© 2009-2026 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

A mnie znów ukradli kursor !

Faktów NIC nie zmieni !

JEST !

od wczoraj ,20 marca .

Od piętnastej 

bodaj czterdzieści pięć .

B

Do mnie przyszła znacznie ,znacznie wcześniej .Bo zrobiłam sobie wiosnę sama ? nie .

Przyszła wraz z pszczołami ? nie .

Przyszła do mnie ...na przystanku .

Przy hucie .

Gdzie zatrzymał się ...samochód .TAK .

Drzwi się otworzyły .

Z samochodu dobiegł głos .

HASŁO -POSADA  GÓRNA .

Kubki (wyżej patrz ) z Żabki .

W Posadzie Górnej .

Później zadzwoniła Gosia 

Z Marii.

,,Maria "w Rymanowie jest .

Zaś Rymanów ...przy Posadzie Górnej.

Tam Klimkówka jeszcze jest .

Tylko trochę dalej .

Gosia z ,,Marii "przysłała mi ...hortensji .

INNI LUDZIE....INNY ŚWIAT...

I ON TEŻ ...ISTNIEJE 

Jeszcze jest ...

gdzieś w Posadzie Górnej ...

Ale w Starachowicach też się wiosna trafia . Patrzcie choćby tu .Ja ...tylko zapytałam ,gdzie krakowska leży .

Wiosna powiedziała ,że ...zaprowadzi mnie .Bo mi na szukaniu zejdzie 2 godziny .

Jej to 2 minuty zajmie .I mnie do krakowskiej onej ...zaprowadziła .

Czy możecie sobie coś takiego wyobrazić ?

Ona także jest z Posady Górnej .

A wczoraj z wieczora (wiosna już przybyła ) ,idę ,a tu siatę ktoś mi z rąk wyjmuje .

Od tyłu .

Nie walczyłam ,bo tam mąka tylko była .

A tu ..znowu wiosna młoda .Siatę mi zaniosła pod samiutkie drzwi !

Też Posada Górna .

Ta Posada Górna (i Klimkówka )to przedziwne jakieś miejsce .Tam są ludzie ...ludzcy .

Długo rozmyślałam skąd się ten fenomen wziął .

Ludzki człowiek to jest teraz biały kruk .

Wiem !

Oni potomkami są jeńców .Spod Grunwaldu .

Trzeba w dupę dostać ,przejść (na łancuchu ) przez Polskę 

i zbudować WSZYSTKO od początku.

Jeśli uda Nam się przeżyć to Człowiekiem zostaniemy...

na wiek ,wieków ...Amen .

 

A ja...na targ poszłam .Aby znaleźć wiosnę ...Wam .

Ja już swoich wiosen dużo mam .A ta ogólna latoś jakaś szara...

zaś na targu okazało się ,iż wiosnę normalnie i po chamsku można ...kupić se .

Ceny wiosny różne są .

Asortyment do wyboru ,do koloru .

Wypadałałoby (skoro przyszłam )do mojej prywatnej wiosny coś przykupić

 

wiem ! eureca ! bratków przykupim ,bom uboga ,bratki zaś ...najtańsze .

Oraz ...takich bratków zarąbistych jeszczem nie widziała .

To hajda na świąteczne zakupy .

Ten ,ten ,ten .

Jak Bóg Bogiem i świat światem czerwonego bratka nie widziałam jeszcze .

Miłość będzie miał na imię ..

a ten ? ten będzie Polska .

Piękna to jest Polska 

bo bez pisu 

w pisie bowiem rozgościło się ostatnio przeokrutne chamstwo .

JAK WIDZICIE ZNÓW MI KTOŚ MOJĄ STRONĘ ZA MNIE PISZE .

TO NIECH PISZE .NIE BĘDĘ PRZECIEŻ PRZESZKADZAŁA .

BO NIE JESTEM CHAMEM .

 

28 marzec 

wstałam .Rano . O godzinie 3 .By zapłacić za mieszkanie !!!

Rozumując (słusznie ,jak się okazało ) ,że  pilnujący mojego kursora jeszcze śpi .

Rację miałam ,lecz częściowo tylko .

Bez przeszkód zalogowałam się do banku i...pilnowacz się obudził .

I mi znowu zabrał kursor .

Ciężko żyć w zapisionym kraju...

 

 

 

DRZWI .

NA WAWELU

tych od których się odbijałam aż do14 pażdziernika 2023 może ?

ależ skąd

takich rocznic to ja nie obchodzę .

Dziś spotkałam przypadkowo Grażynkę .

Z Nią udało mi się raz w tym czasie przez te drzwi...przejść .

To był wstrząs

katedra była ciemna ,światła przytłumione

a przed Czarnym Krzyżem Jadwigi garsteczka turystów z plecakami .

Płakałyśmy obie .

Rozpaczliwie.

Taki kościół jest żałosny .

Gdy w nim nie ma wiernych.

Taki kaściół to ...chałupa .

Trzeba trafu ,że chałupą ...Katedra była .

Na Wawelu .

A przecież ,przecież na tym Wawelu...

drzwi przed nosem ...same mi się otworzyły .

Na dodatek ...drzwi ,których w tym świecie ...nie ma .

Co ich wartości nie umniejsza...

wprost przeciwnie .

tak ,jak moje pszczoły .

Boski cud ,bo przeszkód było wiele .

Nie wymienię ,bo nie o to chodzi .

Co przeżyłam ?

Dzień i noc 13 marca 2026 .

Ranek 13 był najgorszy .

Wstaję i co widzę ?

wszystko jest spowite w białej sieci .

W białej sieci z mego najgorszego snu .

Przepłakałam cały ranek .

A tu dalej muszę żyć ...

muszę bo jest Szani .

Szani to mój Wnuk 

ja zaś obiecałam mu niebacznie ,że nie będzie musiał oddać życia .

Za idiotę 

któremu się wydaje ,że najważniejszy jest na świecie ...

Prawda jest brutalna .

Wszyscy oraz wszystko JEST WAŻNE .

Człowiek KAŻDY ,kwiat 

badylek każdy 

kot bezdomny

to była pierwsza z objawionych prawd ,którą mi pozwolono poznać

wiele lat temu nazad .

pszczoła ...

i tak zakolami doszłam ...znów do pszczół .Ja ...poważnie jestem zaniepokojona .

Co dnia obchodzę moje włości .Ciepło .Aż za ciepło .Wszystko pyli .

co dnia mi przybywają nowe kwiaty ...

tylko pszczół ...pszczół NIE MA .

W inne lata aż huczało...

było WIELKIE SZCZĘŚCIE , że przetrwały ,a nie było łatwo .

Dbałam i karmiłam ,moją stały się rodziną , teraz też wpadają ,lecz tak mimochodem.

Są.Na balkonie .U mnie .

Jakie to jest wielkie szczęście ,że mi się zachciało nagle wiosny dnia 1 marca .

Dzięki temu ...przetrwały pszczoły .

Ja przysięgam .Efekt to był zupełnie niezamierzony .

I tak oto Nam powstała nowa ich odmiana .

Pszczoła balkonowa .

 

s

 

znów po nocach nie śpię jak widzicie . Czego lękam się tą razą ?

tego samego .Nieustannie .Idiotów . Którym MY wadzę daliśmy .

Co na foci cudnej ? znów się komuś nie spodobał Jezus świętokrzyski na mym monitorze .Lecz tym razem to wykazał się kulturą .

Mi zamieścił zamiast zdjęcie kropielniczki .

Poświęconej w październiku na Obidowej .Ten blask , który tu widzicie to nie księżyc .To jest 

z Obidowej kropielniczka .

Nic nie może większej wiary wzbudzić niż ten widok .Mimo to ...Jezus świętokszyski ...znów mi wrócił na monitor .

Czemu ?

bo MOIM życiem to na razie rządzę jeszcze ja . Nie idiota .

Swoją drogą strzelił kulą w płot  Jezus świętokrzyski dał mi jedno serce ,Swoje . Wyjął z własnej piersi .

Obidowski dał Serc ...11 . By rozdzielić .Między ludzi .I jak jest potrzeba to dokłada .

Jakie szczęście ?przecież mówię .WIELKIE .

Czyli ?

czyli pszczoły .Nigdy nie miałam przyjemności wielkiej obserwować ich z tak bliska .I odkrywam powolutku ich sekrety .

Jak POWINNO wyglądać życie Zbiorowości .Czyli społeczeństwa .Gdybyście zobaczyć mogli jak potwornie się zwijają .

Gdyby pszczoła człowiekiem była to by się nażarła .Sama .Na leżaku walła i przepiła piwem .A pszczoła ?

jak już pszczole się trafiło WIELKIE SZCZĘŚCIE -a tym dla pszczół bez wątpliwości cienia jest mój balkon -

to go ...zbiera .Niesie .Aby INNI mieli z niego pożytek .Nawet człowiek durny ...też korzysta

znowu nie śpię oczywiście .A powinnam spać spoookojnie ....premier został nam nadany .Dochtor . Ginekolog może ? będą rządzić Nami

dochtory same . 

Matkoboska !

przypomniało mi się bowiem jak mi Sarna ( Boleś )mawiał :

SĄ LEKARZE .I DOCHTORY

od dochtorów ty z daleka trzymaj się grażyna .

Jak z daleka ?

jak z daleka skoro został już wybrany .

To Pan Premier 

Rządu  .

Donald Tusk 

pomarł ???

znów coś przeoczyłam ???

znowu kursor mi zabrali ...o godzinie 5 .Z rana .Jakież to jest piękne ...oraz ludzkie takie ...

nie pozbawić prawa głosu , lecz   kursora ....

bo kobietą jestem .

Ale to napisać może zdążę .

Pan Glapiński otóż znalazł wiiielką kasę .

I przeznaczył ją ...na wojsko .

Dobre to panisko .

Oraz ludzkie...

no to czemu u cholery jasnej nie śpię ?

strona stała się nieosiągalna .Oraz znów zamknęli .A ja tylko Wam napisać chciałam ,że dziś Święto Kobiet .

Wczoraj na tę okoliczność nawet wyroili się panowie. Każdy w dłoni ściskał jakiś pachruść .

I ja moim pszczołom też nabyłam .Dwa .Ten żółty oraz fioletowy . One też są kobietami.

Skąd to wiem ?

bo mnie nie wybzykały .

No bo gdy tak patrzę dookoła ...każdy myśli żem jest głupia i że można mnie wybzykać .Bom kobieta .Stara na dodatek .

I bezkarnie można bzykać .Przykład podam .Wczoraj na przystanku jakiś pan mnie spytał czy mam ...pieniądze .

Bo on jest ...głodny .Cóż ...całego świata nie wykarmię .Bo emeryturka moja nędzna .

Na Tytunię ledwie już wyrabiam .A tu jeszcze pszczoły głodne .W koszty się wpędziłam .

Bom kobieta jest karmiąca .

Gdyby tu pan prezes był to by mą dłoń chociaż ucałował .

Tylko ja ...ja zazwyczaj to nastawiam inną część ciała .

 

Wstałam ! o godzinie 2 . Z rana . Nawet jak na mnie wyjątkowo wcześnie . Obudziła mnie zła myśl .

NAM WYBRANO ,A NIE MY .

A nowy elekt to powiedział , że normalnie teraz będzie .

Jak normalnie ? przecież BYŁO .

Ja niestety to pamiętam .

Jak kobiety pałowano .

I psikano gazem .

To za taką normę podziękuję może .

Że nie wybrałam ja ,a wybrano za mnie ?

cóż...

demokracja też pomarła...

Mimo pory wyjątkowo wczesnej strona jest zablokowana .

Oraz połączenie niebezpieczne .

Noviczokiem we mnie .

Noviczokiem .

Stara a niestety głupia .

Bo o godzinie 2  .Nad ranem .

Starej babie się zachciało nagle niespodzianie

demokracji .

Fuj .

Dzisiaj wstałam już o 1 .A niedługo wcale się nie będę kłaść ....

jak się biedny Naród nie obudzi ...

nie odkryje 

że kierownik 

pociągu 

owszem chroni 

lecz nie pszczoły przed wymarciem 

chroni własną dupę

mimo bardzo wczesnej pory już mam ogon na laptopie .

To ja może do pszczół wrócę .

Wszystkie zdjęcia są ze Święta Kobiet .

Tyle kwiatów dał mi Bóg .

Lecz ten jeden (najnędzniejszy )był ....prawdziwy .

Pylił .

Toteż wczoraj ...odleciały moje pszczoły ...

bo już wczoraj to pyliły moje kwiaty wszystkie .

Tak wyglądał zaś mój balkon .

Także w Święto Kobiet.

Tam uwagę zwraca jeden szczegół 

pozwolicie ,że podpowiem .

Balkon piętro niżej .

Bo tam...również coś się zieleni .Siostro moja .

Jak zbierzemy się do kupy ocalimy pszczoły .

I Nas także

OCALIMY .

Znowu nie śpię .Już od 1 .No bo wczoraj ...Tusk się wściekł .Co się okazało ?

że ten pieniądz ,co panisko daje Nam na armię wygenerowany jest .

Znaczy jest ,a go ...nie ma .

Ja pierdzielę ...

na to to nie wpadłam nawet ja .

Z rana idę kupić chleb .A zapłacę kasą WYGENEROWANĄ.

Tak daleko zaszedł świat !

nie śpię zaś ,bo myślę .

Znowu .

Czy jak ruski Nas napadnie 

to krew NASZA KREW 

PRAWDZIWA BĘDZIE?

CZY WYGENEROWANA ?

zaś największy problem mój jest taki :

CZY JA ZWARIOWAŁAM ?

CZY CAŁA RESZTA ŚWIATA ?

 Nie śpię . Ale już od 3 .Świat zaczyna mi normalnieć .

Bo to świat zwariował jednak ...

kto dał poczucie normalności (oraz 2 godziny snu ? )

Pan Marszałek .Sejmu . Włodzimierz Czarzasty .

Bracia patrzcie jeno...

nie dopuszczą do destabilizacji .Państwa .W obliczu już dwóch wojen .

Że druga Nas ,Narodu nie dotyczy ???

hmmm...tutaj milczeć będę .

Miłosiernie i dyplomatycznie .

 

 

 

 

 

Z ostatniej chwili

z 1 marca 

wychodzę dziś na balkon ,przy niedzieli w południe samo ,a tam ...pszczoły .

cały rój .

PRZEŻYJEMY !

pszczoła to jest cwana bestia .Nie zamieszka byle gdzie .Skąd to wiem ? bo w zeszłym roku zamieszkały na mej działce .

Tuż przy wejściu .

Pszczoła lepsza jest niż łańcuchowy pies ...Nie wpuści byle kogo .Nie wypuści też .Mnie lubią .Bo im daję żreć .

 ...

Żyję ,żyję ...tylko życie pszczół mnie fascynuje ...co to za wspaniała jest społeczność ...mam ich zaufanie...one potrafią cieszyć się ...nie wiedziałam...

a ta co na balustradzie siedzi umie się...wygłupiać .Przewraca się na grzbiet i łapkami macha .Jest  na wiosennym haju .Ta ,której widać tylko dupcię w pracy.

Praca pszczół to ...zapylanie .Niezła fucha -nie ? a ja cieszę się .Małe hiacynciątka będziem mieć ...małe pierwiośniątka...małe tulipaniątka ...

ale to jest uboczna rzecz.

Najważniejsza :ŚWIAT BĘDZIE DOTĄD TRWAŁ DOKĄD BĘDZIE NA NIM BODAJ JEDNA PSZCZOŁA .

To możemy spokojnie spać .

Jakie to jest wielkie szczęście ,że tę wiosnę założyłam .Bo obeszłam miasto wzdłuż i wszerz .A tu ani kwiatka pół....

A pszczoła ,wstawszy po długachnej zimie musi wściekle głodna być .I znów mogę wrócić do 

PEKTORAŁU JADWIGI

P.S.

z powodu pszczół żałobę narodową zdjęłam ...

no bo cieszę się ....

 

a w wyborach ?wyszło tak ,jak wyszło.Mnie się zdaje ,że nawet Boga użyto do oszustwa .Jeśli tak ,to czkawką się odbije .A ja ...

ja PRAWO doskonale znam .Odwołując się do instancji najwyższej (a się odwołałam  )do gadania nie mamy nic .

Toteż nie gadałam .

.czekałam .Aż do listopada .Zdjęcie to zapamiętajcie .Ważne ! jeszcze tu wystąpi .

Żałobę narodową przywdziałam i czekałam...każdy przyzna ,że cierpliwie...

Cierpliwie...to za dużo powiedziane .Ogniem ziałam jako smok wawelski .Bo cierpliwość nie jest moją mocną stroną .

Lecz wędzidło nałożyłam sobie sama .Było nie kumplować się z Jadwigą . Świętą .A ja nieświęta !

a tego Wawelu .Borowików . To ja im nigdy w życiu nie zapomnę ! Żeby z Wawelu lud boży na zbity pysk wyrzucić ?

żeby było na Nim więcej ,,borowików "niż ich widziałam w całym moim długim życiu ...

żeby z Wawelu trzy razy usiłować mnie wyrzucić....

żebym (gdy sama wreszcie z niego zeszłam )chciała się utopić .W Wiśle .Jako Wanda .Czemu się nie utopiłam ?

bo mnie pilnowały ,,borowiki "może ? NIE !bo się Wisła ściekiem okazała ? a wwaliłam w Nią przecież wszystkie moje Święte Wody ...

WSZYSTKO WTEDY BYŁO ŚCIEKIEM !!!

a ten dłuuugi rząd policyjnych nowiuteńkich białych ,,suk "widzicie może ?

zaczynają się tam ,pod drzewem .A ja je w całej rozciągłości oglądałam .

Co zrobiłam złego ?

NIC 

chciałam tylko ...się pomodlić . Przed Jadwigi czarnym krzyżem .

Wiecie...może ja zostawię tamten Wawel ,bo mnie trafi jasny szlak .I od razu mi się wrzody na żołądku odnawiają ...w końcu ...

w końcu na Wawelu nie dźądzi miłościwie teraz 

król kaczor pierwszy