© 2009-2022 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

z tej przyczyny trzeba znowu w drogę iść ...

,,kwiecie pachnie "jak powiedziała Danuśka z Krzyżaków kiedy umierała ...

mnie zaś ...sieć zmieniono w telefonie.Po co ?tamta była zła ?

płonie sobie ogień na polance .Święty ?nie .Zapalony od zapałki .Lecz polanka a i owszem -tak .

Światowida na Niej czczono .Oraz odprawiano wraże ,prasłowiańskie ceremonie  Stada 

kiedy Stado ze Świętego Krzyża wygoniono za Kazimierza Jagielończyka czasów .

Dziś się nic tu nie odprawia ,dziś jest moda na puszczanie wianków .

Skąd te wianki biorą ?nie wiem ....no bo na logikę biorąc 

aby puścić trzeba mieć .

aTy znowu za czym ?nie płacz Mała ...przecież ...

jest Nas znowu...

dwie .

Mnie szukajcie w SELAWI

Dziś płakałam z rana .Strrrasznie.Nie powinnam ,bo 

miesięcznica to jest mych urodzin .

To dla świata  jest kluczowy fakt .

I powodów do radości mam bez liku .

Pierwszy -nowa hoya będzie kwitła .

Drugi -udało mi się zdjęcie jej zamieścić.Dwa tygodnie usiłuję .

Trzeci -jeszcze nie zamknęli .MNIE .No po prostu boski cud ,bo...

na Wawel wczoraj wpadłam sobie .Na swój własny koszt .Miałam tu biznesik mały...

okazało się ,nie w porę

bo 

Jarosław tam wyprawiał urodziny Swe .

Dziiiwne .

Miesiąc temu też tu byłam w swoje urodziny .

Również na swój własny koszt ,jak teraz ,ja bogata to mnie stać.

Imprezować na Wawelu .

To już drugi raz !

Wszystko tu nieczynne było w tej godzinie wielkiej .Nawet (z przeproszeniem ) sracz .

Żal...tyle pięknych chwil spędziłam przed nim ,gdy ostatnim byłam razem .

Dziś ...dziś dwa borowiki tylko siedzą ...i pilnują ....

czego ???

a skąd ja ?chcieli mnie wyrzucić -a i owszem .

Taka paniusia ze z rządowych ław .Sama się fatygowała .

Droga pańciu !mnie z Wawelu nie da się wyrzucić .

Co najwyżej wynieść można ,jeśli ktoś się bardzo uprze .

Przechowała mnie Kaplica Gereona .Ja tam wielkie chody mam .Będę miała .ZAWSZE .

AŻ DO ŚWIATA KOŃCA !

nawet o jeden dzień dłużej .

Sama zeszłam .Z płaczem .Na imprezie wszak na całkowicie krzywy byłam ryj .

A płakałam bo ?spełnił się mój czarny sen z 8 maja .Postanowiłam się utopić .

W Wiśle . Tak ,jak Wanda .Patrzę...to nie Wisła !to jest ściek !

a tyle świętych wód w Nią wwaliłam ! przywiozłam !nie lemuzyną ! pociągiem ! i na własnych plecach !

no darujcie ! w ścieku to ja raczej nie utopię się ,chyba ,że mnie wrzucą .

lecz przymiarkę a i owszem -zrobiłam !i zaprawdę Wam powiadam ,że 

z tą Wandą to jest jeden wielki pic .Na wodę .Fotomontarz .NIE DA SIĘ !

NIE DA SIĘ Z TEJ WIEŻY SKOCZYĆ W WISŁĘ .

Za daleko .Chyba ,że ...Wanda posiadała katapultę .

I współcześnie także nie da się !w żaden sposób ludzki .Bowiem ...

Wawel oraz Jego okolice pełen....

borowików .Jak widzicie w proporcji 3 na jeden co przebywał w tej godzinie na Wawelu.

Jak mnie znacie -staram ja grzybiara ,i po lasach hasam już od pieluch ,lecz...

tylu borowików przez calutkie swoje długie życie jeszcze nie widziałam .

Rewolucja jakaś ,albo nie daj Boże wojna ?znów coś przeoczyłam ?

o psiakrwia !

 

 

Wydarzyły się !w zawrotnej liczbie 4 ,jak na jeden dzień ! i od razu mówię ,że czwartego nie opiszę .

bom związana jest tajemnicą .Urzędową !pozostałe 3 i owszem .Oczywiście jeśli mi pozwoli władca internetu.

Diabeł ,który tu szaleje już od wczoraj wieczór.I ja mu współczuję .Bowiem :

cud-czyli nagłe niespodziane wydarzenie niewytłumaczalne w ludzki sposób -bardzo podważa jego istnienie .

To do rzeczy .Cud pierwszy :WESZŁAM .BEZ ZADYSZKI .WCZORAJ .

No darujcie -dziury w sercu w normalny ludzki sposób się nie zarastają .cud.

A jak już zarosły mi się dziury w sercu we w cudowny sposób to ...oczywiście pokochałam .

Znowu ?żadne znowu ,lecz ...od nowa .Młodych .Iluż Ich tu szło ...z Góry i pod Górę ...

Pokochałam bo ?grzeczni byli .Nikt nie dziubdział Sobie .I dlatego może z Nimi się dogadać szło .

Zapomniałam zadziubdziany Kraków ...przecież to nie ich biedaków wina ,że się złapać dali w białą sieć...

źe pozwolili by im ukradziono duszę .Znów mam dla Nich serce .Cud .

i...

spotkałam swoją bratnią dusżę.Alter ego wprost .Nie wierzycie ?to popatrzcie.Podobieństwo aż po oczach bije .

CUD !

Znajomość w pierwszej minucie przerodziła się w zażyłość .Podzielili my się paciorkami .

Ja mu dałam to ,co dla mnie najcenniejsze .Miejsce .Pod Krzyżem .Świętym Krzyżem . .On mnie czekoladę i wafelka .Co ?Nieważne może ?to spróbujcie pedałować 100 kilometrów 

docenicie wagę czekolady i wafelka.Jeszcze wczoraj był ..w domu .W Lublinie

Kiedy zapytałam ,,dokąd "krótko odpowiedział :

DO JEROZOLIMY .

Racja !że też głupio pytam ,skoro to jest jasne .Wsiąść na rower .I pojechać .Do Jerozolimy .

Zachowałam się jak burak ,czyli jak sklepikarz który spytał Marka Kamińskiego idącego do Santiago

PO CO ?aby się nauczyć kochać -lakonicznie odpowiedział .Hmmm...a nie lepiej do Kamerunu?

albo tak ,jak ja .Na skróty .Ściągę wziąść .Od Jezusa .

widzisz Łukasz jakie głupstwa prawię tutaj ?a mówiłam przecież sama :ABY WIEDZIEĆ TO DOŚWIADCZYĆ TRZEBA .

Doświadczaj !i niech za rękę Cię prowadzi Jezus . 

On ma bloga .Oraz dziuplę na you tube .To tak na wypadek ,gdyby ktoś nie wierzył ,że istnieje .

Tytuł :Ku niebu .pl

Młodość ...eh...a ja ?wracam .Znowu wracam na moją DRABINĘ DO NIEBA .

Jak widzicie obraliśmy różne szlaki .Cel ten sam .

 

To był horror .Wczoraj .Po południu.Po powrocie wyszło na jaw ,że

zgubiłam

serca 

od Jezusa 

z Obidowej.

Na pociechę wprawdzie spadł na mnie pąk ,z tej róży .Nawet nie włożyłam go do wody.Mimo to jak widać pięknie się rozwinął .Przez noc .

Przez przypadek położyłam przy obrazku z Obidowej.Noc miałam bardzo nieciekawą 

ranek jeszcze gorszy.Nie śpiewały ptaki .Nie pachniały kwiaty ...odnalazły się te Serca ,lecz została wiedza 

CO JEST DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZE .

Już podobna sytuacja była -8 maja .Miałam wtedy sen.Wawel mi się przyśnił .Ale jaki !

po Wawelu otóż biegali ludzie w skórach.

NIEWYPRAWIONYCH .

Sen jak sen lecz nie wiedziałam czy to była przeszłość ,czy też ...przyszłość .Obudziwszy się WIEDZIAŁAM .

MUSZĘ JECHAĆ! NIE CHCEM ,ALE MUSZEM .

lecz wiedziałam doskonale .

Bez podpory nie dam rady.Jeśli jechać mam na Wawel to via Święty Krzyż.

Będę się starała to opisać .Po kolei .Prawie wszystko .

DRABINIE DO NIEBA .

nie mam odpowiedniej kategorii.

Zakładając blogi ,później stronę nie przewidziałam w jak ciekawych będziemy żyli czasach .

Tak .

Bo nie można tak po prostu obrazić się na Kraków .Za co ?że wrócił do neandertalczyka czasów ?

to nie Kraków ,to my wróciliśmy...

tylko Jego magia nadal działa ,nawet poprzez zdjęcia .Przed sekundą przeglądałam .

Byłam ...znowu byłam w prastarym Krakowie .Byłam ...znowu byłam w Kaplicy Gereona .W sercu Europy

połączonym z resztą świata .Teraz ,właśnie w tym momencie zrozumiałam .

KABLE.Kable ,które dostałam od Jezusa .Co się nagłowiłam przez te lata co też oznaczają ...

WIEM!

nasz ludzki dramat to polega na tym ,że mówią do Nas...symbolami .

My ułomni zaś nie rozumiemy o czym ...

nie będę Was tu epatować wiedzą .I przepisów też nie podam .To byłoby (z wielkim przeproszeniem )tak 

jakbym małpie człekokształtnej dała atomową broń do ręki .

Przez dłuuugie lata ,od otwartych drzwi na Wawelu ,w 1998 bodaj udało mi się zdobyć kawał wiedzy .

Nie podzielę się ,bo wiedza ta nie dla wszystkich .Identycznie jak broń atomowa .

Patrzcie tutaj choćby .Od pierwszego dnia pandemii WIEDZIAŁAM (niby nic nowego )

że ratunek dla Ziemi w piramidach .Przed czym Nas ratować .

Przed nami ,aniołeczki słodkie -przed nami ...przed człekokształtnymi małpami ,

które najmądrzejsze som oraz najważniejsze i machają sobie bombką atomową 

przygotowano mnie do pracy jeszcze wcześniej niż otwarte drzwi .Już przed Nimi interesowały mnie ,a właściwie pasjonowały...kryształy .

Umiem gadać z kryształami .A tu okazało się ,że Ziemia to jest ...kryształ .Taki zbiór piramid .Ma węzłowe punkty .Stacje przesiadkowe .

A po liniach prostych jak po telegrafie można się do Świata dostać .Oprócz prostych linii mamy jeszcze szczyty piramidy .

Tam koncentracja energii Ziemi jest największa  .Tylko niech mi nikt nie mówi ,że Warszawa .Zniszczono !Bezpowrotnie !

Jest coś takiego jak ,,pamięć kamieni "Tego nie da się skasować .Zanim eksplodował kowid ,mim wybuchła wojna miałam ...

miałam swą prywatną sieć .Po co nie wiedziałam ,teraz wiem .Kable ,które dał mi Jezus ....

Budzę się jak co dnia z rana .Patrzę w Górę -taki nawyk .Kwiecie !na dodatek wręcz nieziemsko pachnie .Raj !ma jedną niedogodność .

Wstaję i się muszę otrzepywać z kwiatów ...

nawet moja Kasia uwierzyła ,że się miewam doskonale !nawet Kasia ...

Kaśka ! jak mi może doskonale być ,gdy świat -bez mała cały -zaplątany .

W białej sieci !

jak torami wali straszny świat .

Apokalipsy .

Bo (niestety )Bóg z urlopu wrócil .

I zaczyna wystawiać rachunki .

ups -na dodatek współużytkownik mojego laptopa zmienił sprzęt na lepszy .Zdjęć nie pozwala mi zamieszczać !

 tego co przed chwilą napisałam też nie pozwala mi zamieścić .Czemu ?przecież to jest żaden wstyd 

MIEĆ SPRZĘT LEPSZY !!!

no!trzeba było mnie nie drażnić .Pozostanie tylko stronę zamknąć jak to już bywało .drzewiej .

Tylko (uprzedzałam )to nic a nic ni zmieni .Jeśli to na gorzej .Ja mam czaaas .Nie gotuję  śniadania ni obiadu .

Arbuz staniał !we w Biedronce ! na 2 ,99 !gazu doń nie trzeba !nawet cukru ! nawet czasu !

to dlaczego narzekają ludz

ie ?

w związku z nadmiarem czasu współużytkownika szukam mojego laptopa .

A w tym celu wyciągnęłam nawet 3 lupy .Nie ma  ! jakiś niewidzialny drań .

co?mówicie ,że Wam chodzi o benzynę ?luuuudzie !przecież mam Uteje dwie !jedną mogę Wam pożyczyć .

Ona jest na napęd nożny !czyli ...(tak ,tak !)

za zupełne friko !!!

Ups bis !serwer mi nieoczekowanie przerwał połączenie! znów coś źle piszę ?ale co ?piszę przecież -mam dobrobyt !

arbuz

oraz dwie Uteje .Ha !burżujka ze mnie

godzinny bój szedł  .o to zdjęcie .Czemu ?ja napisać tylko chciałam ,że :

ŻYCIE KALEKI ORAZ EMERYTA CHOCIAŻ PIĘKNE,TO CZASAMI MA NIEDOGODNOŚCI PEWNE .

Otóż ...wczoraj lało .I nabrałam wody ,buty mam dziurawe .Dziś (wzięłam witaminę C -dawkę ogromną )MUSZĘ 

(co za durne słowo )w domu zostać .Przez pandemię całą na trzy dni zostałam .Dzisiaj MUSZĘ .

Bo chcę by mój świat waniał kwieciem a nie jechał moczem

Zaryzykowałam !to są moje tegoroczne pierwsze.O co było włosy z głowy rwać ?skoro może mnie wyżywić las ?

Duch Święty także przybyć raczył.W końcu Jego święto ...

 

Ja Was sory -6 czerwiec -rano.

Okazało się ,że w nocy ,śpiąc się przeniosłam .Pod nowy internetowy adres .Pracowicie usiłuję się włamać

NA MĄ WŁASNĄ STRONĘ .

Tyle WAŻNYCH spraw chciałam napisać...lecz jak tu się włamać ?

tytuł artykułu jest proroczy .Goły fakt -u siebie jestem .

W końcu te numery przerabiam 

JUŻ Z 6 LAT

Zaś przed chwilą (wieczór)chciałam pogodę sprawdzić.Ukazał się komunikat złowieszczy :

TWOJE POŁĄCZENIE Z TĄ WITRYNĄ  JEST NIEBEZPIECZNE .

O jutrzejsze burze chodzi ?

piorun walnie w witrynę pogodową ?cie.

..

Przepraszam za przerywnik .Odszedł KTOŚ .Bardzo ważny .Tak ważny ,że ściełam dla Niej pierwszą różę jaka mi zakwitła .

Nie ściełabym dla nikogo więcej 

Zdjęcie zamieściłam -znikło !

KTOŚ KTO ŻYŁ DLA INNYCH .

UMARŁ TEŻ ZA INNYCH .

MĘCZEŃSKĄ ŚMIERCIĄ .

Tylko jak widzicie NIC to nie zmieniło .

Szumowina nadal ma się doskonale .

Oraz żyje...

 udało się zamieścićzdjęcie po raz drugi.Będę USIŁOWAŁA dalej pisać.Tylko zejdzie .Pamiętajcie !piszę walcząc jednocześnie .

Jak calutkie moje życie walcząc z szumowiną .

Następnego zdjęcia nie da się zamieścić .Może nocą ?szkoda ,że nie zamieszczałam dziś ,przepłakałam aż do świtu .A spadały...

a spadały na mnie kwiaty . Z białej  hoyi .Tej co wyżej .O co placz ?najogólniej rzecz ujmując o ślepotę .

Ludzką .

Widzisz Córcia-mam PRAWO by tak mówić.To nie tak 

ŚWIAT BYŁBY PIĘKNY TYLKO WTEDY ,GDYBY WSZYSCY BYLI TACY JAK TWOJA MATKA .

Lecz do tego jeszcze nam hektary ...to dlatego walczę.Twoja Matka też walczyła .

Nadstawiała drugi policzek .Wojowała ...DOBREM .Nic to nie zmieniło..

jak widać na tym przykładzie ..

Hura...udało się .Zamieścić zdjęcie .Na mej własnej stronie ,dla porządku tylko przypominam .

O co szedłten bój (już czwarty dzień )O dwa zdjęcia .Jedna hoya kwitła ,druga będzie kwitła .Zrezygnowałam .Bo z armaty nie do wróbla .

Tu zaś sprawy są ważniejsze znacznie .Tak ogromnie ważne ,że ...się boję o nich pisać .Wiem ,że na atak się wystawiam duży i totalny.Oraz stronę.

Tylko MUSZĘ .Nie chcę by kiedy (wreszcie )umrę ktoś wyważać musiał drzwi ,przez które ja przelazłam .

Nie prosiłam o dar taki -samo wyszło .Lęk (własny )jakoś pokonam .Tutaj wejście jest na Wawel.

Wawel zaś w sanskrycie znaczy NIEBO .

Gdy wchodzimy wprost do NIEBA to nad głową nam widnieje taki napis ,pozwolicie przetłumaczę ;

JEŚLI BÓG PO NASZEJ STRONIE KTO PRZECIWKO NAM.

I dlatego się nie lękam aż tak bardzo jak się chwalę .

JEST .

Zdjęcie jak widzicie zamieściłam bardzo dawno .Miałam dwa cele .

Pierwszy .

Działa !działa samo zdjęcie .A sprawdziłam ,tak jak wszystko o czym piszę na swej własnej skórze.By się dzielić trzeba WIEDZIEĆ .

Wiedzę zdobywamy zaś przez doświadczenie .Jeśli pójść na skróty WIEDZIEĆ to doświadczyć.

Co przedstawia .Kaplicę Gereona .Samo  centrum .Miejsce obrośnięte mitami  oraz legendami .

Mnie najbardziej się podoba ta :

Bóg (Sziwa ,ale nie ma to znaczenia ,jak my ,ludzie znaczy nazywamy Boga .I tak jeden ) wziął był i rzucił .

KAMIENIE .Siedem .Aby ludzkość uratować .Jeden upadł tutaj .NASZ WAWELSKI KAMIEŃ .

DAR OD BOGA DLA LUDZKOŚCI POGUBIONEJ.

Drugi .

Patrzcie na to zdjęcie niżej ,przy następnym artykule .Także świat przedstawia ,tylko nieco inny .

Tamten (alternatywny )zaraźliwy jako dżuma i cholera wzięte razem .

I dlatego nigdy (NIGDY )NIE CHODŹCIE TĄ ULICĄ ...

N IGDY NA KAMIENIU ONYM NIE SIADAJCIE .

To NIE jest dar Boga ,kogoś odmiennego.

Ale wybór...wybór Wasz .Jak zawsze .Skoro Bóg ,sam Bóg dał człowiekowi wolny wybór to

jakaś ochotnicka z przeproszeniem nie da ???