© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

OKIEM LEWYM . DZIAŁA !!!

hura hura !

znów będę mogła oboma oczami płakać .

Acha -zapomnialam .Napisać zapomniałam .

Te stokrotki poprzednio były świętokrzyskie .

Tutaj mamy aksamitkę .

obidowską

.

weźmy po kolei wszystko . Miśka prawie zdała .Posadziłam róże dwie .W perzu .

Dołki mi Danusia wykopała .

Naumiłam się kopać działkę na siedząco .

Ziemniaki posadziłam .Bo Pan Premier straszy wojną .

Upadł deszcz i nareszcie się zrobiła wiosna .Polska .

A nie afrykańskie lato w maju .

I nabyłam  drogą kupna bougenville.

A marzyłam ze 3 lata...

nawet dwie !

Odbierajcie telefony !

Ooo .Stronę mi zablokowali .Bougenville się nie spodobały ?

oraz ,,kwiat jabłoni ".

Wam pokażę ....

później ...teraz muszę się ...odpłakać

za półtorej miesiąca .

BOWIEM JEDNYM OKIEM PŁACZ -chcecie -wierzcie -chcecie -nie .

JEDNYM OKIEM PŁACZ  DO DUPY JEST !

Kwiat jabłoni jak widzicie wykluć nie chce się .

Ale Polska ,Polska ma się świetnie .

Czy aby na pewno ?

 

 

 

Czemu ktoś mnie z mojej strony wylogował ?

to nie wolno jechać mi do Solca ?

za pieniądze własne .

Uciułane z emeryturki nędznej ...

z C.U.Su byłam w zeszłym roku ...

w marcu .

Byłam i wróciłam jak widzicie...

nie jest sztuką być lecz wrócić...

ale aby wrócić to się trzeba upić 

Tak poeta mówi .

Po co byłam ? bo uwielbiam sporty ekstemalne 

musiałam sprawdzić na kogo mogę liczyć 

wiem !

na Ździsia

On powiedział ,że musimy wspierać się nawzajem .

To się wspieramy ...

Ździsio jest...kulawy ...

a ja ślepa...

nader z nas udana para 

ale dobre chęci mamy .

Przy okazji dementuję plotki ,że ten ,który mi pomógł to mój wnuk .

Ależ skąd 

mój wnuk telefonu nie odbiera .

To Sieriożka .Z Ukrainy .

I dziękuję Wali ,że telefon do mnie wykonała 

w piątek 

bo na Święty Krzyż i tak bym poszła 

lecz w sobotę 

ale bym ...nie doszła

tym razem nawet Jezus nie dał rady by mi pomóc...

mówię przecież

miałam po kapelusz ...

P.S .

Nie mogę rachunków w Banku Milenium opłacić .

Esemesy na telefon ...nie ...dochodzą ...

dziś mam więcej czasu .

KRZYŻU ŚWIĘTY -RATUJ

KRZYŻU ŚWIĘTY -rATUJ

KRZYŻU ŚWIĘTY -RATUJ ...

 

 

Jak 

kiedy człowiek ma to co robi ?

jedzie 

gdzie ?

na Święty Krzyż 

Byłam 

dziś .

Miawszy (chyba nowe słowo wymyśliłam )

po kapelusz 

bo tu jest Mój Dom .Ja z mojego domu Go widzę .Centralnie .Już od progu .

Mój dom zresztą Mu zawdzięczam .Od początku aż do końca .On nawet ,,świętokrzyski "się nazywa ...

bo ...przyjechałam tu (jak zawsze )od wieelu lat i ...o niego poprosiłam .13 września .

a 22października podpisałam dwa akty notarialne . Z godzinną przerwą .

Gdy to Księdzu Stanisławowi powiedziałam to powiedział krótko .

Kłamiesz .

Księdza bym kłamała ?

sory .Diabeł znów przeszkadza .LECZ I TAK NAPISZĘ ....

no...nie wiem .Bo jak kursor mi zabiorą ? włączą wszystkie przeszkadzajki świata ?

ja jak Ukraina jestem .jak Poczobut...

mnie koniecznie ,wszystkimi sposobami ...trzeba...zwalczyć .

A zwalczajcie sobie ...mnie to nie przeszkadza...

Weźcie choćby tu .Centralnie ,prosto z progu trafiłam na ....błogosławieństwo .Relikwiami .

Baaardzo było mi potrzebne .I walczyłam o Nie .Przeszło rok .

Gdy tu szłam w zeszłym roku w Wielką Niedzielę to zębami się bez mała podpierałam .

Macie opisane .

Bo ubiegły rok od marca aż do października zeszedł mi na walce .

Z kim ? z kościołem .O co ? o wiarę .MOJĄ WIARĘ .

MOJA WIARA jest najcenniejszym co mam .

Ukraść sobie nie pozwolę .

By Jej nie utracić musiałam aż na Obidową jechać .

Ale wyszło !!! ZNOWU SIĘ UDAŁO !

Udać się MUSIAŁO .Już nie byłam sama .Już PRZYLGNĘŁAM do Jezusa , jak Franciszek kazał .

nie na Świętym Krzyżu

Na ulicy

PRZED przejściem dla pieszych .

Wtedy gdy upadłam 

na przystanku

pod koniec sierpnia

uszkadzając staw biodrowy .

To się nie musiało stać ,wysiadając z autobusu ,już padając ręce wyciągałam do takiego pana .

ON SIĘ COFNĄŁ ! z dziećmi był i z żoną ,a co go obchodzi jakaś stara baba co akurat pada ?

ale gdy już padłam na przystanek zaprowadził .I ...zostawił .

BO MIAŁ SWOJE SPRAWY . Ja nie byłam jego sprawą..

Nie byłam jego małpą ,ani jego cyrkiem ....

KURSOR MI ZABRANO ! JEST NIEDZIELA .PIĄTA RANO ! HAKER WSTAŁ ..

wstał...dwa razy stronę zablokował ...lecz popisać se...pozwoli...

bo to haker wyjątkowo ludzki ...

a wracając. do przystanku ...wtedy ...to był pat .Wstać ...nie mogę z ławki ...a tu dom tak blisko ...

prawie widać dach ...lecz po drodze przejście jest .Dla pieszych .

Jeszcze nie wiedziałam wtedy ,że to dla mnie EPOKOWE PRZEJŚCIE .

To był ten przystanek . Usiłowałam z ławki wstać -nie dawałam rady .

Ale wpadłam na genialny pomysł .Jak to ja...

Gdyby tylko się udało przejść przez pasy .Te . Bo na pasach mogą mnie rozjechać ,dalej zaś już nie .

Akuracik się dosiadła na ławeczkę jakaś Pani ,poprosiłam by przeprowadziła mnie przez pasy .

Jakoś mnie do nich dotaszczyła ,obejrzała się do tyłu ,,,siódemka "tak krzyknęła i uciekła.

W tym momencie to się zrobił hiper -pat .Na ławeczkę nie dam rady wrócić ,przejść przez pasy jeszcze bardziej  ...

lecz na szczęście Obidowa mi się przypomniała ,KRZYŻU ŚWIĘTY RATUJ " wydało mi się za długie ,bardziej pasowalo

JEZU -RATUJ .

poratował .Ale dalej nie jest prosto jak nie możesz kroku zrobić .Lecz przynajmniej rozjechanie mi nie grozi ...

To zmieniłam mantrę .JEZU -PROWADŹ .I prowadził ...o płocie ale jednak doszłam .

Nie mogąc chodzić .

uszkodziłam staw biodrowy .

Ale od tej chwili było bez przerwy .Naprzemiennie.Jezu -ratuj .Jezu -prowadź .

Lecz najczęściej Jezu _bądź .

To jak to nazwać .Przecież przylgnięcie -nie ?

 

 

 

 

Wybaczycie ...nie mogę pisać .Bo włączyły mi się na laptopie wszystkie przeszkadzajki świata ...

nie na darmo w rodzie samych mam informatyków .

Nie ma obaw .

Napiszę i tak i tak .

Miło wiedzieć ,że ktoś nie śpi dla mnie ogodzinie 5 .

Z rana .

Prawe oko JESZCZE DZIAŁA .

Dla potomnych -lecz potomnych to nie zainteresuje -zdobyłam nową umiejętność .

W nocy !

mianowicie nauczyłam się płakać WYŁĄCZNIE prawym okiem .