© 2009-2026 by GPIUTMD

zaś gdy wyleciałam (tego dnia nie chodziłam ,lecz latałam )to staranowałam księdza Władysława z głośnym krzykiem :
tego już za wiele nawet dla mnie .
A gdy odzyskałam władzę w kolanach wyleciałam, na dziedziniec a tam...biało
od Aniołów...
jakby mi wszystkiego jeszcze było mało ....

aaa
rozumiem .
Nuncjusz żegna Święty Krzyż .
Wykazałam się nadzwyczajną przytomnością umysłu -nawet jak na mnie .
Klękłam szybko na dziedzińcu .
POBŁOGOSŁAWIŁ
NUNCJUSZ PAPIEŻA FRANCISZKA POBŁOGOSŁAWIŁ...
mnie

czemu to akurat takie ważne ?
bo według moich obserwacji sedno zamyka się w ...błogosławieństwie .
To jest tak ,jakby ktoś Wam przekazywał cząstkę Siebie .
Jego błogosławił...Papież -ten zaś moim MISTRZEM
Wsiadł....

ruszyli w drogę

ale jadąc zdążył jeszcze pobłogosławić
Święty Krzyż
NASZĄ TARCZĘ

jadą....

aż znikają w dali....
a ja zawsze gdy ubywa z mej przestrzeni ktoś ważny
czuję jakby żywcem mi wyrywano serce....
gdy w 2016 roku odlatywał papież było jeszcze gorzej....

a jak człowiekowi źle to do ściany...
kamień wszystko zniesie...
wszystko może...
Jak się okazało zakończenie to nie było .
Życie samo to obłędne pisze scenariusze -sama bym nie wymyśliła...
Rozmodlenie tu widoczne to nie do relikwii...

lecz...do miejsca po Nich
czyli jodłowego sejfu...
pierwsi tutaj według historyków (oczywista to nieprawda -historycy potrzebują dowodów -twardych -a tych ...ni ma )
Lecz jak mogą być ,gdy się tu rozegrał straszny dramat na początku drugiego tysiąclecia...)
No do rzeczy .Według historyków pierwsi tutaj byli benedyktyni ,generacja sprowadzona z Tyńca .
Tyniec zaś moi kochani słynie :ciiiszą,chorałami oraz ikebaną .
Cisza to na Świętym Krzyżu była ,teraz tętni życiem -TO JEST DOSKONAŁE !
Po raz nie wiem który przypominam :
KAŻDY STĄD WYCHODZI OBDAROWANY
lecz najczęściej o tym nie wie.
Teraz tutaj są oblaci ,to obieżyświaty a nie bardzowie i chorałów nam nie będą śpiewać .
Pozostały ikebany -tę tradycję tutaj skrzętnie kultywują .

tutaj nic do śmiacia ni ma -było się nie włóczyć ,nie dopilnowałaś i zniknęły ,został po Nich pusty sejf...

bierz Uteję mocno w garść i idź szukać .

Mam Was!
Oni mieli Ich pilnować a nie ja !
Mieli długie peleryny ,które widać ,halabardy oraz
latarnie na długim kiju .
Przy okazji mnie -Tomaszowi ,który wszystko musi WIEDZIEĆ a nie WIERZYĆ rozstrzygnęli problem teologiczny :
czy dotyk lewą ręką to się liczy ?
już objaśniam :tak .Bo lewa ręka jest od serca .
Tak w nawiasie -specyficzna tutaj tego dnia panowała atmosfera WSZYSCY BYLI SOBIE BRAĆMI

SĄ!
TAM ,GDZIE ZAWSZE !
zaś trafiłam precyzyjnie i dokładnie ,przez przypadek oczywiście
na błogosławieństwo relikwiami .
I...jak nakazuje nam obyczaj...ucałowałam .
Nie wyrwali -może nie zdążyli -było szybko .
Teraz siedzę ,czekam ,może umrę
zarażona Relikwiami Krzyża .
No przyznacie ,że piękniejszą śmierć to nie można sobie ...wymarzyć...
lecz....
Iwierską całowałam ,a tam wszyscy całowali...
choć wróciłam rzeczywiście zarażona
Iwierską i prawosławiem .
.
znów mi Wenus świeci w oczy ,nigdzie już nie pójdę bo parę godzin temu wróciłam,może więc popiszę sobie ,zmierzyć się spróbuję z tym co trudne.
Do zrozumienia bo są na tym świecie rzeczy ,których nie obejmie się rozumem.
Strefa sacrum .
Co my tutaj mamy ?
Świętą Górę-najstarsze NASZE sanktuarium .
Bo gdzie Ona moja
wszystkich
mnie się na Niej tylko ...wydarzyło
sądzę że takich wydarzeń w Jej historii było tysiące....
Przez prawieki była tarczą i ostoją -głównie dla dynastii Jagiellonów ,bo ukochał ją szczególnie Władysław Jagiełło -poganin ,który stał się neofitą.
I -jak przystało na poganina pokochał
GÓRĘ
a przyznacie ,czasy Jagiellonów najwspanialsze były w Naszych dziejach...

ja kochałam ją od zawsze całe życie spędziłam w jej cieniu .
No nie mogłam przecież WIEDZIEĆ wcześniej co mi na Niej się przydarzy 13 września 2014 ?
Od tej daty zawsze jestem tutaj 13 września za wyjątkiem ...tego roku .Powody były dwa .
Pierwszy -najważniejszy -papież .To jest jeden z moich Mistrzów ,tydzień wcześniej -też w niedzielę Go...nie było .
Uznał ktoś ,że ważniejsze od Proroka(żyjącego !)są...dożynki.Wola twoja telewizjo narodowa.I dlatego zamiast IŚĆ w niedzielę 13 września...zostałam w domu .
Słuszna była to decyzja .
Mówił o...wybaczaniu .Po 77 razy .Wybaczanie zaś co tu kryć przychodziło mi niezmiernie trudno .
Powód drugi -ŚWIĘTA WODA ze z Grabarki .Trzeba było ją ...rozmnożyć ...lepszej daty to nie znajdę w całym roku....
uuuf
trudno będzie ten tekst napisać ,jestem przygotowana na :brak autoryzacji,strony .Dawniej diabeł po Bożemu w piekle sobie mieszkał
teraz zaś grasuje ...w internecie .
Oprócz tego coś nagle mnie walnęło ...w splot słoneczny w moim własnym domu o godzinie 4 ,17 rano i musiałam się położyć
ze z papieską płetwą
na to zawsze mi pomaga .
Lecz (na wypadek wszelki )proszę Was o wsparcie.
Oczywistym jest .że ten tekst napiszę.
Nawet kiedy zacznę się przewracać i ze stołków spadać.
Nawet mając łeb ukręcony
napiszę...
nawet wtedy jeśli to będzie ostatni tekst w moim życiu
na czym to stanęło ?
że zamiast jak co roku 13 września pojechałam 14 .
Gdy zobaczę ten widok zawsze mówię ,,cześć księże profesorze ,znowu przyszłam "
bowiem ksiądz profesor Włodzimierz Sedlak był kiedyś moim mistrzem ,jeszcze grubo przed 13 września
bardzo Go ceniłam za otwartą głowę ,umiejętność patrzenia globalnego ,brak uprzedzeń i....
za cięty język .
Zaś w tym wysokim oknie to najbardziej lubił stawać ,patrzeć na pasmo Jeleniowskie .
Kochał to miejsce jak tylu przed Nim ,tylu po Nim...

wtedy-tego 14 września znaczy wyglądało na to ,że nie będzie tłumów dla mnie to zaleta ,
w tłumie trudniej mi się skupić by pogadać sobie z Bogiem .
Nie wiem -nie jestem teologiem ,ale mi się zdaje ,że
na tym ta relacja ma polegać

ale taka gala
jak Bóg Bogiem a świat światem to takiego Świętego Krzyża jeszcze nie widziałam

nawet nasz węgielny kamień od tej strony jest przepięknie ustrojony.
Tylko patrzcie jak półtora roku temu tę stronę mądrze uwiązałam do tego kamienia węgielnego .
A przecież wtedy to nie miałam pojęcia zielonego o czym będę tutaj pisać .
I dlatego śmieszą mnie do bólu w bokach ataki na tę stronę .
BĘDZIE
jej podwaliną krzyż
Patrzcie!
czy tego miejsca można nie pokochać?
wtedy -tego 13 września 2014 roku były tu wystawione na kilka godzin na publiczny widok Kazania Świętokrzyskie .
Też relikwia .Najstarszy polski tekst pisany .Relikwia Naszego piśmiennictwa ,relikwia ,że się tak wyrażę narodowa.
Benedyktyni ,którzy kiedyś tu mieszkali miłowali księgi lecz miejsce przeżyło (bo musiało) trzy najazdy tatarzyna ,wojny ,klęski narodowe
lecz najbardziej chyba je zdruzgotało powstanie styczniowe i ostatnia wojna .Zawsze musiało walczyć o przetrwanie .I przetrwało.
I Kazania Świętokrzyskie cudem ocalone .
Ja tu się znalazłam właśnie tego dnia przez przypadek
albo cudem
jak kto woli
(sory ,lecz nie mogę pisać ,coś mi łamie prawą rękę w stawie nadgarstkowym .Aniemówiłam)

mówiłam !
powiem więcej -to zdjęcie oraz podpis pod nim to zamieszczam drugi raz .
Znikło.Jak kamfora .Znaczy zdjęcie się znalazło -było na początku artykułu .Podpis nie .Lecz nie takie cuda strona ta widziała.
Ja (niestety )też
zaś od mojej prawej dłoni może radzę się odpinkać .
Tam różaniec mam od Ojca Pio,dwie bransoletki ,które zwiedziły ziemię świętą i bursztyny.były u Ostrobramskiej .
Ta najbardziej kuje w oczy ,na stalowym drucie ,drut się rozerwał ,samoistnie ,a ja...
dalej będę sobie pisać....

Bo powodów do świętowania było dużo .
Podwyższenie krzyża .
Setne urodziny oblatów -dość okrągła data.
oraz...przyjazd dostojnego Gościa -nuncjusza papieskiego .
Toteż na początku pobłogosławił nas od Papieża .
Mój stosunek do Papieża każdy zna -jak się kogoś nosi jako tapetę telefonu to to jest fanatyzm ,tak ?
serce całe już na wstępie miałam zakapane miodem....

oraz ta oprawa artystyczna ,stylizacja na leśne sanktuarium .
Wprost mi odebrało mowę

no zobaczcie tylko sami

zaś ja
słabość do goździków mam od 3 sierpnia .
Wtedy cała kaplica krzyża była w białych goździkach .
I ten zapach i ten zapach.
Nawet kupiłam na balkon ,wnoszę na noc je do domu ,mam namiastkę sanktuarium...

i relikwie także goździkowe całe

i ukryte sprytnie w sejfie
z pnia jodły

W drugim dniu odpustu na Świętym Krzyżu, w liturgiczne święto Podwyższenia Krzyża Świętego celebracji eucharystycznej przewodniczył Nuncjusz Apostolski w Polsce, abp Salvatore Pennacchio.
całą mszę osobiście i po polsku

Obudziła mnie nad ranem Wenus,która mi beszczelnie świeci w oczy .
Co ?
że mi nie wyszła ?
bo o trzeciej to przeważnie kiepskim jestem fotografem .

wyszła ,czy nie wyszła ,ja tam od Grabarki wiem
że jak Wenus świeci człowiekowi prosto w oczy
trzeba wstać i iść
tam gdzie MIŁOŚĆ

Co my tutaj mamy ?
źródło
u podnóża Świętej Góry
jak na zamówienie ,dużo lepsze niż w Grabarce...
mówiąc krótko ,w NASZE źródło wlałam wodę z moich 18 Świętych Źródeł
a to źródła nie byle jakie...
mamy tam Fatimę ,Jerozolimę ,Lourd
Sulistrowiczki -istna bomba energetyczna -Źródło Życia,Złote Źródło -Ślęża i Pocieszna Woda z Obidowej itd,itd...
i Grabarka oczywiście też .
10 dni i mamy własne ŚWIĘTE ŹRÓDŁO

patrzcie tylko jak się szybko uczę
DBAĆ O SWOJE
to spokojnie mogę sobie dalej iść
oczywiście to krzyżowa droga
tylko już...nie moja
ja już zaliczyłam trzy...

ale idą inni...
błagam Was -postarajcie się ich wspierać jakoś...
choćby dobrą myślą
dobrym słowem .
Bowiem najważniejszą wartością dodaną Świętego Krzyża są...ludzie .
Wspaniali ludzie ,których tu się spotyka w Drodze .
Nigdzie tego nie znajdziecie ,podejrzewam w całym świecie.
Tych klęczników z...kamieni,wytartych kolanami ludzi
albo zgoła z pniaków drzew .
Idę Bracie
lecz dyskretnie -z tyłu
przecież doskonale wiem ,jak się tutaj wchodzi
na czterech nogach...
.
tych dziewczyn nie musiałam asekurować.
Szły stabilnie i właściwą miały postawę wobec Boga
i....
śpiewały....
całą drogę...

On szedł w spiekocie dnia i szarym pyle dróg, A idąc uczył kochać i przebaczać. On z celnikami jadł, On nie znał, kto to wróg, Pochylał się nad tymi, którzy płaczą.
DOSKONALE PRZECIEŻ WIEM JAK WAŻNE BY MIEĆ MISTRZA -mam wielu .
Co dnia rano trochę czasu im poświęcam ,o opiekę proszę.
Jeden z nich nawet tutaj pomieszkiwał ,kochał tę Górę jak ja kocham .
Inny zaś mi wyprorokował wiele lat temu ,że przyjdziemy tutaj razem ...
i dostałam ...prezent.Krzyż .Widocznie tak bez krzyża całkiem to iść tędy ...nie wypada ...
Może być -leciutki -wielkość ma małego palca.Z takim krzyżem to bez trudu można iść...
udało się !doszliśmy wszyscy .Na kolanach i na czterech nogach i niosąc krzyż .
Mówię przecież,że nie ważne jak-ważne aby dojść...
a pamiętam jak tymi schodami 13 września 2015 roku biegła za mną pewna Pani .
Ona mnie uświadomiła ,że na Górze jest zupełny odpust grzechów i tak przez okrągły tydzień.
A idziemy za siebie lub kogoś zmarłego .A w kościele na mszy odpustowej było 5 osób!!!
Boże-jak się ucieszyłam -po powrocie wyliczyłam sobie precyzyjnie za kogo co rok będę szła.
A KTO PÓJDZIE ZA WAS ?
co to świeci nad kapliczką dąbrówkową nawet nie śmiem się domyślać .
Ale wiem na pewno -tu był...kościół .Pierwszy kościół na TEJ ziemi ,jeśli można nazwać to kościołem .
Kazała sklecić z drzewa go ...Dąbrówka jadąc poślubić Mieszka ,który przez nas jest nazwany pierwszym .
Czemu tu a nie na szczycie ?nie wiem ,mogę tylko domniemywać iż szczyt wtedy był taką świętością ,że nikt nie śmiał nań
wejść
Dziś na plateau(to nie jest określenie z seksuologii) chleją ...wódkę.Tuż za...grobem zakonnika ,którego zastrzelili Niemcy
na tylnej ścianie Kaplicy Krzyża
takie nam nastały czasy...
czy o takie POlskie my walczyli ?
?????????????????????????????????
krzyż....
krzyż zniesie wszystko
i przetrzyma...