .A są białe .Nie wiem czemu ...

i już jesteśmy w czwartku .Czyli wczoraj .Na cmentarzu byłam .W Mircu .A tam ...Pan mi różę dał .Tę .Bo ...może mi się przyda .Oczywiście .

Jak opadnie moja róża , która kwitnie drugi miesiąc to doczepię tę .I smutno mi nie będzie ...bo tak latam .Co dnia .Bladym świtem .Sprawdzam .

Jeszcze żyje ,ćzy już nie .Ale jak przeżyła wczorajszy armagedon będzie żyła wiecznie .

Pan zaś się upewnił ,,drugi miesiąc kwitnie ? jeden kwiat ? no .To Pan zrobił karpia i powiedział :Święta Rita .Oj tam oj tam .

Na chrzcie dali mi Grażyna .A i święta też nie jestem ,Bo używam brzydkich słów .Ale Pan ...nie dal się przekonać ,Wyciągnął telefon .

Komórkowy.I poczytal mi o Świętej Ricie.Ja .Jak żywa .Tylko Rita miała synów .Dwóch .Ja mam córki .

Gdy do domu zaś wróciłam ,wzięłam się za Świętą Ritę . Mam patronkę.

STRASZNIE KTOŚ PISAĆ MI PRZESZKADZA .CHCE BYM POMARŁA Z GŁODU ? ORAZ NIEDOBORU KOFEINY W ORGANIŹMIE ?

bez śniadania jestem .Ale spoko ,spoko swoje już zrobiłam .Bo od rana mi się skroił pracy huk .Róża dla Franciszka nie zakwitła ,ma trzy pąki .

I puściła kolor .Ale nie zakwitła.A dziś Wszystkich Świętych .A ja ...wstyd to przyznać jednego świętego znam .Nie spisała mi się Święta Rita.

To bez kwiatka mam świętować ? nic to ,że o suchym pysku .Ale co Franciszek Sobie myśli ?że zapomniałam...

Nie Franciszku !kwiatka mu ...posadziłam . We Wszystkich Świętych .Co mi wszyscy święci jak jednego znam ?bladym świtem .I niech ma !

Lecę się za żarcie brać .Teraz mogę już. Bo najpierw obowiązki .Przyjemności później

Franciszkowy kwiatek zaś to przepiękny kolor ma . Wam się zdaje ,że to fiolet .Ludzie mówią nań ,,biskupi".

Dla mnie to purpura .Jak go zwał -wrażenie robi . Chciała mi go zwinąć pani na przystanku . Kwiatek Franciszkowy ?

Toż to świętokradztwo .Ja żem go wyhodowała z zaszczepeczki małej tymi oto brudnymi ręcyma .

Komu zaszczepeczkę zaś zwędziłam to kompletnie nie pamiętam...

Franciszkowi też się spodobał .Chyba .Łypie na mnie okiem zza tej chmurki w czasie pracy cały czas .

ups . tutaj mi powiedział -jednak różę woli .Słabość do żółtego ma ...

i tak oto udało mi się zrobić ...zdjęcie .Franciszkowi .Dnia 1 listopada.

Wiedziałam ,że przyjdzie ....

ale czemu w niebie ma koronę ?

jako człowiek był wyjątkowo skromny .

To dlatego może świętym został ?

Ależ nie jest to Franciszek . Nie poznałam ,bo się strasznie zmienił przez 6 lat .Wtedy czarny był ,zwęglony .

Teraz dali mu ...koronę złotą . Oraz polichromię .Także złotą . I się zrobił nie ten sam .

Trudno poznać ...a powinnam . Bo w ten ważny czwartek ,tak niedawno a tak dawno Jego obidowskie Serca mi ...zginęły .

Położyłam gdzieś -nie nowina ,ja bez przerwy teraz szukam .Tylko ,że bez Serc ...nie wyjdę .A autobus ...

Boże-pomóż.Ale pomyślałam tak ,jak 22 lata temu ,gdy drugi raz Boga usłyszałam ,że dla Boga to ...zbyt błacha sprawa .

To Jezusa na ratunek wołam .,,GAPCIU ,GAPCIU "-usłyszałam .Są !!! leżą na widoku .To czemu Ich nie widziałam .

Temu by usłyszeć ,,gapciu ,gapciu " ?usłyszałam zaś już trzeci raz .Dwóch poprzednich nie zacytuję .

Bo to Nasza sprawa ....

To dlatego do mnie przyszedł 12 października zabiedzony ,wychudzony ,szary .

Chciał ,bym wiedziała ,że nadal jest ...prawdziwy .

Bez korony ,polichromii . BEZ POZŁOTY .

To dlatego ,,gapciu ,gapciu "do mnie mówi ,a nie jaśnie pani .

Jest .Ciągle jest .Ten sam .Jezus z Obidowej.

Dzięki Bogu !

Już myślałam ,że i Jezus ...też zwariował .

 

 

.

Mam nadzieję (wielką ),że w tym kraju uda się .Napisać .O rzeczy tak banalnej jak 

KROPIELNICZKA

Pamiętacie może ? ja...pamiętam .I specjalnie w nocy wstałam ,żeby o niej pisać ...

To nie będzie tekst o Obidowej ,gdzie A JAKŻE byłam .życie swoje naraziłam .Bo wiedziałam (z Góry ).Diabły na Obidową mnie nie wpuszczą .

Zobaczyć Obidową i umrzeć .Wydawało mi się wtedy -dobry to jest dil .Czyli interes .

Miejsc ,gdzie istnieje jeszcze WIARA w Polsce już niewiele 

coraz mniej ...

polityki (a i owszem )po kościołach wszędzie pełno .Tylko ja od polityki telewizor mam .

Nie kościół ...

Ufff. Jeszcze się udało ! Włamać ,oraz odblokować .Stronę .Moją własną przypominam .Co się dzieje ?przecież prawdę piszę . Szczerą .A powiedział Jezus :

PRAWDA NAS WYZWOLI .To nie chcecie zostać wyzwoleni ?????????

No do rzeczy ochotnicka  -ach to gadulstwo starcze .Otóż z Obidowej to przywiozłam skarb największy . Święconą wodę .PRAWDZIWĄ !

A nie taką ,która śmierdzi bagnem .

Po tygodniu zaś doszłam do wniosku .Muszę Ją rozmnożyć We w cudowny sposób .Bo na długo Jej nie starczy .Obidowa zaś daleko ...

skrzętny Byczek jestem .Lubię MIEĆ.

W dziele rozmnażania (czułam się jak w galilejskiej kanie )poprosiłam o pomoc Papieża .Aktualnego .I Franciszka i Franciszka .

Wiedziałam ,że mi nie odmówi ...teraz będzie krótki historyczny rys .

Świętymi wodami się zajmuję od 2013 roku .Wtedy raka miałam .Rak mi przeszedł ,a zostały po nim święte wody .

Mam ich kolekcję przeogromną .Pozwolicie nie wymienię .Co to Święte Wody ?Takie , które wzięte ze Świętego Źródła .

Co to Święte Źródło ?takie ,które bije w miejscu świętym .Woda taka bombą jest .Energetyczną .

No widzicie -jednak JESTEM terrorystką ...

A święcone ?w mej kolekcji jest ze trzy .Miłosiernie nie wyjaśnię czemu .

Czym się różni Święta od święconej ?proste .Świętą to uświęcił Bóg .A święconą ?człowiek.Miełam fart i niefart .Jednocześnie.

Fart bo trafiłam wprost ,centralnie na dzień papieski.

A na Obidowej są obie .Święta i święcona .

Sory !znów mnie shakowali

 

Mogę ?

bo wstawszy rano odkryłam .Moim życiem w Naszym pięknym kraju ...miłościwie ...haker rządzi .To wypada go zapytać .

Wczoraj w pięknym miejscu byłam .I z człowiekiem .Także pięknym .Kilka zasłon mi z oczu spadło Dziś niedziela trzecia .

Od Obidowej .

A ja jeszcze nie skończyłam pierwszej.Nie wiem ,czy skończę .Diabeł znów mi kursor schował ? Diable !

Choćbyś schował sto kursorów faktów już nie zmienisz .Ja na Obidowej BYłAM.I WRÓCIŁAM .

Jak się okazało WRÓCIĆ to jest najważniejsze .Wracam .Do niedzieli pierwszej ....

kolokwialnie się wyrażę pany diabły i hakery .Skoczyć mi możecie !

bo udało się (jak widzicie )rozmnożyć .Święconą wodę .PRAWDZIWĄ ! Z Obidowej

Miii?

ależ skąd

tylko moim rękom .

Mózgiem operacji był ktoś inny .....

I tak oto zakolami ,z trudem przeogromnym( później Wam pokażę )doszliśmy  do kropielniczki .Czyli do niedzieli drugiej .

Poświęcona !

oczywiście ,że na Obidowej .Obidowej wierzę .Jeszcze .I zawisła w przedpokoju .Tuż przy wyjściu .Z zawartością ! zawartości zaś ...zażywam .

Gdy wychodzę z domu .Darujecie ,wybaczycie aniołeczki słodkie ,ale muszę się przed wami jakoś bronić ...

a dziś (niedziela trzecia ) mi się śniło ,że dwóch idiotów chciało się włamać .Do MOJEGO DOMU .

Nooo .Nie radzę proszę idiotów .MÓJ DOM to nie jest MOJA STRONA . MÓJ DOM proszę idiotów to publiczny NIE JEST .

Od Kropielniczki (dla przykładu )...rąsia może odpaść .MÓJ DOM MOJĄ JEST WŁASNOŚCIĄ !!!

Tego mnie nauczyła pewna świnia co postanowiła po MOIM DOMU .se popryciać .

i oddałam się wspomnieniom .Na temat pryciającej w moim świni . To apropos tego ,że się muszę bronić .Pamiętacie może kwiecień tego roku ?umierałam .

A tu z mojego domu oba akty notarialne mi zginęły.Jak przeżyłam to i akty notarialne się znalazły .Na swym miejscu były .

Teraz zaś się zastanawiam ,po co pryciającej świni cudze akty notarialne były .A może ja spisałam testament .I zapisałam wszystko świni ?

już nie dojdzie .Ale piszę tu wyraźnie na wypadek śmierci (nagłej ) .Nic nigdy nie zapisywałam świni !!!

co na foci cudnej .Róża .Ten kwiat tak tkwi już drugi miesiąc . Cud ?

ależ skąd ? zadbane ! gdy dwudniowa była zima to ja nie spałam .Im sweterki zakładałam ,na różową ze z kapturem .Bo ...Święto Zmarłych idzie .

A jak Franciszek przyjdzie ? to powie ,,widzę tę panią z żółtymi kwiatami ".I będzie szczęśliwy ....

ta jest żółta ...

strasznie tęsknię ...

 

 

Nazajutrz.

Miało o święconej wodzie być .Tej prawdziwej .Z Obidowej . A co wyszło ?

sracz

Na dodatek sracz publiczny (niżej patrz )

i znów pytanie .Zasadnicze .O CZYM MAM NIE PISAĆ ?

BINGO WIEM .

O TYM ,ŻE ŚWIĘCONA WODA MOŻE BYĆ NIEPRAWDZIWA .

TAKŻE SIĘ ZDZIWIŁAM .

BARDZO !!!

Jak daleko w żądzy(tu był MÓJbłąd -przepraszam ) władzy można zajść .

Tekst zostawię .

Na pamiątkę.

Co też mogą z Nami zrobić ..

M

To był też niedziela .Tylko tydzień temu . Pomoc w cudowny sposób rozmnożyć święconą wodę .Z Obidowej .Bo nie będę przebywał co tydzień .

Po Nią .Na Obidową -gdzie (a jakże) kobieta .Lecz w TYM życie to już chyba nie pojadę .Dość daleko jest .

A bez święconej wody (TEJ PRAWDZIWEJ) jak w czasach żyć? gdzie diabeł na daable siedziba .

O człowieku ,jak o rodzynkę w babce .Coraz wcześniej...

PRZERYWAM !DIABEŁ DORWAŁ SIĘ DO MOJEJ STRONY .ZNÓW JĄ PISZE .MNIE ZAŚ NIE CHCE SIĘ POPRAWIAĆ .

DAM MU SZANSĘ .NIECH SIĘ TEŻ WYKAŻE

.

JEST OCZYWISTĄ SPRAWĄ .NIE POZWOLĘ W TO ZAMIENIĆ OBIDOWEJ .JESTEM Z NIĄ ZWIĄZANA NA WIEKI WIEKÓW .

TU DOSTAŁAM OD JEZUSA SERCA .

TERAZ OBIDOWA CHRONI MNIE .PRZY POMOCY KROPIELNICZKI .TO OD NOWA ...